Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
No to wyjaśniam:
Zrób sobie mały test. Ustaw na zoomie najmniejszą ogniskową i zrób fotkę, potem ustaw największą ogniskową i zrób taki sam kadr. I teraz porównaj perspektywy.
Ilustracja wypowiedzi:
http://i.minus.com/ibgfKuYdgnCmdM.jpg
No i co w tym niezwykłego? Wprowadziłeś do równania jednocześnie dwie zmienne, odległość od obiektu oraz zmianę ogniskowych. Pierwsza wpływa na zmianę perspektywy a druga nie. Otrzymałeś inną perspektywę. Kilka osób już to wyjaśniało.
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
Ja robiąc zdjęcia obiektywem stałoogniskowym, zawsze na każdej fotce będę miał perspektywę charakterystyczną dla ogniskowej mojego obiektywu. Ty zmieniając ogniskową na zoomie masz inną perspektywę przy każdej fotce.
Kompletnie nie rozumiem. Zmienisz ją (perspektywę), jak zmienisz odległość od modela. Ja zmieniając ogniskową (na zoomie) a nie zmieniając odległości zmieniam tylko sposób kadrowania.
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
Znaczy taką samą jak na pozostałych zdjęciach? Na każdym z nich zachowujesz stałą wielkość pierwszego planu, czyli przy zmianie ogniskowej zmieniasz również odległość. Już pisałem jak wpływa na zmianę perspektywy (tak, tej z definicji, którą kilka osób linkowało. Nie "perspektywy kadru w kadrze" lub "perspektywy ogniskowej").
Czekam na Twoją odpowiedź.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Dyskusja się rozgałęzia niepotrzebnie.
Mam propozycję. Może by ktos by sie odważył i zdefiniował pojęcia.
Na pierwszy ogień - perspektywa.
W pierwszym rzędzie warto by odpowiedzieć na zasadnicze pytanie - czym jest perspektywa?
Czy to jest sposób (geometryczny), w jaki obiektyw rzutuje obraz przestrzeni na sensor? Jeśli tak, to jest własnością obiektywu, a ściślej mówiąc jego ogniskowej, dokładniej - od kąta widzenia obiektywu.
Jeśli nie, to czym jest perspektywa?
Pzdr, TJ
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
Tadeusz Jankowski
Dyskusja się rozgałęzia niepotrzebnie.
Mam propozycję. Może by ktos by sie odważył i zdefiniował pojęcia.
Na pierwszy ogień - perspektywa.
W pierwszym rzędzie warto by odpowiedzieć na zasadnicze pytanie - czym jest perspektywa?
Czy to jest sposób (geometryczny), w jaki obiektyw rzutuje obraz przestrzeni na sensor? Jeśli tak, to jest własnością obiektywu, a ściślej mówiąc jego ogniskowej? Jeśli nie, to czym jest perspektywa?
Pzdr, TJ
Do tego zmierzam. Zadałem dzisiaj dwa pytania a w powyższej odpowiedzi odniosłem się do perspektywy jaką pojmuję i o jakiej, jak mniemam, rozmawiamy.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Perspektywa jako taka ma ściśle określoną definicję.
Bla, bla, bla... za wiki...
Perspektywa — określenie stosowane w architekturze, malarstwie, fotografii i innych sztukach wizualnych oznaczające sposób oddania trójwymiarowych obiektów i przestrzeni na płaszczyźnie. Istnieje kilka rodzajów perspektywy: linearna (zbieżna, geometryczna), barwna (malarska), kulisowa, powietrzna, odwrócona, perspektywa krzywoliniowa (poprawna).
Perspektywa linearna:
Zwana też perspektywą geometryczną lub zbieżną to sposób oddania głębi za pomocą rzutu środkowego. Jest to specyficzny sposób przedstawienia trójwymiarowej przestrzeni na płaszczyźnie, odpowiadający w przybliżeniu obrazowi przestrzeni, jaki tworzy oko ludzkie.
Istotą perspektywy jest rzutowanie wszystkich punktów przestrzeni na płaszczyznę lub inną powierzchnię, względem pewnego punktu zwanego środkiem perspektywy. Taki sposób przedstawienia powoduje powstawanie obrazu, w którym (oprócz pewnych specyficznych sytuacji) nie zostają zachowane prawdziwe wymiary i kąty w przestrzeni. Obraz ulega deformacji — charakterystyczne jest "zmniejszanie się" na obrazie przedstawianych elementów wraz z ich oddalaniem się od punktu obserwacji. Linie równoległe do siebie w perspektywie stają się zbieżne i spotykają się w pewnym teoretycznym punkcie. Konstrukcja perspektywy w rysunku i malarstwie opiera się właśnie na stosowaniu tzw. punktów zbiegu, które pozwalają wyznaczyć prawidłowy kształt przedstawianych obiektów. Perspektywa jest najczęściej używanym i najbardziej naturalnym dla człowieka sposobem odwzorowania przestrzeni na płaskiej powierzchni.
Synapsy Wam przepaliło?
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Spokojnie.
Czy ten sposób rzutowania (perspektywa) jest dla każdego obiektywu jednakowy, bo wynika z praw geometrii?
