-
1 załącznik(ów)
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
[jaclas] - 1 masz rację :) , może to lepiej wyglądać np. tak:
Załącznik 132897
Co do 2 to akurat w taki trójkącik mi się tam liście i kwiatek ułożyły, no nie wiem - mnie się na środku podobał ten kwiatek :) , ale może masz rację :) . Na 4 umieściłem sobie trzy elementy na powiedzmy "mocnych" liniach, ani kołek, ani łabędź ani linia brzegowa centralnie nie jest :) , choć jak by popatrzeć na te dwa elmenty jako całość (kołek z łabędziem) to są na środku... hehe... , no tak na to nie popatrzyłem faktycznie :)
-
4 załącznik(ów)
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Dawno tego typu zdjec nie bylo.Dobrze,ze powrociles.
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Jakżeż dawno blachy nie bylo :D
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Blachy spoko, a blachary będą ??? :grin:
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
alnico
Blachy spoko, a blachary będą ??? :grin:
Jak by się jakieś trafiły - to będą :grin:
-
3 załącznik(ów)
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Niedzielny spacerek na Krywań - 2494 m n.p.m.
Idziemy... :grin:
Załącznik 133511 Załącznik 133512 Załącznik 133513
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
mocne wejście, czekam na ciąg dalszy :grin:
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Krajobraz jak po wichurze.Dobry widok miales na poludnie.Idz dalej....
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
robtor
Niedzielny spacerek na Krywań - 2494 m n.p.m.
Idziemy... :grin:
Fajnie, ze wróciłeś w góry:)
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
jaclas
Fajnie, ze wróciłeś w góry:)
Przypadek :) , teraz trzeba coś kombinować na miejscu :grin:
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
jaclas
Fajnie, ze wróciłeś w góry:)
Ale jeszcze fajniej, że wróciłeś z gór :grin:
-
8 załącznik(ów)
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Niedzielny spacerek na Krywań - 2494 m n.p.m.
cd.
Po wyjściu ze Strbskiego Plesa idziemy około godziny za czerwonymi znakami, wygodną, szeroką "magistralą" :) . Niestety widoki do okoła nie przedstawiają się za bardzo interesująco, akurat za miesiąc a dokładnie 19 listopada minie 10 rocznica huraganu jaki nawiedził Słowackie Tatry. Pozostałości tego wydarzenia widać do dziś, a kiedyś rósł tam las...
Załącznik 133551 Załącznik 133559 Załącznik 133553
Załącznik 133554 Załącznik 133555 Załącznik 133556 Załącznik 133557
Po około godzinie marszu dochodzimy do rozwidlenia szlaków, idziemy dalej za niebieskimi znakami
Załącznik 133558
cdn.
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Przez tą wichurę opcja widokowa została poszerzona, ale zawsze szkoda tak pięknego lasu.
Widzę, że polubiłeś słoneczko:)
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
jaclas
Przez tą wichurę opcja widokowa została poszerzona, ale zawsze szkoda tak pięknego lasu.
Widzę, że polubiłeś słoneczko:)
Horyzonty się z lekka poprawiły dzięki tej katastrofie - to fakt :) , ale osobiście wolał bym iść ścieżką przez las a nie przez tą masakrę :) . Słoneczko to zawsze lubiłem :) , teraz z "samiego" 10mm lobię jeszcze bardziej :grin: , podobają mi się te promienie wychodzące ze słoneczka, to oczywiście kwestia indywidualnego gustu :) , kogoś innego może to naprzykład denerwować, ale wtedy nie kupi tego obiektywu albo będzie unikał słońca, hehe... albo oglądania fotek z tym efektem :) .
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
robtor
Horyzonty się z lekka poprawiły dzięki tej katastrofie - to fakt :) , ale osobiście wolał bym iść ścieżką przez las a nie przez tą masakrę :) . Słoneczko to zawsze lubiłem :) , teraz z "samiego" 10mm lobię jeszcze bardziej :grin: , podobają mi się te promienie wychodzące ze słoneczka, to oczywiście kwestia indywidualnego gustu :) , kogoś innego może to naprzykład denerwować, ale wtedy nie kupi tego obiektywu albo będzie unikał słońca, hehe... albo oglądania fotek z tym efektem :) .
Mnie się podoba, Olkowe 9-18 na wysokiej przysłonie też tak ma.
No i na c.d "spacerka" czekam :)
-
5 załącznik(ów)
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Niedzielny spacerek na Krywań - 2494 m n.p.m.
cd.
Początkowo i idziemy wąską ścieżką przez las, szlak zaczyna wspinać się powoli do góry
Załącznik 133611
Można obserwować zmieniające się piętra roślinności, zaczynają się pokazywać jakieś pierwsze widoczki, niestety wraz z wysokością pogarsza się przejrzystość powietrza w dolinach.
Załącznik 133612 Załącznik 133617 Załącznik 133618 Załącznik 133619
cdn.
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Widze,ze na razie spokojnie...
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
kon
Widze,ze na razie spokojnie...
Niebo było zdecydowanie za spokojne... ;) :)
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
robtor
Niebo było zdecydowanie za spokojne... ;) :)
Niebo faktycznie nieciekawe, więc oprócz pierwszego(z poziomych) kadrowałbym niżej, a nie tak pół na pół.
Widoki zaczynają się coraz ładniejsze. Spodziewam się, co będzie jeszcze wyżej:)
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
robtor
Niebo było zdecydowanie za spokojne... ;) :)
Ale horyzont b.mi sie podoba.Ta mglistosc...
I co tam w gorze slychac?
