na Fotopolis testując Panasonica 15/1.7 przetestowali też jego stabilizację (był podłączony do E-M5) :) Dlatego jeżeli chodzi o to czym robić zdjęcia to wolę jednak łoptyczne. Natomiast w kwestii jak robić zdjęcia, to Fotopolis :)
Wersja do druku
Domyślam się, że APZoczekiwał w E-M1 matrycy produkcji Sony, a nie Panasonica.
Pytanie bardziej do Jacka - czy z czujników fazowych w trybie AFC korzystają wszystkie obiektywy, czy tylko duże ZD
A co ze szkłami m43 i trybem AF-C? E-M1 nie używa wtedy czujników fazowych? Przy szkle takim jak 40-150 2.8 aż się prosi o ich użycie przynajmniej w AF-C. Jeśli tak nie jest to nawet z E-M1 to szkło będzie miało IMHO ograniczony zakres zastosowania.
BTW. Sony w A6000 pokazało że da się zrobić sprawny AF hybrydowy, może tędy droga?
http://www.ebay.com/itm/New-OLYMPUS-...item25986a9c18
czyli jak dobrze pójdzie to niedługo będzie do wzięcia za 4500 zł, a nawet mniej, bo to cena w przedsprzedaży - czyli konkurencyjnie i zakres i cena lepsza od Nikona czy Canona
1 grudnia, zapowiedź w Olympus Shop
http://shop.olympus.pl/e_commerce/obiektywy-c-6.htm
Spodziewam się, że ten droższy to jest z konwerterem ale nie widzę by to było napisane :-?
Ten droższy jest w wersji silver ;)
Aktualnie widzę, że (już?) jest napisane:
M.ZUIKO DIGITAL ED 40-150mm 1:2.8 PRO MC-14 Kit
Tak czy siak poza zasięgiem :(
W komplecie jednak wychodzi taniej, niż osobno, więc jakiś pozytyw jest.
W tą sobotę będę miał 40-150 / 2.8 na cały dzień, już się nie mogę doczekać. Strasznie mi brakuje większej ogniskowej. Mój aktualny 12-40/2.8 jest zdecydowanie za krótki do fajnego portretowania w wąskim kadrze. No i mam nadzieję, że rozmycie tła przy większej ogniskowej będzie porównywalne do tego, jakie maiłem na Nikonie D600. Obawy mam tylko czy ten obiektyw nie cofnie mnie do sytuacji z Nikonem, gdzie po założeniu zuma 24-70/2.8 zestaw z D600 był tak krowiasty i ciężki, że nadawał się tylko na umówioną sesję. Spontaniczne robienie zdjęć i noszenie tego było koszmarem. Na tą chwilę testowy obiektyw podepnę do m10 z gripem, więc ergonomia może być mało ciekawa, ale docelowo i tak czekam na nowe dziecko z serii OMD, więc i tak będzie coś trochę większego.
Dam Wam znać jak było…
To też cały czas rozważam Panasa, stałka 75 /1.8 odpada w moim wypadku. Muszę mieć zoom'a bo do takiego street foto to mi się nie sprawdzi stałka. Z drugiej strony większy zoom, szczególnie z MC-14 to zestaw, który pozwoli robić fajne np. sportowe gdzie odległość zazwyczaj jest znaczna. Okaże się w praniu, kolega mi mówił, że ten obiektyw nie jest tak tragicznie wielki, odstrasza przede wszystkim osłona. Sobota przyniesie wiele odpowiedzi. Te jego niecałe 17 cm to już maks bo obiektyw nie wydłuża się przy rozkrecaniu zooma. Śmiesznie będzie wygladać m10 na tym obiektywie... CMuszę się zorientować czy można gdzies pożyczyć Panasonic'a do testów...
No tak ale Panasonic ma niecałe 10cm (prawie dwa razy mniej) i tylko 360g i też nie zmienia długości przy "zoomowaniu". Oczywiście nie zniechęcam do 40-150 ale do noszenia na co-dzień zdecydowanie wolę 35-100 ew. w przyszłości zapowiadanego Olympusa 300/4 + konwerter 1.4x jeśli już chcemy zwierzątka czy sport (choć tu AF Olka jeszcze ma pole do rozwoju) ;-)
---------- Post dodany o 16:47 ---------- Poprzedni post był o 16:45 ----------
szczególnie w kontekście E-M10 ;-)
---------- Post dodany o 16:48 ---------- Poprzedni post był o 16:47 ----------
Bo z E-M1 40-150/2.8 już jest chyba bardziej poręczny.
No cóż, życie byłoby zbyt piękne. Ponieważ na imprezkę przyjechała jedna sztuka zamiast dwóch, więc mogłem pobawić się 15 minut zamiast cały dzień. Nie mam zdjęć bo przypięty był już do E-M5 i nie było czasu na przekładki.
1. Tak z tulipanem i z uchwytem jest trochę jak armata, jednak już bez tych akcesoriów nie jest tak przerażający i o dziwo w miarę wygodny.
2. Niestety zwraca na siebie uwagę obiektów fotografowanych i narażony jesteś na teksty typu ale masz dużego...
3. Niewiarygodnie szybki autofokus i wspaniały zakres ogniskowej - idealny do portretowania i reportażu i na wakacje...
4. Co do samych obrazków to nie mogę się wypowiedzieć bo widziałem tylko podglądy.
5. Poleciałem po tej zabawie z tym obiektywem do Media i przymierzyłem się do Panasa ... i nadal mam mieszane uczucia. Panasonic jest cudownie mały, ale w ogniskowych to przepaść. Jak bym lubił wachlować szkłami to sprawa byłaby przesądzona.
6. Wydaje mi się, że Panasonic z body EM-10 ma jednak wolniejszy autofocus - subiektywne odczucie
7.Kwestia filtrów - wszystkie filtry mam nakręcane na 62mm Panas inna rozmiarówka - trzeba dawać przejściówkę
8. Powiem tak, ponieważ nie zamierzam mieć innych szkieł niż obecne 12-40 /2.8 + zoom więc stawiam na uniwersalność i zamówiłem 40-150 + MC-14. Mam nadzieję, że dojdzie na moje urodziny w styczniu...
Klamka zapadła
Tak sie zastanawiam czy warto wydawac kase na taka lunnete ED 40-150mm f/2,8 PRO?
Jakbym miał wydac kase, to na 75/1.8 :-)
Jeśli komuś taki obiektyw potrzebny, to warto.
75/1.8 zacne szkło ale mało uniwersalne jak dla mnie. Ja nie robię komercji tylko foty dla przyjemności więc zoom-ig mi wystarczy.
tak ma dokladnie taki sam przekrój jak 12-40/2.8
czyżby Optyczni mieli złe dane?
http://www.optyczne.pl/porownaj.php?...1146&add1=1147
Na zdjęciach w sieci widziałem o72mm
---------- Post dodany o 20:45 ---------- Poprzedni post był o 20:45 ----------
np :
http://www.fotopolis.pl/n/19881/olym...-f28-pro-test/
Olympus też twierdzi że jednak 72mm:
http://www.olympus.pl/site/pl/c/lens...fications.html
O kurcze, czemu żyłem w przekonaniu, że to 62? Trzymałem to w łapie i było duże ale nie miałem wrażenia że średnica jest większa. Nie jest dobrze... miałem nadzieję używać filtrów, które już mam. Trochę późno na łzy.
czasami i na tele podstawowe filterki się przydają, ale racja jest że to szkło dla mnie będzie raczej portretowe i reportażowe. Landszaftów się nie spodziewam nim zbytnio robić :-).
Na serio !? Ja je widzę jako idealne do panoram, prędzej niż do portretów ! Chodź fakt, że filtrów bym tam wiele nie nakręcał raczej,
a jak myślicie czy można go w jakiś sposób porównać do sigmy 150? chodzi mi o pstrykanie motylków i innych bardziej płochliwych owadów... warto zamienić te obiektywy?
http://www.olympus.pl/site/pl/c/lenses/om_d_pen_lenses/m_zuiko_pro/m_zuiko_digital_40_150mm_1_2_8/index.pdf
najmniejsza odleglość ogniskowania 70 cm, do użycia tylko z dodatkowymi pierścieniami...
Generalnie trochę słabo z obiektywami do makro w mikro... :-(
EEE....
Na poczatek, i moze okazjonalnym pstrykaczom.
Jak ktos chce sie nieco wiecej pobawic to niestety jest za malo :(
@jagger: nie wiem czy zauwazyles, ale nie uzyskasz takiej skali jak na S150, i malo tego ten olek(40-150) nie "wyrwie" Tobie motywu z tla tak jak robi to Sigma.
Jak do macro to wymiana kompletnie pozbawiona sensu.
pozdro
Ja się tam na macro za bardzo nie znam. Ale jeśli Wyszomirowi wystarcza to myślę że wystarczy naprawdę dużej grupie osób :-)
60mm 2.8 macro to odpowiednik 120mm na FF, z jakiegoś powodu właśnie szkła o ogniskowej zbliżonej do 100mm na FF są najpopularniejszymi szkłami tego typu.
Eeee, Marek uzywa wielu sprzetow, a i jego technika foto odbiega znacznie od wiekszosci typowych w macro...
60 to 60 i nie wazne gdzie to zapinasz, czy do fufu, dx, czy innego micro...
Szklo nie zmieni swoich wlasciwosci po podpieciu go do innej wielkosci sensora.
Imho: najpopularniejsze i najwszechstronniejsze w macro to ogniskowe w okolicach 80-120mm.
pozdro
Szkło właściwości nie zmieni, ale kąt widzenia się zmieni - a wraz z kątem widzenia rozmiary motywu wypełniajacego kadr z danej odległości. Również najmniejszy rozmiar motywu którym będziemy w stanie wypełnić kadr danym obiektywem bez dokładania dodatkowych akcesoriów zależy od rozmiaru sensora.
W sumie - 60 macro na micro 4/3 zachowuje sie podobnie jak tamron 90 macro na APSC (ale daje mozliwość wypełnienia kadru mniejszym motywem) lub obiektyw 120mm z maksymalną skalą odwzorowania 2:1 na FF. Aby nie było wątpliwości - pod pojęciem 'podobnie' rozumiem możliwosć uzyskania pdobnego kadru z podobnej odległości.