A nawet niepotrzebny jest obiektyw - wystarczy camera obscura.
Pzdr, TJ
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
Perspektywa jako taka ma ściśle określoną definicję.
...
ają się zbieżne i spotykają się w pewnym teoretycznym punkcie. Konstrukcja perspektywy w rysunku i malarstwie opiera się właśnie na stosowaniu tzw. punktów zbiegu, które pozwalają wyznaczyć prawidłowy kształt przedstawianych obiektów. Perspektywa jest najczęściej używanym i najbardziej naturalnym dla człowieka sposobem odwzorowania przestrzeni na płaskiej powierzchni.
Sęk w tym, że podczas tej niekończącej się wymiany zdań, padło wiele jej określeń. Część na poparcie tymczasowych teorii wyssanych rodem z wyobraźni, i tylko z niej.
Cytat:
Zamieszczone przez
Eddie
Synapsy Wam przepaliło?
Proszę, ogranicz się z tymi chipsami.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Yendash,
Podaj swoją definicję perspektywy. Krótko.
Pzdr, TJ
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Cytat:
Proszę, ogranicz się z tymi chipsami.
Nie mogę, wpływają na mnie uspokajająco.
Tadeusz, jeśli perspektywa jest sposobem oddania obiektów trójwymiarowych na płaszczyźnie to reszta jest łatwa do wywnioskowania. Osobiście jednak nie mam ochoty dokładać wykładu od siebie, nie lubię robić konkurencji gwiazdom ;)
W każdym razie, zastanówmy się dlaczego czasami mówimy, że przy określonej ogniskowej perspektywa jest spłaszczona?
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Eddie ją przecież podał, nie szukam niczego innego.
---------- Post dodany o 13:57 ---------- Poprzedni post był o 13:54 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
tymczasowy_
Podchodząc i odchodząc od obiektu zmieniam kadr, nie perspektywę. Prespektywa zależy wyłącznie od ogniskowej, a tak właściwie od kąta widzenia obiektywu.
Zrób sobie mały test. Ustaw na zoomie najmniejszą ogniskową i zrób fotkę, potem ustaw największą ogniskową i zrób taki sam kadr. I teraz porównaj perspektywy
Ja robiąc zdjęcia obiektywem stałoogniskowym, zawsze na każdej fotce będę miał perspektywę charakterystyczną dla ogniskowej mojego obiektywu. Ty zmieniając ogniskową na zoomie masz inną perspektywę przy każdej fotce.
Naprawdę nic Was w powyższym stwierdzeniu nie zastanawia?
p.s. Eddie, nie bądź taki skromny.
Odp: O perspektywie, ogniskowej i takie tam (wydzielone z wątku o Fuji X10/X50)
Yendash, z wiekiem nauczyłem się stosować do kilku prostych zasad i wciąż uczę się rozpoznawać sytuacje, w których mają one zastosowanie. To samo dotyczy poświęcania własnej energii.
Ostatecznie, nie mam zwyczaju wchodzenia pomiędzy drzwi a futrynę, niech się same ze sobą męczą :)
A odnosząc się do zacytowanego przez Ciebie fragmentu, żeby ustosunkować się do tego należałoby przytoczyć całą masę argumentów, która przewaliła się przez ten wątek. Ma to sens?
---------- Post dodany o 14:27 ---------- Poprzedni post był o 14:13 ----------
Żeby nikomu się nie nudziło:
Perspektywa linearna, perspektywa zbieżna – technika umożliwiająca przedstawianie rzeczywistości na płaskiej powierzchni, tak aby sprawiała wrażenie głębi. Zasady perspektywy linearnej jako pierwszy opracował w XV wieku architekt florencki Filippo Brunelleschi.
Podstawową jej zasadą jest pozorne zmniejszanie się wielkości przedmiotu w miarę oddalania od widza oraz pozorna zbieżność ku horyzontowi wszystkich linii biegnących od oka widza do przedmiotu. Rozróżnia się także perspektywy linearne: czołową, boczną, ukośną, żabią (punkt widzenia położony nisko) i ptasią (punkt widzenia położony wysoko).
Perspektywa linearna była znana już w starożytności. W średniowieczu obrazy traktowano przeważnie dwuwymiarowo. Ponowienie prób przedstawiania przedmiotów w trzech wymiarach datuje się od XIV w. (freski Giotta di Bondone, prace niektórych współczesnych mu malarzy)[1].
Przyjmuje się, że w pełni poprawną perspektywę linearną opracował jako pierwszy F. Brunelleschi[2]. W okresie baroku powszechnie stosowano perspektywę złożoną, ze znacznymi skrótami (malowidła iluzjonistyczne). W XVIII w. zaczęto stosować przyrządy optyczne w celu osiągnięcia idealnej perspektywy[potrzebne źródło].
Odmienne sposoby przedstawiania perspektywy można spotkać w malarstwie Wschodu (Chiny, Japonia), gdzie posługiwano się tzw. aksonometrią ukośną
---------- Post dodany o 14:29 ---------- Poprzedni post był o 14:27 ----------
I źródełko, żebyście mogli dalej samodzielnie drążyć:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Perspektywa_linearna