Dziękuję za poradę :) pracuję nad tym :)
Wersja do druku
Ja się nie zgadzam ;-) Konie tez ktoś focić musi, a od kobitek to mamy co najmniej kilku specjalistów :-)
Powinieneś nazwać swój wątek "FOTO KONIOKRAD" :). Fajnie wychodzą Ci koniki (Ahutta nie czytaj lub mnie nie cytuj) ;) :). Lubię popatrzeć na......(pewnie znowu to czyta Ahutta to napiszę tak) kucyki w Twoim wydaniu :)
Dawaj więcej fot rozbrykanych wierzchowców nawet z telefonu - umiesz je łapać w kadr :)
A to jest moje widzi mi się :)
Załącznik 103168
Dziękuję Wam wszystkim za odwiedziny :) cieszę się że podobają się Wam "moje" konie i koniki i kucyki...
CzaRmaX - Twoja wersja galopującego konia jest chyba najbliższa tego co osiągnąć chciałem... zdjąłeś kolor, zdjąłeś nawet trochę ostrości i została czysta dynamika końskiego ruchu... podoba mi się...
Hehe, dobrze, że CRX jeszcze konia nie zdjął. A byłoby to w jego stylu ;-)
Zainspirowany tym co zrobił CzaRmaX, a także mając w pamięci porady helmuth'a odnośnie pracy na warstwach i narzędzia do zaznaczania pierwszego planu powalczyłem jeszcze z jednym kadrem...
Axel
4a )
Załącznik 103170
4b )
Załącznik 103169
i na przykładzie tych zdjęć chciałbym zapytać - jak sobie radzić z takim zjawiskiem, że na obrzeżach pierwszego planu powstają nieładne artefakty pojawiające się gdy pierwszy plan jest podostrzany a tło rozmywane. Próbowałem zmiękczać zaznaczenie żeby przejście było łagodniejsze ale efekty były jeszcze gorsze.
no i tradycyjnie - jestem ciekawy które z tych dwóch zdjęć jest przyjemniejsze w odbiorze :)
Wolę wersję jaśniejszą ale mnie najbardziej pasowała by taka wersja pomiędzy ciemniejszą a jaśniejszą :)
Załącznik 103171