Mam z tej Leicy coś jeszcze:
Wersja do druku
Mam z tej Leicy coś jeszcze:
Zdjęcia powstały dzięki uprzejmości Romka1967 - jego obiektyw, moje popołudnie. Zakochałem się w tym szkiełku, trzeba trochę ćwiczenia by go opanować, ja go miałem zbyt krótko w rękach, jest świetne.
Pozdrawiam AP.
Tak, już widać jak ładnie rysuje i jakie możliwości otwiera. Będziesz portretował ?
Mając takie rodzinne modelki trochę trzeba. . Na pewno poszukam szkiełka i trochę nim poćwiczę sobie. Portretuję trochę w zasadzie na rodzinne potrzeby od dłuższego czasu, tyle tylko by zatrzymać chwilę. Najczęściej z ZD 50/2, ostatnio równolegle próbuje się z Mamiya ZD 67 i szkiełkiem 110/2,8 na filmie 120 - ale to dopiero pierwsze próby.
Wiesz jak to jest - czym dalej w las tym więcej drzew.
Pozdrawiam AP.
Przegladam po kawałeczku moje zdjęcia znad morza:
Tu ma 3 pstryki znad jez Jamno - trzcinki, parka i narybek foto.
Takie sobie pstryki w słońcu z wycieczki z Małą by matka mogła spokojnie popracować.
Mam. znowu coś wieczorem wywołam.
Pozdrawiam AP.
Wołaj wołaj, z nieukrywaną przyjemnością patrzę na Twoje zdjęcia.
Miło mi, ale to takie foto pstryki jakich wszędzie tysiące... Cieszę się , że się podoba.
Dziś dwa i pól obrazka z dzisiejszego późnego popołudnia - takie łęgowe fotki.
Wszak dzień bez noszenia aparatu to dzień stracony, a jak się już niesie to i czasem się użyje...
Pierwsze dwa pomalowałem cudownym pędzlem z ev-1, ostatnie tą metodą się nie da, trza będzie coś wynaleźć jeszcze innego,. Z lewej winieta od filtra, z prawej siilne rozjaśnienie od słońca za chmurami.
Legowe fotki ...ladnie komponuje sie niebo z zielenia