Zacznij od Epsonowskich papierów, później będziesz miał porównanie. Zresztą, o ile dobrze pamiętam to była w komplecie jakaś startówka z papierami.
Wersja do druku
Zacznij od Epsonowskich papierów, później będziesz miał porównanie. Zresztą, o ile dobrze pamiętam to była w komplecie jakaś startówka z papierami.
Teraz chyba każdy producent daje jakąś próbkę.
Wybierając drukarkę należy pamiętać o tym, że niektórzy producenci mają głowice drukujące zespolone z kartridżem tuszu jak HP a inni jak Epson tylko wbudowane na stałe w drukarkę. Jak tusz zaschnie to o wiele łatwiej reanimować takiego HP ew. wymienić tylko kartridż jak Epsona.
Drukarka to fajna opcja dla tych co systematycznie drukują w przeciwnym razie nie opłaca się bo na samo automatyczne oczyszczenie/przetkanie głowicy pójdzie sporo tuszu a i pierwsze wydruki mogą być kiepskie.
Sam osobiście drukuję w labie Fuji, obsługa taka sobie ale trzymają się pewnie jakiś standardów bo wydruki są zawsze poprawne.
A propos wymiany głowicy w L800, rozmawiałem kiedyś (4-5 miesięcy temu) na temat kosztów ewentualnej wymiany głowicy w L800 w punkcie serwisowym drukarek na Kazimierza Wielkiego w Krakowie i kosztowalo to wtedy ok 280zł.
O ile będziecie dbać o drukarkę to te głowice są praktycznie nie do zajechania w przeciwieństwie do innych produktów.
Co masz na myśli pisząc: dbać?
Dbać czyli używać do drukowania a nie po to by stała na półce. Nie dopuszczać do zapowietrzenia układu bo to może być zabójcze i tyle.
Toś mnie uspokoił, mojej to nie grozi ;). Myślałem, że jest coś o czym nie wiem. Niemniej jednak zdarzały mi się przerwy w drukowaniu ok 2 miesięcy i odpalała bez problemu. Na razie problem z jaki się spotkałem to nieprecyzyjne szacowanie tuszu w pojemnikach. Przy poziomie ponad 25% pluje się, że tusz się skończył. Na szczęście można to łatwo skorygować.
Ja nie mam L800 ale miałem P50 z CISS i sprawowała się bardzo dobrze a to właściwie ta sama drukarka. Teraz mam większą wersję 1500W z CISS i też jestem zadowolony. P50 to tak sprytna drukarka, że często jest przerabiana na drukarkę do termosublimacji a te tusze są zdecydowanie bardziej wymagające dla urządzenia niż używane w tych drukarkach tusze barwnikowe.
A co myślicie o canonach? Byłem wczoraj u znajomego i oglądałem pare fotek i całkiem nieźle to wygląda. Zamienniki zestaw lepszy już za 50pln można kupić.
Canon ma też fajne drukarki. Inna technologia druku. O ile pamiętam niektóre modele miały bezbarwny tusz do wykańczania drukowania cd. Raczej ciss w nich odpada. Sam mam teraz termosublimacyjne canona i są ok. Jeśli jednak drukarka ma drukować fotki to jednak system stałego zasilania będzie chyba najlepszym wyjściem.