Ponieważ?
Wersja do druku
Rynek się kurczy, ceny rosną. Myslę, że 7k jest ceną "realną";)
W takim razie kiedy zapłaciłby za aparat?
Dla 90% oczekujacych na nowy model mysle,ze nadal wystarczy E410, a dla wymagajacych bardziej nawet E1.
Ja bym powiedział, że wystarczy kijek i stara opona. Też się można świetnie bawić!
E-M1 II + 5 lat gwarancji + filmiki na YouTube i odpowiednie szablony ustawień w menu = 10 tys.
Prościej nie potrafię.
Fantazja to ponosi menedżment Oly. Dowód? Epicure, apz i reszta, która widzi Fuji. Duża część niezdecydowanych wybierze GH5 i stabilizowane szkła.
Tyle o nowych kupujących.
Co do tych, którzy mają Jedynki.
Dużo osób narzeka na menu, Oly wydaje mi się, że nic z tym nie robi. Mnie artykuły Marcina nie przekonają by kupić korpus czy szkło. Przekonać może mnie test optycznych + obrazki Janko Muzykanta czy fatmana (obiektyw) i kontakt fizyczny czytaj macanie w sklepie (aparat). To ostatnie jest oczywiste dla mnie po przykrótkiej przygodzie z M1, imho aparacie wykonanym o niebo lepiej od M5 II.
Czy wymagamy zbyt wiele, żeby Oly, wzorem Canona, zrobił obok krótkich 90-180 sekundowych filmików nt. ustawień menu pod "flagowe funkcje modelu" także dłuższe, adresowane do zupełnie innego klienta filmiki. Idealnie byłoby mieć szablony: basketball, football, volleyball, to amerykańskie jajo, etc. w menu CAF.
W czasach Drucha też nie brakowało szczęśliwych ludzi..., a za 20 lat MkII będzie śmiesznym eksponatem..., nawet szybciej się zestarzeje niż Druch...