Dobra, Saboor, wszystko jasne, ładnie to napisałeś :)
Wersja do druku
Dobra, Saboor, wszystko jasne, ładnie to napisałeś :)
Byłem ja w tym roku nad morzem naszym polskim, jednak nie zawsze w stronę Szwecji patrzyłem...
15.
Za późno wrzuciłem? :)
Dzięki APZ. Faktycznie, wieczór był przepiękny, zachód słońca jak marzenie. Zresztą, popełniłem jakieś tam kiczyki patrząc również w stronę Szwecji. Tego zdjęcia by nie było, gdyby nie sąsiadka z kwatery, w której mieszkaliśmy. Widząc, że ja tylko ku dobrobytowi szwedzkiemu zerkam poklepała mnie w ramię mówiąc "Spójrz tam". Mam nadzieję, że warto było posłuchać tej rady :)
Co do kiczowatych zachodów słońca, tego wieczora trafił mi się jeden z ładniejszych a może nawet najładniejszy jaki w życiu widziałem. Takie bogactwo kolorów zdarza się wyjątkowo rzadko.
Patol, tak się nad nim zastanawiałem właśnie... Ja mam coś takiego, że widząc jakiś drobny "kwas" na zdjęciu decyduję się jednak na pozostawienie go, nie wiem dlaczego. Ale tego patola pewnie wydłubię :)
Dziwne kolory, ale dzięki tej dziwności się podoba. A patola wydłub :)
To bardzo dobra wiadomość! :)
Wydłubię, wydłubię :)
Tak, kolory są "dziwne", ale tutaj najbardziej zależało mi na wyrwaniu tego co się działo na niebie. Oczywiście mogłem zrobić "kanapkę", żeby piasek i krzaczory były bliższe naturalnemu odcieniowi, ale wolałem zaryzykować :)
Patola zostaw. To jest taki dziwny akcent. Bez niego to zwykły kicz o zachodzie słońca. Ewentualne może nieco tylko osłabić jaskrawość tego patola.
T.