E-M1 też nie jest malutki, tak więc na rozmiary obiektywu bym nie narzekał :)
200/4 to byłby ciekawy obiektyw do sportu i zwierzyny, ale mały też by nie był.
Wersja do druku
E-M1 też nie jest malutki, tak więc na rozmiary obiektywu bym nie narzekał :)
200/4 to byłby ciekawy obiektyw do sportu i zwierzyny, ale mały też by nie był.
Jak zepnę S150 i EC-20 to mam 300 mm/5,6
Tylko AF gdzieś zginął po drodze :cry: Ale jakość obrazka - doskonała.
Praw fizyki Pan nie zmienisz i nie bądź Pan głąb.
Dość długi jasny telezoom (prawie 4x) porządnej jakości to musi byc kawał szkła.
Jestem ciekaw czy wagowo jest lżejszy i mniejszy od takiego 70-200 /2.8 pod APS-C czy FuFu.
Małe i lekkie sa składane zoomy czy takie fajne zabawki jak 14-150.
A ja się zastanawiam, czy on będzie miał wewnętrzne ogniskowanie, czy jeszcze mordkę będzie wysuwał...
i to jest dobre pytanie
"Praw fizyki Pan nie zmienisz...". Zawsze jak coś się wydaje na daną chwilę za trudne to właśnie tak się mówi. Kiedyś ludzie też nie wierzyli w rzeczy, które teraz wydają się normalnymi rzeczami codziennego użytku a bariery istniejące na daną chwilę z niewiedzy z braku poznania tłumaczyli własnie tak. Może lepiej próbować przeskoczyć to co wydaje się na daną chwilę zbyt trudne niż robić z zestawy m4/3 zestaw 4/3.
Obawiam się, że właśnie stoisz przed taką barierą :) Zacznijmy od przysłony 150/2,8 oznacza taki otwór w mm jak w pełnoklatkowym 300/5,6. Mniejszej ilości soczewek też się nie spodziewam. Mały bonus za fizyczną ogniskową i spodziewam się czegoś ciut mniejszego niż C 70-300/5,6 L. L ponieważ ma to być solidne szkło PRO, więc nie porównuję go z tańszymi szkłami. Fizycznej wielkości dziury, a tym samym rozmiarów największych soczewek technologią chwilowo nie przeskoczysz. C stosuje w jednej z wersji 70-300 soczewki Fresnela, ale to ma swoje wady i w Olku ich nie będzie. Soczewki wypełnione gazem? SF mnie nie kręci :) Realnie najważniejsze pytanie dotyczy wysuwania mordki.
Zależy od którego 2.8.
Od nowych 70-200 2.8 dla FF na pewno jest mniejszy, od Sigmy 50-150 2.8 OS też, choćby dlatego że ta Sigma jest właśnie wielkości 70-200 2.8.
Wydaje mi się że powinien też być minimalnie mniejszy od 70-200 4.0 dla FF i starej Sigmy 50-150 2.8, ale tutaj różnica pewnie będzie pomijalna, za to Olympus będzie miał przewagę zakresu.
Ja czekam na to szkło, choć obawiam się że mogę się przykro rozczarować ceną. Na razie braki tele nadrabiam ciągle lustrzanką ze szkłem 70-210, niestety Olympus 40-150 4.0-5.6 mnie nie przekonał do siebie.