Ja jestem zachwycony korekcją CA w LR4.
Wersja do druku
Ja jestem zachwycony korekcją CA w LR4.
Tak drążę temat aby mieć pewność. Na dc.watch widziałem sample ale robione z GX1 i na nich aberracji nie ma. Być może to kwestia korpusu Panasonica. Ale na camerastuffreview.com testowali to szkło z E-M5 i na aberracje nie narzekali, wręcz przeciwnie napisali "Chromatic aberration is well under control. In our field test images we didn't see chromatic aberration at a 100% magnification. In the utmost corners we could see chromatic aberration at a 300% magnification". Zatem być może problemu nie ma.
Za 4300 to wręcz wskazane. Sorki, że szczerze, ale dla mnie bardziej cenny jest głos użytkowników niż redaktorów. AC oczywiście nie będzie dramatyczne, poza tym jest i LR4 i RT4 - sprawdziłem oba i oba radzą sobie z tym wzorowo, ale... no właśnie są dwa ale: pierwsze to cena, drugie to filmiki, z których tej ac nie usuniemy.
Dlatego mi bardziej podchodzi strategia Oly - korekcja optyczna, nawet kosztem światła i/lub ceny. Panas źle nie myśli, ale przejechałem się ostatnio jak przeglądałem fotki z 8FE na GH2: fioletowe ac na ładnych kilka pikseli. To wkurza bo skoro zdecydowali się na takie rozwiązanie i to w dodatku we własnym szkle, na firmowej/topowej puszce powinienem "widzieć Samyanga" tymczasem oprócz AF ten fisz to porażka przy Koreańczyku.
Oj głos użytkowników jest często sprzeczny sam z sobą. Lepiej do takich wypowiedzi podchodzić z rezerwą, tym bardziej, że to są wypowiedzi nie poparte dowodami.
Trzeba poczekać na więcej sampli albo porządny test i dopiero będzie wiadomo.
Kurcze, aberracje Pentaxa 16-50 to już do legendy przeszły, podobnie jak inne historie i jakoś to szkło znajduje swoich fanów, a kosztuje chyba dwie, trzy stówki mniej. Generalnie pod APSC tylko dwie firmy wpakowały się w historię z szerokim kątem i stałym światłem 2,8 - bo to ryzykowna zabawa jest. Mi się jednak widzi, że szkło Pasika, nawet jeśli ma swoje wady, to jest najrówniejsze w całym wąskim towarzystwie. Do tego cena 12/2.0 , a więc szkła bez porównania mniej uniwersalnego i chyba tylko ciutkę lepszego(jeśli wogle) stanowi prawie 70% ceny wyjściowej tego zooma. Z tą aberracją to trochę tak jakby umawiać się z gwiazdą filmową i narzekać, że dziewczyna miewa humory i inni faceci się za nią oglądają...
Żeby wyszło na to, że dzarro jest adwokatem Panasa i jego drogich szkieł, to już ludzkie pojęcie przechodzi.
Drugie podejście, E-M5, prosto z puszki.
http://www.flickr.com/photos/ezra36/...7630299073540/
przeglądnąłem trochę dostępnych w internecie fotek z tego obiektywu i jakoś tej aberacji nie widzę. Inna rzecz, że większość ujęć taka że z kita aberacji by nie zobaczył. Jak ktoś gdzieś coś znalazł to niech pokaże jakiś przykład palcem :)
gietrzy, dzięki, na kilku zdjęciach faktycznie są aberracje, jednak są one małe lub nawet znikome moim zdaniem. Zatem jeśli chodzi o właściwości optyczne nie ma się do czego przyczepić. Można narzekać już tylko na cenę ;-)
Gdy zrobiłem pierwsze zdjęcia Panasonikiem 7-14 to się przeraziłem - aberacje większe niż cena :shock:
Gdy emocje już opadły, przejrzałem dokładniej zdjęcia, porównałem do posiadanego wtedy (i mającego przecież bardzo dobre opinie) Canona 10-22
to stwierdziłem że... ten obiektyw aberacji praktycznie nie ma :mrgreen: - tzn. są, jednak o wiele mniejsze niż u konkurencji i w praktyce zupełnie nieistotne...
Wydaje się że ze szkłem 12-35 jest podobnie...