Czy ten agresor też wskakuje na plecy, wiesza się po firankach i skacze na segment? Bo na takiego wygląda
Wersja do druku
Do kształtu kulistego jeszcze jej daleko. Na razie udaje jej się imitować galeon:
Załącznik 77429
Nie wiem, to było jednorazowe spotkanie na zasadzie "dawaj ***** szynke" ** ;) Chorwacja jest pełna towarzyskich kotów, czasami aż za bardzo (siada człowiek na murku po 4 godzinnym łażeniu uliczkami <tu wstaw dowolne chorwackie miasteczko/wioszkę> wyciąga tak zwany posiłek i hokus pokus, czary mary, 10 kotów, nie do wiary ;D)
Ten mały został spotkany ok. 5:00 - 6:00 rano podczas powrotu z plaży (wschodzik słońca + długie czasy) w Segecie (koło Trogiru). W rzeczywistości było naprawde jescze dość ciemno, ta fotka to wbrew pozorom iso 4000+
** Link tłumaczy co mam na myśli.
Jako, że nie moge edytować ostatniego postu już, może mnie chociaż ładnie skrypt w jedno połączy ;)
Odnosnie przyjmowania przez kotów różnorakich kształtów... Robisz sobie spokojnie zdjęcia, chcesz siegnąć po cos do torby, a tam...
... no własnie...
https://forum.olympusclub.pl/attachm...0&d=1356879938
Przynajmniej wiesz, że masz wygodną torbę fotograficzną :wink:
Córa moja Weenę zaskoczyła:
Domena :)