Odp: Pstryki ignoranta czyli romans z "sześćsetdwudziestką"
Kurcze, gdzie gacie ?? :lol:
Odp: Pstryki ignoranta czyli romans z "sześćsetdwudziestką"
Gacie będą w listopadzie, jadę w miejsce gdzie jest dużo okien z gaciami i różnymi takimi - musisz uzbroić sie w cierpliwość. W zamian mały landszafcik, nie wiem czy trochę z obróbka nie pojechałem w las?
109. Sztuczne jezior-ko
Odp: Pstryki ignoranta czyli romans z "sześćsetdwudziestką"
Cytat:
Zamieszczone przez
tadzik1231
Gacie będą w listopadzie, jadę w miejsce gdzie jest dużo okien z gaciami i różnymi takimi - musisz uzbroić sie w cierpliwość. W zamian mały landszafcik, nie wiem czy trochę z obróbka nie pojechałem w las?
109. Sztuczne jezior-ko
Zobacz na miejsca, gdzie góry łączą się z niebem, tam pojawiły się aureole, to do poprawki.
Odp: Pstryki ignoranta czyli romans z "sześćsetdwudziestką"
I te chmurki na horyzoncie ciut zgasić
Odp: Pstryki ignoranta czyli romans z "sześćsetdwudziestką"
Specjalnie dla Saboora, teraz to chyba za dużo dżewna w dżewnie jest:
PS Takie wyszło jakby ktoś je pokostem pociągnął :)
Odp: Pstryki ignoranta czyli romans z "sześćsetdwudziestką"
Cytat:
Zamieszczone przez
tadzik1231
Specjalnie dla Saboora, teraz to chyba za dużo dżewna w dżewnie jest:
PS Takie wyszło jakby ktoś je pokostem pociągnął :)
Dzięki, tak trochę za dużo.
Wiesz, to jest tak jak byś, zeszlifowaną i oczyszczoną ramę pokrywał bejcą.
Wiesz jak wygląda np. mahoń i gdy tamponem rozprowadzasz bejcę "mahoniową"
musisz kontrolować zabarwienie ramy, bo można przedobrzyć.
Przypomnij sobie jak okno wyglądało, pomyśl jak mogło wyglądać w "chwili chwały"
Odp: Pstryki ignoranta czyli romans z "sześćsetdwudziestką"
Albo tak bez pokostu,chociaz wycinek:mrgreen:Załącznik 68510
Odp: Pstryki ignoranta czyli romans z "sześćsetdwudziestką"
Cytat:
Zamieszczone przez
tadzik1231
/.../
PS Takie wyszło jakby ktoś je pokostem pociągnął :)
Fakt. :-D
1 załącznik(ów)
Odp: Pstryki ignoranta czyli romans z "sześćsetdwudziestką"
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
O no prawie, prawie a jak by jeszcze czarny w żółtym, czarny w czarnym i czarnego w białym:
Ale to pytanie do snycerza czyli do Ciebie Mirek.
Odp: Pstryki ignoranta czyli romans z "sześćsetdwudziestką"
Przepraszam a o co caman ? Jak już se tą maskę wyrzeźbię i podostrzę to wyrzeźbione to coś mieszaliście ze światłami i selektywnym kolorem ?