Gdzie?
Wersja do druku
Myślałam, że po ostatniej fali krytyki się nie podniosę:wink:, ale jednak....:)
Dawno nie robiłam takich zdjęć, a dziś mnie naszło...
Pokazuję to, co mam za progiem, gdzie z psem łazikujemy co dzień:
178.
179.
180.
181.
182. łazik pod koniec spaceru wygląda tak:
183. Przy ostatnim stromym podejściu w drodze powrotnej znajduje jeszcze siły na zaloty...;)
w pierwszym widze potencjał :)
początkowo myślałam że jest krzywo - ale chyba jednak nie :)
ja bym tylko ciut się nim pobawiła - moja wizja przedstawia się następująco (jak mam wywalić to mów śmiało usunę :) )
może ciut przesadziłam ale na szybko i chodziło mi o rozjaśnienie dołu żeby pokazać że wiosna wali nam do drzwi :)
Załącznik 62452
reszta mnie nie przekonuje - może poza psinami :) (tylko temu pierwszemu łapki trochę ucięłaś - szczegóły ale bolesne dla psiny :mrgreen: )
no i ta psina jest superancka :)
Nad widoczkiem nr, 1 popracuj trochę, tam jest ładnie, teraz pogoda zmienna , upolujesz coś miodzio.
Pozdrawiam AP.
Długo musiałam kopać zanim znalazłam ten swój wątek... ale do rzeczy
Od pewnego czasu tworzę prywatny zbiór zdjęć... fotografów przy pracy. Dziś modnie nazywa się to projektem - zwał jak zwał. Część z tych zdjęć znacie, bo się przewinęły w galerii, więc nie będę się powtarzać, ale pokazuję garść nowych w ramach, nie bójmy się tego słowa "projektu";);)
Taki trochę "fotografów portret własny";)
184.
185.
186.
187.
188.
189.
190.
191.
192.
Więcej ... wiadomo gdzie;)
dobre masz oko w podglądaniu :-P.
Ciekawa seria, dobrze się ogląda.
Po taaakiej dłuuugiej przerwie mój aparat wrócił do żywych:)
Od razu wzięłam go przewietrzyć;)
Piękne światło wyszło;), liście dawno spadły, temperatura też, nawet gradu nie było;)- wszystko źle:twisted:
Cóż robić..?!
193. (to tak, żeby nie było, że aparat nadal zepsuty;))
194.
195.
196.
197.
Ciąg dalszy spaceru inną razą;)
Niech jest dalej "zepsuty"...bo fajne foty :-)