A czy wiadomo już czy Sony planuje wypuścić też większy model z wbudowanym wizjerem i gorącą stopką? Konkurent do Samsunga NX-10 lub Panasonica G2 by się przydał...
Wersja do druku
A czy wiadomo już czy Sony planuje wypuścić też większy model z wbudowanym wizjerem i gorącą stopką? Konkurent do Samsunga NX-10 lub Panasonica G2 by się przydał...
To nie lepiej kupic lustrzanke?
Jeśli Sony powaznie traktuje swój nowy pod-system to z czasem pojawia się produkty dedykowane do węższych grup użytkowników, czyli aparaty dla bardziej zaawansowanych userów. Nie powinno nikogo dziwić że premierowe aparaty to stylowe małpki z opcją manualnych ustawień, wielokrotnie powtarzany slogan że "system buduje się od podstaw" oznacza właśnie taką kolejność wprowadzania produktów na rynek.
Sam jestem ciekawy jakie szkła E pojawią się jako następne...
Na nexie nie brakuje miejsca na przyciski. Na E-pl1 też nie.
Minimalizm jest podyktowany tym, żeby nie przerażać użytkownika. Dajcie komuś zielonemu e-3, e-1 (ach te przyciski) czy, o zgrozo, minolte d7d... przecież zgłupieje totalnie, co do czego. Za to klikanie po menu jest mu niestraszne, bo zna je jeśli nie z kompaktów, to z komórkek.
Dziwi mnie ten prymitywizm, Casio rozwiązał (w kompakcie!) to poprzez 2 rodzaje menu, dla początkujących (z koniczynka) oraz normalne.
Myślę ze przyszły nex z wyświetlanymi przyciskami zmieni nieco sytuacje.
Czekam na jakieś fotki ze szkłami manualnymi, np. M42.
Panas nie wypuszcza aż tak wykastrowanych z przycisków aparatów, a nie widać, żeby jakoś tracił na tym z powodu przerażonych użytkowników komórek, którzy omijają jego produkty szerokim łukiem. Przecież korzystając z trybu AUTO i tak nie trzeba niczego wciskać. Mam wrażenie, że większość producentów uważa swoich potencjalnych odbiorców aparatów za głupszych, niż są w rzeczywistości.