Fajne bramy macie w tym Lublynie. Bardzo przyjemne klimaty u Cię ostatnio.
Wersja do druku
Fajne bramy macie w tym Lublynie. Bardzo przyjemne klimaty u Cię ostatnio.
Nowa wersja Kazimierskiej Judie Foster. Aż mnie kusi by się wybrać znowu na obiadek domowy (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi ;) ). Poniżej wersja starsza.
Na 124. Gigant chonie promienie caym soba, jak kot wygrzewa się w słońcu i widać zadowolenie na twarzy
A to teraz tak się mówi, na wynos też można ;-)Cytat:
Nowa wersja Kazimierskiej Judie Foster. Aż mnie kusi by się wybrać znowu na obiadek domowy (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi ).
124- Maryjan vel Solaris, chłonie promienie niczym zmiennocieplny legwan ;).
Podoba mi się charakterek serii bramami, zwłaszcza tej śrUdmiejskiej. Ładnie wyłapany smaczek.
Dziewczę z Kazimierza jak z renesansowych fresków.
Po ostatnich fotach progres zaobserwowałem, tak trzymać.
122 ciekawa obróbka, świetnie:)
W drugiej wersji drażnią mnie nieostrości, ale pierwsza super.
Druga wersja juz przedobrzona. Pierwsza bardzo udana.
wujek 125 bardzo sympatyczne i kolorystycznie i kadr. Fajnie wychodzi postarzone zdjęcie z młodością...
Kolejne zdjęcie wygrzebane gdzieś z czeluści dysku twardego, oczywiście przepuszczone przez filtry.
Z rozmyślań nad gorzałką... Czyli zaprzysiężenie nowego zarządu Koła.