15.11 mi pasuje - a może być i Sobieszewo jak i inne miejsce.
Wersja do druku
15.11 mi pasuje - a może być i Sobieszewo jak i inne miejsce.
Kilka zdjęć z dzisiejszej parady
Bardzo fajna wrzuta pokazująca wydarzenie z różnych stron. Te 3 dziewczyny fajne
Widzę, że kolega też się snuł na "przedparadziu" ;) Aż się zaczęłam szukać w tle :) Bardzo żałuję, że w tym roku nie pojawiła się Grupa Rekonstrukcji Historycznych Ludności Cywilnej - świetny klimat zrobili w zeszłym roku na Targu Węglowym.
Wszystkiego najlepszego fotograficznego w Nowym Roku :)
Z dzisiejszego spaceru plażą pomiędzy Jelitkowem a Sopotem.
Wiatr urywał głowę, ale widzielismy jednego kitesurfera kamikadze.
kuterek by się ciut szerzej chciało zobaczyć bez uciętych flag (chyba że to ma jakąś inną fachową nazwę to sorry nie znam się) po prawej
mewa też fajnei wyszła ale też bym ją widziała trochę szerzej :)
a u nas szaro-buro...
Fajna wrzuta, szkoda kuterka i uciętych chorągiewek - fota byłaby przecudna. Pozdrawiam.
Widziałem ze obcinam flagi, ale w wizjera nie wydało mi się to aż tak kiepskie. Też żałuję.
Mam inne ujęcie z flagami. Jutro dorzucę jeszcze kilka kadrów
Słońca nie było aż tak wiele, ale chwilami świeciło.
Napaliłem w kominku jak zobaczyłem twoich morsów (u mnie dziś -9). Kuterek fajny i mewy z poprzedniej wrzutki przednie.
No to jeszcze raz przeżyjmy Nowy Rok -wrzucałem do DITLa
Drugie zdjęcie z morskiej wrzuty podoba się. Ostatnie również w fajnym momencie uchwycone.
szkoda że mewki nieostre - bo byłby niezły strzał :)
kuterek IMO za ciasno... niemniej cieszy że można tak szybko z Krakowa nad morze zawitać :)
Ach ta 45ka..
Słusznie prawisz Andrzeju, poprawiłem -dzieki.
Żli koledzy po raz kolejny sprowadzili mnie na złą drogę i wyciągnęli na kolejny mecz do Barcelony.
Jako że nie samą piłką, czerwonym winem, piwem i podziwianiem kelnerek w kolejnych knajpach żyje człowiek- jest tam wiele miejsc do zobaczenia i czasem sfotografowania.
W Monastir de Pedralbes byłem w roku 2012. Z dzielnym Panasem G2 nie miałem nawet szansy zrobić zdjęcia zabytkowych malowideł ściennych (016). E-M1 dał radę bez problemu.
Zamieszczam zdjęcie zrobione G2 i EM1, zdjęcie z Panasa wywołane Corel After Shot.
No i "raport z budowy" Sagrada Familia.
Niestety z wielu miejsc nie mam zdjęc lub też nie nadają się do zamieszczenia na forum :) - może ze dwa zrzucę z telefonu i wstawię.
Nie mam w ogóle zdjęć z Fundacji Miro, nie mam zdjęc z fajnego koncertu gitarowego w kościele Santa Maria del Pi. Nie mam też zdjęć z rewelacyjnej katalońskiej tawerny,
gdzie 1/3 klientów jadła sezonowy przysmak - pieczone cebule.
Było to bardzo fotogeniczne- cebule przypominały por, każdy otrzymywał .. foliowy fartuszek i takież rękawiczki a następnie obierał cebulę z łupin, maczał w sosie ( stąd fartuszek) i odgryzał po kawałku.
Na mecz w ogóle nie zabieram aparatu bo poniżej 400 mm z trybun nie ma nawet co próbować.
Opowiedziałeś tak ilustracyjnie, że zdjęć nie brakuje :-)
Zgodnie z wczorajszym wpisem a na złość :) Robertowi wstawię jeszcze kilka zdjęć z komórki
459- lekcja sztuki dla najmłodszych
460- jedna z użytkowych prac Joana Miro
462 i 467- zdjęcia z Muzeum Sportu Olimpijskiego imienia Juana Antonio Samarancha.
Dwa kolejne to wiadomo :)
Z dzisiejszego dnia
024 -Panie i Panowie - oto Leda
042- wreszcie słoneczna plaża
044- dziś Dzień Flagi.
Takiemu to dobrze - flagę ma, morze ma, psiaka ma ... brawo :mrgreen:
Bogdan, on jeszcze aparat ma!
Na srodkowym wyprostuj morze bo Ci kobitę zaleje. No chyba, że Ci nie zależy :-)
W tym kadrze nie zależy mi akurat na prostym morzu :)
Gratuluję nowego członka rodziny :)
Jacku, ona jak i poprzednia będzie rezydować w psim raju czyli u moich Rodziców :)
Moja Pani postanowiła, że dziś zaczerpniemy Mocy z kamiennych kręgów w Odrach.
No i niestety dokonałem niewłaściwego doboru szkiełek. Zapiąłem 12-6o i zabrałem tele.. zamiast 9-18
Nijak nie udało mi się zrobić zdjęcia obejmującego cały duży krąg.
teren ten jest rezerwatem przyrody, oprócz kręgów i kurhanów interesujące (dla niektórych) moga być unikalne (endemiczne) gatunki porostów.
Uprzejmy pan kustosz (taki ma tytuł) wypożycza lupe do oglądania porostów.
W tle malowniczo szumi Wda.
Przyjemne miejsce na mały spacer po lesie z atrakcjami.
Trzeba było dwa pstryki złożyć w panoramę.
Podobne kręgi na Kaszubach oglądałem.
Fajne klimatyczne zdjęcia :)
Koło widokowe wróciło :)
Przeglądając ostatnie fotopstryki przypomniałem sobie, że nie wrzuciłem ani jednego ujęcia z Nocy Muzeów na Westerplatte.
Głowną atrakcją miała być projekcja filmowa zapowiedzi otwarcia Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Projekcja istotnie była, zrobiona z rozmachem, ale nieco rozczarowująca-przeszło połowę projekcji zajeły ujęcia wybranych eksponatów, które znajda się w ekspozycji.
Dalej już było ciekawie.
Była kuchnia polowa z grochówką, ale najciekawiej było w niesamowicie podświetlonych ruinach koszar, gdzie opowiadano o stanowisku strzeleckim oraz subtelnościach opieki medycznej na polu walki w trakcie II WS.|
W kolejności 3 ( z kolorowym podświetleniem) oraz 8 ( kuchnia polowa, jako że j przed obiadem ;-) ) Pozdrawiam
W ten weekend w Gdańsku dzieje się wiele rzeczy, jedno z niewątpliwych wydarzeń to otwarcie Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Podobno jest to pierwsza od 40 lat całkowicie nowa linia kolejowa w Polsce.
Aczkolwiek jest bezpośrednim następcą kolei kokoszkowskiej - Kolej Kokoszkowską budowano w latach 1911-1914. Linia z Kokoszek do Wrzeszcza wiodła przez Kiełpinek, Jasień, Brętowo i Strzyżę. Szlak został zbudowany głównie z myślą o przewożeniu towarów budowlanych do rozwijającego się wówczas dynamicznie Gdańska.
Wiadukty zostały zburzone podczas II WS i od tego czasu nasypami wiódł atrakcyjny szlak turystyczny.
Główny piknik odbywa się na przystankach Strzyża i Lotnisko- dziś przejazdy są darmowe, ale trzeba mieć bilet, kolejka po bilety w dniu wczorajszym to ponoc dwie godziny oczekiwania.
Jako że jedna ze stacji jest w pobliżu mojego domu, spróbowałem sfotografować kolejkę retro jeżdżąca w dniu dzisiejszym trasą PKM.
Na końcu lokomotywa spalinowa należąca do LOTOSU.
Jak widać trasa nie jest zelektryfikowana/
Super, pierwsza jaskółka w tunelu, teraz odbudować przedwojenny łącznik pod Warszawą i może będę do Was jeździł krócej jak w 5 godzin....http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa..._dla_nich.html
Kolejny szlak to nowa linia do Zakopanego od strony wschodniej i w Tatry nie trzeba będzie jechać całego niemal dnia dolinami Skawy i Raby...http://www.portalsamorzadowy.pl/gosp...ego,68889.html
Dla decydentów odwagi.
Bo na razie to na szynach buduje się tylko metro i tramwaje w metropoliach.
Fajne zdjęcia stacyjne, kolejka też przednia. Szkoda, że nie z bliższa.