http://photohibition.blogspot.com/20...i-jeroena.html
To była jedna z najtrudniejszych sal imprezowych - ściany czarne, sufity czarne, warunki tragiczne. Może cię zainspiruje :-)
Wersja do druku
http://photohibition.blogspot.com/20...i-jeroena.html
To była jedna z najtrudniejszych sal imprezowych - ściany czarne, sufity czarne, warunki tragiczne. Może cię zainspiruje :-)
Rzadko kiedy oświetla się całą dużą sale. Do tego potrzebne jest oświetlenie studyjne lub włączenie oświetlenia w sali.
Oświetlenie studyjne wyzwalane radiowo widziałem już w akcji na sali weselnej. Ciekawe rozwiązanie. Jednak ze względu na duże koszty samego sprzętu, transport i zabezpieczenie tego na sali to nie jest to polecane rozwiązanie dla amatora.
mariush, mogę popaść w kompleksy a nie zainspirować się :grin::wink: chyba, dodasz czym fociłeś i jak używałeś lampy :wink:
PS. jakie patenty stosujecie przy torcie:cool:
Ludzie, opamiętajcie się i nie polecajcie innym danonków. :roll:
Dokładnie tak jak pisałem wcześniej - danonek i lampa "na wprost" :-)
Kiedy nie ma światła, to każde światło jest dobre - to taki banalny banał, ale prawdziwy :-) Ale wszystko zależy oczywiście od warunków w danym miejscu, trzeba próbować różnych technik. Poszukaj na moim blogu reportażu ze ślubu Eweliny i Erica - tam było podobnie, ale nieco inaczej (nie tak ciemno, ale za to sala wysokości małej hali do siatkówki :-))
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Ja nie polecam - tylko sam używam :-)
Polecam za to kupić od razu dwa - bo ten kawalątek plastiku bardzo łatwo się gubi :-)
zapomniałeś dodać jakie obiektywy stosowałeś:wink:
w przypadku Eweliny i Erica, bardzo podobaja mi się zabawy z czasem, czy to była druga kurtyna? (dzieki temu, że było tak ciemno, wyszło świetnie) :cool:
niestety ja ubolewam nad szumami jakie mam powyżej 400, masakiera...:roll:
heh, wybaczcie że wtrącam się między wódkę a.... ale może coś ktoś podpowie. jestem w identycznej sytuacji, co autor wątku. W robienie ślubu mnie wrobiono, a sprzętowo nie jestem absolutnie przygotowana posiadając lumixa g1 ciemnego kita 3.5-5.6 i metza 48.
Czy jest jakiś obiektyw w granicach 1000 zł, który nadawałby się do tej imprezy? Chodzi mi o coś w stylu sigmy 50, ale na to nie moge sobie pozwolić.
no tak, światło,światło i jeszcze raz światło (swoją drogą bardzo mi się podoba, jak światło wykorzystujesz), byłam na dwóch weselach na razie i widzę, że to ciężki kawałek chleba...a myśląc dalej o rozwoju w tym temacie, to fakt, tylko sabotaż pozostaje... :wink: