To ja zaproponuję 12-45 f4, mały piekielnie ostry od pełnej dziury i ostrzy z bardzo bliska. Do tego coś pokroju kita 40-150 i jest mały, zgrabny zestaw na wakacje.
Wersja do druku
To ja zaproponuję 12-45 f4, mały piekielnie ostry od pełnej dziury i ostrzy z bardzo bliska. Do tego coś pokroju kita 40-150 i jest mały, zgrabny zestaw na wakacje.
Skoro padła propozycja 12-40 [emoji14]
Kupując używki dałoby się zmieścić w 2000 zł, ewentualnie z małym hakiem.
Miałem 12-45 f/4, obiektyw był świetny. Ale jako że nie mogę żyć bez UWA (tylko w turystyce), a od jakiegoś czasu wzięło mnie jeszcze na dłuższe ogniskowe, to do tego szkła potrzebowałbym jeszcze dwóch dodatkowych po obu stronach zakresu ogniskowych. Za dużo z tym żonglerki - to mają być wakacje, a nie obóz cyrkowy.
A powiedzcie jak względem 9-18 i 14-150 wypada zestaw 12-32 35-100 pomijając milimetry,raczej chodzi o jakość. Przy tej opcji starczy jeszcze na stałkę w okolicach 25mm oraz 45.
12-32 panasa to taki mały klejnocik . Jak na kitowy obiektyw jest bardzo ostry i robi robotę . Po złożeniu masz praktycznie body z większym dekielkiem i jeśli nie potrzebujesz dłuższego końca , to się w plenerach nie zdejmuje tego maleństwa . teraz to wszystko podrożało , ale był czas , że za 300 zł można było po prostu kupić używkę . Nówka dwa razy tyle , ale teraz już tylko z plastikowym bagnetem co notabene zupełnie niczego nie ujmuje .