To nie wina @paparapa. To po prostu "Kursk" wypłynął i taki glonem obleziony
Wersja do druku
To nie wina @paparapa. To po prostu "Kursk" wypłynął i taki glonem obleziony
No no no @Bodzip. Wina i to wielka, to w innym miejscu i na klęcząco.
Tu widzę nie winę, a zasługę. :mrgreen:
.
1319
Załącznik 242985
1320
Załącznik 242986
1321
Załącznik 242987
1322
Załącznik 242988
1323
Załącznik 242991
.
Oooo ładne, zwłaszcza 1319
1322 - niesamowite miejsce. Domyślam się, że ta masa spienionej wody wydostaje się z jakiegoś podziemnego tunelu gdyż w oddali na powierzchni tylko niewielki strumyczek...
Cieszy mnie to bardzo. :)
To cieszy mnie jeszcze bardziej. :)
Za przełęczą jest kolejne jezioro, do którego schodzi lodowiec. I z niego woda przelewa się, do dolnego jeziora właśnie tunelem.
.
Mgliste i tajemnicze w swojej surowości. Ciekawie prezentuje się szopa z prześwitem pod podłogą.
@wyszomirze ta "szopa" bez podłogi. To jedyny schron koło lodowca dla turystów. Nie licząc tego przy przystani. Udało mi się w nim zjeść posiłek podczas największego deszczu.
Mimo kapryśnej aury, a co za tym idzie, małego zainteresowania turystów. "Parę" osób się tu zebrało, wykorzystując wszystkie siedzące miejsca. :)
Wrzucę jeszcze dwa zdjęcia. Jedno to wylot tunelu o którym już pisałem. I widok na dolne jezioro.
.
Ta ostatnia seria (od 1324) ciekawa, fajny odbiór, a w dodatku tak lekko w klimacie 'Prometeusza' :wink: