Chyba się mylisz. Generalnie od czasu E-520 matryce w Olkach w zasadzie nie różnią się pod względem szumów.
Wersja do druku
Gdzieś tam poniżej jest opinia, że migracja z E-30 na E-5 jest zasadna, a co do celowości migracji z E-3 do E-5 nie można się na razie wypowiedzieć.
Ale ja się mylić mogę. Przejrzę cały wątek raz jeszcze wieczorem. A i tak nie zamierzam pozbywać się mojego E-30. Jestem z tego aparatu bardziej zadowolony niż z używanego poprzednio E-520.
kurcze, jestem pod wrażeniem szczegółowości badań, rzadko który portal wielbicieli produktów danego producenta próbuje tak dokładnie udowodnić słabość jego wyrobów i beznadziejną sytuację użytkowników, bez jakiejkolwiek nadziei na poprawę w przyszłości.
Pozdrawiam, porobię trochę zdjęć żeby zupełnie się nie załamać:)
Coś cisza jeśli chodzi o rozpiętość tonalną Epiątki. A to parametr o wiele ważniejszy niż szumy.
Tutaj możesz przeczytać coś o rozpiętości tonalnej E-5.
http://translate.google.com/translat...wtopic%3D15909
Wygląda na to, że ISO 100 w E-3 wychodzi lepiej, natomiast ISO 200 (natywne) jest sporo lepsze niż w E-3.
Testowali wersje przedprodukcyjną więc w sumie nie należy brać wszytskiego bardzo do serca ale wygląda ciekawie.
Abstrahując od właściwości matrycy i generowanego obrazu, E-5 ma jednak kilka kuszących udoskonaleń, ot. chociażby "głupie" ostrzenie po kontraście, filmy itp. Bardzo chciałbym też sprawdzić jak śmiga AF, w takich warunkach gdzie E-3 zjada trochę nerwów. Jest też pytanie ile będzie kosztować taki upgrade za kilka m-cy.
Jesteś w błędzie, ale nie ma sensu ciągnąć offtopa.