Zamieszczone przez
sylwiusz
Ja nie wnikam w gusta, ale Df jak dla mnie wydaje mi sie po prostu za duzy jak na imitacje "classic". Jakos takie klasyczne, manualne lustrzanki bly jednak znacznie mniejsze. Owszem, F3 byla dosc spora, ale jednak mniejsza od Df, juz o takich "rodzynkach" jak Nikon FM, Pentax LX, czy Olympusy OM nie wspomne. Szkoda, widac jakby zrobili go pod lapy osob przyzwyczajonych do wielkich korpusow pro Nikona... Na oslode polecam bardzo sympatyczne strony o w/w aparatach, tam wystarczy porownac wielkosc bagnetu vs korpus, zeby zobaczyc jak nieduze byly te korpusy: ...