Piękne, przestrzenne widoki.
Wersja do druku
Piękne, przestrzenne widoki.
Bardzo się cieszę, że znów wątek wrócił do życia. Od wielu miesięcy regularnie zaglądam by podziwiać te piękne krajobrazy.
Warunki pogodowe i światło potrafią na północy nieraz zaskoczyć i zadziwić. Jednak nie jest łatwo to potem pokazać na małym obrazku w komputerze.
615
Załącznik 225926
616
Załącznik 225924
617
Załącznik 225925
...
Wszystkie trzy pięknie by się prezentowały w postaci dużych wydruków na ścianie pokoju.
617 - to co tygryski... itd :mrgreen:
Aż chce się patrzyć w te widoki bez końca.
Dzięki za wpisy i opinie. To miłe jeśli zaglądający tu pozostawiają ślad swojej obecności w tym miejscu.
Wracając do tematu... Podróż rozpocząłem nieopodal Aurlandu gdzie przyjechałem prosto z promu. Przepakowałem się gruntownie. Zabrałem w dalszą drogę rzeczy najniezbędniejsze i sprzęt foto. Reszta pozostała na później.
Pogoda taka sobie. Można nawet powiedzieć że niezła, skoro tylko trochę popadywało. Mogło przecież lać jak wszyscy diabli :).
Ostatniej zimy opady śniegu w niektórych regionach Norwegi były bardzo obfite. Jeszcze w lipcu było sporo śniegu, a ze wszystkich niemal zbiorników wodnych spuszczano wodę w obawie przed ewentualnymi powodziami. Można było też spotkać kilkumetrowe sterty śniegu przy drogach, który jeszcze nie stopniał.
618
Załącznik 225982
619
Załącznik 225978
Obieram kurs na północ. Cel Lofoty i Senia. Droga do pokonania to ca. 1700km. Miła przejażdżka..... zwłaszcza gdy prędkość podróżna to około 60km/h :). Po drodze parę fajnych miejsc, z Jotuncheimen na czele.
620
Załącznik 225979
621
Załącznik 225980
622
Załącznik 225981
....
Mogę śmiało powiedzieć,że pogoda nie rozpieszczała przez pierwszych parę dni. Szczęśliwie się złożyło, że słońce pokazało się gdy jechałem drogą 51 przez Jotuncheimen. Tak na marginesie to obok drogi 55 jedna z piękniejszych dróg krajobrazowych w Norwegi. To droga "obowiązkowa" dla zwiedzających ten zakątek świata.
Potem już było pochmurnie, ale na szczęście nie deszczowo.
623
Załącznik 225987
624
Załącznik 225988
625
Załącznik 225989
626
Załącznik 225990
627
Załącznik 225991
...
Na ostatnim, te trzy czerwone domki były pewnie tysiące razy fotografowane. Ale warte tego, są zajebiste.
612.613 świetne światło uchwycone.
Dzięki Bogdanie.
To jest bardzo mało uczęszczane miejsce ( https://www.google.de/maps/place/68%...9!4d15.7445587 ). Poza głównym szlakiem kamperów i zwiedzaczy Norwegii w 2 tygodnie. :) Nie da się tą drogą zrobić "pętli", więc mało tam turystów, ku wielkiej uciesze mieszkańców. Mając czas, eksplorowałem miejsca dość odludne i z dala od głównych dróg.
Robiłem tą fotę z mostku na drodze 837 przez zatokę ( ca. 1000 m ) teleobiektywem 200mm, i trochę kadrowałem w edycji :).
Dzięki :).
Wspaniałe krajobrazy, z przyjemnością je się w ciepełku ogląda.
A mi się to bardzo miło czyta :).
Jak pisałem parę ładnych kilometrów na północ miałem do zrobienia. Powyżej Tosbotnet miałem już serdecznie dość :). Zwłaszcza że zaczął padać deszcz i zrobiło się paskudnie. Postanowiłem skrócić sobie czas wycieczki do Reine przeprawiając się promem z Bognes do Lodingen. Skróciło to o jeden dzień męczarnię jazdy autem :).
Płynąc promem strach było wyjść na otwarty pokład z powodu deszczu i wiatru. Chciało urwać łeb razem z przyległościami :). W końcu to Lofy i pogodę losuje się jak w lotto ....
W deszczu przeczołgałem się do Reine. Zająłem strategicznie poprawne miejsce i zacząłem oczekiwać poprawy pogody spędzając czas na lekturze książki i objadaniu się smakołykami :).
Poranek w Reine
628
Załącznik 226011
629
Załącznik 226012
630
Załącznik 226013
631
Załącznik 226014
632
Załącznik 226015
...
zaglądam na szybko w przerwie miedzy przepakowaniem plecaka :)
jak zwykle sympatycznie ;)
nadrobie jak wrócę
Moje klimaty, małe klimatyczne przystanie dla rybaków.
Pochmurno-deszczowa sesja uciążliwa w fotografowaniu, ale bardzo przyjemna w oglądaniu :grin:
Ładnie tam. :wink:
A farbę produkują tylko w dwóch kolorach : białą i brązową. :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
No to zapraszam przy kawie i na spokojnie :)
Oj mam ci ja Panie tego troszkę :). Na razie próbuję ogarnąć całość i zorientować się co narobiłem tym razem :).
