proponuje wizier porownywac z dziadziem G1:)
pozdrowionka
Wersja do druku
Można też z g5/6, gh3, nex6/7..
Bardzo chętnie, gdybym tylko dostał te aparaty do testów. Niestety miałem tylko OM-D.
Dla mnie każdy aparat, który nie ma gibanego ekranu (jak G1 albo E3) jest do d****y. Tak polubiłem to rozwiązanie, że nie wyobrażam sobie już fotografowania (wygodnego) bez tego.
Nie odważyłbym się. Nawet smarując uprzednio obiektyw lubrykantem
Fuji już zrobiło pierwszy krok w stronę gibanego ekranu przy ostatniej premierze. Na razie tylko odchylany, więc pozostają poziome kadry, ale kierunek dobry. Może za kilka lat nabędą technologię gibania ekranu?
W sumie dzisiaj to tylko chyba Panasonic daje gibane ekrany w bezlusterkowcach.
GH2 ma swoje wady, ale na dobrą sprawę tylko GH3 jest jakąś alternatywą.
A dla mnie woda mineralna bez bąbelków też jest do d.... ;-)
Wgrałem najnowszy FW i tak na szybko:
1. Z XF 35 - nie powiedziałbym, że jest jakoś znacząco szybciej ale na pewno łapie ostrość tam gdzie wcześniej miał z tym problemy. Cieszy też znaczna poprawa AF przy kadrowaniu w pionie
2. XF 18-55 - tu widać, że AF jest szybki a nawet bardzo szybki :-)
Wszystko sprawdzałem w ciemnych i bardzo ciemnych pomieszczeniach.
Podobno patent na ekrany na przegubie jest w rękach Canona. Kto wykupi licencję, ten może korzystać z takiego rozwiązania.
---------- Post dodany o 09:57 ---------- Poprzedni post był o 09:55 ----------
Nie mogę się doczekać do wieczora, aż sam będę mógł to przetestować :)