Imponująco wygląda z tą armatą 120mm. Domyślam się, że to też tylko demonstrator technologii?
Wersja do druku
Imponująco wygląda z tą armatą 120mm. Domyślam się, że to też tylko demonstrator technologii?
Tak jest i raczej nie zanosi się na to, aby wszedł do produkcji - przynajmniej u nas. Być może jakiś inny kraj byłby zainteresowany tym pojazdem, jednak w takiej konfuguracji cena będzie wysoka. Wieża jest zaawansowana - ma zintegrowany SKO i automat ładowania armaty, do tego duży kaliber działa, co przekłada się na wyższe koszty amunicji (ten typ wieży jest również dostosowany do kalibru 105mm). Potencjalnie innym problemem mógłby być import tych wież z Belgii, w celu późniejszego eksportu na rynki trzecie. Rozwiązaniem byłby zakup licencji, ale miałoby to sens tylko przy większych zamówieniach.
Tymczasen dziś będzie zmodernizowany system plot. Kub oznaczony jako 2K12-2D Kwadrat 2D, prezentowany w Kielcach przez Ukraińców.
Wyrzutnia rakiet 2P25M.
Załącznik 161437
Załącznik 161438
Stacja wykrywania i naprowadzania uzbrojenia 1S91M1.
Załącznik 161439
Kolejny prototyp z tegorocznego MSPO - 155mm armatohaubica Krab, wykorzystująca podwozie południowokoreańskiego wozu K9 Thunder produkcji Samsung Techwin.
Załącznik 161485
Załącznik 161486
Następna prototypowa 155mm armatohaubica z Kielc - tym razem słowacka Diana, która bazuje na polskim podwoziu skonstruowanym w ZM Bumar-Łabędy.
Załącznik 161575
Załącznik 161576
Byc moze to tylko moje wrazenie, ale wydaje mi sie, ze Kraby sa w Kielcach od zawsze...
Armia je w koncu kupila, czy tez nadal cos im nie pasuje?
Od zawsze to gruba przesada. :wink:
Tu masz coś na ten temat - link.
Ok, czyli cos sie ruszylo -dzieki za linka :)
Nie pamietam dokladnie, kiedy pierwszy raz bylem w Kielcach na MSPO, ale to chyba bylo cos 1999 albo 2000 roku - Kraby juz tam staly :D
To moze stad to moje wrazenie, skoro targow bylo 23 edycje, a Krab byl pewnie na 16... ;)
Ok - mozliwe, ze to był rok 2001 :)
Az tak dobrze nie pamietam :)
Ale nada twierdze, że 14 lat to kawalek czasu, jesli chodzi o podjecie decyzji o zakupie.
---------- Post dodany o 14:42 ---------- Poprzedni post był o 14:40 ----------
Ok - mozliwe, ze to był rok 2001 :)
Az tak dobrze nie pamietam :)
Ale nada twierdze, że 14 lat to kawalek czasu, jesli chodzi o podjecie decyzji o zakupie.
MSPO '15 - PT-91 Twardy.
Załącznik 161635
Leopard 2A5 - MSPO '15.
Załącznik 161683
MSPO '15 - Leopard 2A4.
Załącznik 161768
Dobrze, ze oba zdjęcia Leopardów pokazują je z podobnego kąta - można ocenić różnice z których znaczna część to dodatkowe opancerzenie przodu wieży.
"Ustrzelone" przy okazji czyszczenia ;)
Zonie sie nie spodobal - teraz jestem zmuszony do zakupu czegos mniejszego.
Chodzi mi po glowie Walther P99- zdaje sie, ze tego uzywaja nasi polucjanci?
Albo PPS'a.
Wygląda nieźle, jednak wolałbym czarną wersję. Widzę, że preferujesz duży kaliber :). Te nakładki były w komplecie, czy dokupiłeś osobno?
Dziś z tegorocznego MSPO będzie Bergepanzer 2.
Załącznik 162431
Ten model jest tylko w tym kalibrze :)
Nakladki, kluczyki, plytki mocujace, 3 magazynki (jeden juz zgubilem), torba i blokada w fabrycznym zestawie. Oczywiscie dozywotnia gwarancja.
Wole 9mm - tansza amunicja. Dlatego teraz szukam czegos mniejszego pod pache i do reki zony :)
A półcalowych nie mają ??? :cry:
W pochowanego to na końcu :-)
Pora kończyć prezentację sprzętu z MSPO '15. Na deser z Kielc proponuję ''wuzetkę''. :)
Załącznik 162460
Pozostając w pancernych klimatach wrzutka czegoś starszego - Matilda Mk II eksponowana na terenie Les Invalides w Paryżu.
