Ogniskowa moze być, szczególnie do szerszych ujęć - pi razy oko do pasa.
Ciemnawy trochę, jednak przy dobrym świetle nie będziesz narzekać.
Osobiście jednak radziłbym Ci dozbierać do 50/2.0, którego można już za
całkiem rozsądne pieniądze wyrwać.
Wersja do druku
Ogniskowa moze być, szczególnie do szerszych ujęć - pi razy oko do pasa.
Ciemnawy trochę, jednak przy dobrym świetle nie będziesz narzekać.
Osobiście jednak radziłbym Ci dozbierać do 50/2.0, którego można już za
całkiem rozsądne pieniądze wyrwać.
Rezczywiście, 50-ka rewelacyjnie sprawdza się w portrecie. Warto dołożyć.
Poza tym czytałem opinię, ze to najlepszy obiektyw, jaki kiedykolwiek zaprojektowano do fotografii cyfrowej.
Miałem wiec piszę z doświadczenia :)
Nawet na forum jest do wyrwania:
https://forum.olympusclub.pl/showthread.php?t=12209