Tam zaraz kosz. Do albumu rodzinnego zachować.
Spróbuj z portretem cuś w ten deseń. Sam nie mam doświadczenia w tego typu fotografii, więc łatwo pewnie mówić, trudniej zrobić.
Wersja do druku
Tam zaraz kosz. Do albumu rodzinnego zachować.
Spróbuj z portretem cuś w ten deseń. Sam nie mam doświadczenia w tego typu fotografii, więc łatwo pewnie mówić, trudniej zrobić.
Nigdy bym nie wpadł na pomysł, żeby porównywać Olka z 5D, to dwa różne światy :) Zejdźmy na ziemię i porównajmy z C APS-C. Jedyna prawdziwa portretówka Olka, to 75/1,8 (3900). W Canonie za te pieniądze masz kompletny zestaw portretowy z wyposażeniem domowego studia (1200D + 50,1,8 + 85/1,8 + YN560III + stojak, uchwyt, nadajnik, parasolka i blenda). Jak ktoś się liczy z kasą, to wybór jest prosty, jeśli liczy się mniej, to raczej pójdzie w FF. Dlatego nie ma nadmiaru portretów na forum. Pozostaje Thomasso dzielnie walczący przy pomocy E30 i 50/2 oraz od czasu do czasu jakiś fajny strzał z długiego kita :)
zdjęcia katastrofalne, musisz poćwiczyć nad tym. choć modelka sama w sobie urocza. jedynie ona podbija ocenę tych zdjęć
Wiem, że te zdjęcia nie nadają się na konkurs fotograficzny, nie to było celem, były robione z marszu, tylko do rozpoznania co m43 potrafi. Moim zdaniem m43 daje radę.
Poniżej wstawiam kilka fotek z 5D + 85 1.8 dla porównnia, trochę inna bajka... Na zdjęciu nr 9 mocno psuje efekt stojak z serwetkami. Ujęcia bez serwetek nie były już tak udane jeżeli chodzi o modelkę i ostrość zdjęcia ze względu na praktycznie ciągły ruch modelki:) Ostatnie dwa zdjęcia to mój synek Mikołaj.
007Załącznik 183172
008Załącznik 183173
009Załącznik 183174
010Załącznik 183175
011Załącznik 183176
012Załącznik 183177
013Załącznik 183179
Pisałem numeruj zdjęcia...
Zdjęcie w samochodzie całkiem statyczne. Jest kierownica do trzymania i....? Ruki pa szwom , czyli pozycja na baczność... czasem trzeba zdjęcie wyreżyserować , namówić córkę by udawała, że jedzie co najmniej w rajdzie Dakar... :grin:
Aaa, zauważyłem, że numerujesz w nazwie... No można. Łatwiej dla wszystkich jest obok, pod zdjęciem....
Ok, dodalem numeracje
9 misię :)
Pozdrawiam.
Zafascynowany maluchem, fotografujesz go z każdej strony a nie patrzysz co jest za nim.... A tam choć co!:grin: Całkowicie psuje zdjęcie.
dla mnie całkiem przyjemne zdjęcia do rodzinnego albumu. Będzie co oglądać za kilka lat.
Pełna zgoda. Przejazd samochodem po piwo też jest dla mnie całkiem przyjemny, ale na forum miłośników motoryzacji, to bym się z opisem tego przejazdu raczej nie pchał ;)
Do autora: to nie jest etap seryjnego wrzucania zdjęć, wrzucaj po jednym do dyskusji i wyciągaj wnioski :)