Załącznik 162554
Załącznik 162555
Najlepiej opancerzony czołg z początku II wojny swiatowej. Pod Arras sprawili nimi Anglicy Niemcom sporo problemów - niemieckie działa przeciwpancerne byly wobec Matild Mk II całkowicie nieskuteczne i dopiero ataki lotnicze i użycie przeciwlotniczych dział 88mm pozwoliły zatrzymać atak angielskich czołgów. To egzemplarz Matildy Mk IIa (oznaczanej też czasem Matilda III) z Muzeum Broni Pancernej w Saymour (prawdopodobnie jedyny zachowany egzemplarz we Francji). Przenieśli go do Paryża na stałe, czy tylko czasowo z okazji jakiejś imprezy?
Tak jest - umknęła mi litera ''A''. Czołg pochodzi z Saumur i jest jedynym francuskim egzemplarzem. Co ciekawe najwięcej Matild zachowało się w Australii.
Nie wiem, jednak raczej skłaniałbym się do przypuszczenia, że został tylko czasowo wypożyczony.
Tym razem kolejny eksponat z Saumur - Char B1, który sfociłem w tym samym miejscu co poprzedni pojazd.
Załącznik 162654
Załącznik 162655
W sumie trudno się temu dziwić - do Australii trafiło ok. 400szt. z ok. 2900 wyprodukowanych maszyn, a w walkach przeciw Japończykom miały one dużo większe szanse przeżycia niż w walkach przeciw Niemcom (Japończycy mieli znacznie słabsze od Niemców zarówno czołgi jak i broń przeciwpancerną) zatem procent czołgów które przetrwaly wojnę był znacznie większy.
Ten eksponat to ulepszona wersja B1 bis - chyba jedyny z zachowanych 10 egzemplarz który nadal może jeździć. Z pierwotnych B1 przetrwał tylko jeden mocno zdekompletowany (m. innymi brak uzbrojenia, wielu części pancerza, gąsienic) egzemplarz.
Francuski mastodont:-) Jeden z najcięższych czołgów końca lat trzydziestych (31.5t) - projektowany początkowo jako działo samobieżne z haubicą 75mm zamocowaną w kadłubie. Haubica taka miała bardzo ograniczone możliwości celowania (w poziomie można było naprowadzać nią tylko w zakresie 1 stopnia w prawo lub lewo od osi czołgu - zatem w praktyce trzeba było w celu wycelowania obracać całym czołgiem) co praktycznie uniemożliwiało zwalczanie czołgów w inny sposób niż z przygotowanej zasadzki. Gdy zmieniły się koncepcje i uznano, że B1 ma być czołgiem - dodano na górze jednoosobową wieżyczkę z armatą 45mm - i ta właśnie jednoosobowość wieżyczki była jedną z największych wad tego i wielu innych francuskich czołgów tego okresu. Dowódca zajmujący miejsce w wieży musiał się zajmować dowodzeniem czołgiem (a czasem również całym oddziałem czołgów), wyszukiwaniem celów, ładowaniem działa, celowaniem i strzelaniem z niego. Była to zdecydowanie zbyt duża ilość obowiązków dla jednego człowieka.
Dzięki za opisy wyszomirze! :)
Francuska 24 funtowa armata, która jak głosi napis została zdobyta przez Brytyjczyków 1 VI 1794 roku. Eksponat z Royal Arsenal Riverside w Londynie.
Załącznik 162763
Stacja radiolokacyjna P-12 Maria (ZIL-157) - Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej w Warszawie.
Załącznik 162872
37mm wz.39 (61-K) - to samo miejsce co w poprzedniej wrzutce.
Załącznik 162931
Replika bomby atomowej Little Boy, którą zrzucono na Hiroszimę - Muzeum Wojska w Paryżu.
Załącznik 162998
Crossley 20/25 Light Tender - Muzeum RAF w Londynie.
Załącznik 163049
Panzertriebwagen Nr 16 (PT 16) - Muzeum Kolejnictwa w Warszawie.
Załącznik 163105
IS-2M - Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej w Warszawie.
Załącznik 163175
85mm wz.44 (D-44) - ''Operacja Południe'' 2011 w Bielsku-Białej.
Załącznik 163246
22,5cm M 15 - stołeczne Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej.
Załącznik 163285
Narodowe Muzeum Morskie w Gdańsku.
Załącznik 163337
Nieopodal Królewskiego Muzeum Artylerii - Woolwich Londyn.
Załącznik 163383