Amazon.co.uk -- cena na tę chwilę 251.90 funtów.
Wersja do druku
Tez poszedlem ta droga - zakupilem komplet z GF2, sprzedalem body, zostalo mi rewelacyjne szkielko :)
fajnie, ale zobaczyłem coś pod tym linkiem co mnie o wiele bardziej zainteresowało.
Niezłą furorę pod obecne PENy zrobiłby obiektyw przerobiony nawet żywcem na m4/3 od PENa właśnie...
...tyle że starego, a dokładnie 38mm f/2,8 ukazany na podlinkowanym zdjęciu.
Jakby nie było od nikogo licencji nie muszą kupować, a taki obiektyw to dopiero naleśnik pełną gębą...
Rzućcie okiem na załączone sample 1:1 i powiedzcie, co sądzicie o rozdzielczości tego szkła. Robione na pełnej dziurze, wywołane z rawa bez żadnego wyostrzania. Pierwsza fotka to cały kadr dla podglądu, reszta to wycinki.
Przeca bylo juz mnostwo porownan do roznych roznistych, jak dla mnie szalu nie ma i to szklo li wylacznie jest skierowane do lubiacych nalesniki w kieszeni, moze ew. jakbym mial za duzo kasy to bym kupil....
pozdrawiam serdecznie
Janek
PS
Mowilem, ze teraz sie zaczna testy i... tak w kolko...:)
Że się zaczną testy, to wiedziałem jeszcze zanim tego mikrusa kupiłem :) Ale w kółko nie zamierzam go testować - to, co mnie interesowało, to już sprawdziłem i wszystko już wiem :)
Co do samego obiektywu, to jakością optyczną odpowiada on raczej typowemu kitowi, tyle że jaśniejszemu o działkę. Na pełnej dziurze zapewnia minimum użyteczności. Po przymknięciu jest dobry, ale nie wybitny. Można mu to wybaczyć ze względu na rozmiar, poręczność i ogólną sprawność działania. Na szczęście nie miałem co do niego dużych oczekiwań (nie tym razem), więc jestem zadowolony. Do tego, do czego zamierzam go używać, będzie w sam raz.
Powiem tyle, że widząc to, wolę mieć swoje 14-54mm z 2,8-3,5, mimo że X razy cięższe.
20mm f/1,7 mam ochotę kupić, ale naleśnik 14mm 2,5 jest nie dla mnie - ani to jasne ani ostre.
Wolałbym zamiast niego dokupić mZD 9-18mm. Nie jest tak mega malutki i tak jasny,
a jedynie malutki, ale dzięki zmiennej ogniskowej znacznie praktyczniejszy.
Spoko. Obiektyw o rozmiarach ZD 14-54 + przejściówka to ja już mam, a do niego puszkę, którą trzyma się z takim obiektywem znacznie wygodniej, niż jakiegokolwiek mikrusa. Nie potrzebuję go dublować. Potrzebuję za to jak najmniejszego zestawu do streeta i w zasadzie do niczego więcej. Ten maluch i tak daje lepszą rozdzielczość, niż ZD 14-54 na E-30, więc i tak jest git. Zastanawia mnie tylko, jak by się sprawdził w porównaniu z jakimś kompaktem z jasnym zoomem.