Cieszy mnie że się miło ogląda. Ja jeszcze pamiętam jak "smakują" wciąż mokre ciuchy :mrgreen:.
Bo oni bardzo udają pro ekologicznych ludzi :mrgreen:.
Jak wszedłem do sklepu budowlanego szukając kartuszy z gazem, to z podziwu nie mogłem wyjść, czego tam nie było. Właściwie nie było niczego :mrgreen:.
...
633
Załącznik 226032
634
Załącznik 226029
635
Załącznik 226030
636
Załącznik 226031
...
633 - widać dno - zarąbiste :)
635 - potęga gór, ale wir po lewej i facet po prawej robią to zdjęcie.
636 - najpierw światło, potem sosna
... BRAWO !!! :)
Super seryjka. 633 najbardziej cieszy oko, bo w kompozycji pasuje zieleń wody łącząca zieleń łąki i zieleń zboczy górskich oraz białe pasemko kwiatów na pierwszym planie. Jasna plama wody po prawej symetryczna jest do nieba i dzięki temu wpisuje się w kompozycję bez sprzeciwu.
636 też - z inspirującym plastycznie drzewkiem po prawej i górami w tle, z łukiem (siodłem) podpierającym oświetlone cynobrem szczyty i niebo nad nimi.
Pzdr, TJ
Świiatło na 636 i woda na 633. A piękne kadry na wszystkich.
Dzięki kolego :).
I jak tu nie lubić gór, zwłaszcza w takiej scenerii.
Dzięki Bogdan.
Dziękuję Tadeuszu za ten wnikliwy komentarz. :)
Miło mi to czytać. :)
Tych kilka liznietych światłem się mi podoba.
Większość pozostałych zwłaszcza tych z technika i architekturą wydaje się mi być za ciasna.
...
637
Załącznik 226087
638
Załącznik 226085
639
Załącznik 226086
...
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
Dzięki :).
Te ciaśniejsze kadry, to odreagowanie nijakich kadrów z szerokiego kąta, które tłukłem ostatnimi czasy w nadmiarze.
Nie schodzę teraz poniżej 24mm.... ciekawe jak długo :mrgreen:.
Fajny klimat na 636
Bardzo mnie to cieszy :).
Dzięki.
Pogoda .... jak by to powiedzieć, nie rozpieszczała. Byłem na to przygotowany. Zaparkowałem auto w Reine i w chwilach gdy nie kapało z nieba. robiłem wycieczki w kierunku Hamnoy lub Tind.
Deszczowe fotki są specyficzne i nie każdy je lubi. Ja takie klimaty lubię i staram się nawet w takich momentach coś ciekawego uwiecznić. :)
640
Załącznik 226099
641
Załącznik 226100
642
Załącznik 226101
...
...
643
Załącznik 226123
644
Załącznik 226121
645
Załącznik 226122
646
Załącznik 226119
...
Chciałem zapytać: "czy w tym kraju, jest kiedykolwiek słońce ? " Ale 646 udowadnia że jest :)
Zużycie farby w tej brudnej czerwieni musi być bardzo duże.
Pozdrawiam cieplutko - piękne zdjęcia.
Pogoda na Lofotach rządzi się swoimi, a właściwie atlantyckimi i kaprysami. Ustalają ją atlantyckie fronty atmosferyczne. Pozostaje cierpliwość, oraz zasób literatury do poczytania w oczekiwaniu na bardziej widowiskowy warun. :)
Ten kolor farby to pewnie po to, żeby Norka wracając zimą podczas śnieżnej zamieci do chałupy, z oddalonej szopy gdzie pędzi "wspomagacze" , mogła bezproblemowo trafić pod pierzynę swojej połówki . :mrgreen:
Wielkie dzięki i również pozdrawiam, nie mniej ciepło :)
647
Załącznik 226147
648
Załącznik 226144
649
Załącznik 226146
Jeszcze jedna wersja gulaszkowej plaży w deszczu....:)
650
Załącznik 226145
...
649: Ooo... Giewont nad fiordy przenieśli! Tylko krzyża zapomnieli:-)
649 już chyba było, ale to to to to to to to..... Jest zajebiste. Słońce, ściana, woda, chałupy - no cudo po prostu.
Piszesz pewnie o zdjęciu 642. To jest ta sama góra, tylko sfotografowana z innych miejsc. Pierwsze jest popełnione w Hamnoy. To drugie w Reine :).
Te pionowe ściany nierzadko mające po 1000 m wysokości są niesamowite. Zwłaszcza wokół fiordów.
Często wyjeżdża się z tunelu do w miejsca, gdzie po dwóch stronach są pionowe kilkusetmetrowe ściany, a na dole obok drogi fiord szeroki na ca.300- 400m. Niesamowite wrażenie. Można poczuć się naprawdę bardzo, bardzo malutkim nikomu nie potrzebnym ziarnkiem piasku.....