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
jaclas
Niebo faktycznie nieciekawe, więc oprócz pierwszego(z poziomych) kadrowałbym niżej, a nie tak pół na pół...
Zmieniłem te fotki, nie wiem czy jest lepiej - ale inaczej napewno :)
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
robtor
Zmieniłem te fotki, nie wiem czy jest lepiej - ale inaczej napewno :)
Wg mnie teraz dużo fajniej:) Podobają "misie".
-
8 załącznik(ów)
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
-
12 załącznik(ów)
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Niedzielny spacerek na Krywań - 2494 m n.p.m.
cd.
Trochę olo-mixu, jako że przy okazji cykania nikonem coś tam pstrykałem olkiem :) (przy samym podejściu i schodzeniu tylko olkiem, ale po kolei... :) )
Załącznik 133691 Załącznik 133701 Załącznik 133700
Załącznik 133699 Załącznik 133698 Załącznik 133693 Załącznik 133692
Załącznik 133697 Załącznik 133696
Załącznik 133695 Załącznik 133694
Załącznik 133702
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Z przyjemnością śledzę Twój spacerek na Krywań :)
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Im wyżej tym ładniej :grin:
Szedłeś kiedyś krótszym zielonym szlakiem?
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
alnico
...Szedłeś kiedyś krótszym zielonym szlakiem?
Tym z trzech źródełek? W 2008 roku szliśmy, czasowo porównywalnie nam to wyszło. Teraz około 7,5 godziny, z tym że podejście samo i zejście było wolniutkie ze względu na to że ślisko było, w 2008 około 7 godzin szliśmy. Tyle żeśmy wtedy na szczycie długo posiedzieli, a teraz parę fotek i z powrotem :) .
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
robtor
Tym z trzech źródełek? W 2008 roku szliśmy, czasowo porównywalnie nam to wyszło. Teraz około 7,5 godziny, z tym że podejście samo i zejście było wolniutkie ze względu na to że ślisko było, w 2008 około 7 godzin szliśmy. Tyle żeśmy wtedy na szczycie długo posiedzieli, a teraz parę fotek i z powrotem :) .
Tak, o ten mi chodziło. Widokowo możesz je jakoś porównać? W przyszłym roku może w końcu na Krywań się wybiorę. Wcześniej zimą mam ochotę na Jagnięcy.
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Moim zdaniem jest podobnie, monotonnie tylko krócej. Dla zdobycia samej góry to szkoda czasu tracić na szlak z Plesa, chyba że z ciekawości. To tylko moje zdanie oczywiście :) . Zawsze istnieje taka alternatywa że wejdzie się zielonym szlakiem a z powrotem czerwonym do skrzyżowania na "magistrali" i z powrotem do trzech żródełek. Jamskie Pleso można przy okazji odwiedzić :) .Ale wtedy to czasowo kiepsko wychodzi, chyba tyle samo co iść szlakiem z Plesa.
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
robtor
Moim zdaniem jest podobnie, monotonnie tylko krócej. Dla zdobycia samej góry to szkoda czasu tracić na szlak z Plesa, chyba że z ciekawości. To tylko moje zdanie oczywiście :) . Zawsze istnieje taka alternatywa że wejdzie się zielonym szlakiem a z powrotem czerwonym do skrzyżowania na "magistrali" i z powrotem do trzech żródełek. Jamskie Pleso można przy okazji odwiedzić :) .Ale wtedy to czasowo kiepsko wychodzi, chyba tyle samo co iść szlakiem z Plesa.
Dzięki, no to może monetą rzucę :|
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
alnico
Dzięki, no to może monetą rzucę :|
Przykro mi że nie pomogłem :( . My wybraliśmy się szlakiem z Plesa właśnie dokładnie z ciekawości, Gdybym wybierał się znowu na Krywań to napewno już nie tym szlakiem, szkoda czasu na niego, lepiej krócej - no ale to "co kto lubi" :) .
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Z przyjemnością oglądam zdjęcia, bardzo dobra fotorelacja.
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
alnico
zimą mam ochotę na Jagnięcy.
O,to,to.
-
13 załącznik(ów)
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Niedzielny spacerek na Krywań - 2494 m n.p.m.
cd.
Dochodzimy powolutku do najprzyjemniejszej części szlaku na Krywań, która to część moim zdaniem zaczyna się w miejscu połączenia znaków czerwonych i zielonych które idą z "trzech źródełek"
Ostatnie spojrzenie za siebie...
Załącznik 133723
Przed siebie...
Załącznik 133725
I w prawo... i tam idziemy.
Załącznik 133726
Powolutku w góre :)
Załącznik 133727 Załącznik 133728 Załącznik 133729
Załącznik 133730 Załącznik 133731 Załącznik 133732
Pojawia się Strbskie Pleso
Załącznik 133733
Coraz bliżej szczytu
Załącznik 133734 Załącznik 133735
Widok na wysokie Tatry, Rysy to taki mały podwójny "pypeć" pierwszy po lewej stronie na pierwszej fotce.
Załącznik 133736 Załącznik 133737 Załącznik 133738
cd.
-
7 załącznik(ów)
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Obejrzałem całość. Fajnie wygląda ta warstwa chmur. Szkoda, że nie było lepszej widoczności, bo zdjęcia byłyby jeszcze ładniejsze. Niemniej jest na co z przyjemnością popatrzyć.
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Cytat:
Zamieszczone przez
jaclas
Fajnie wygląda ta warstwa chmur jest na co z przyjemnością popatrzyć.
Jak najbardziej.Brawo robtor.
Patrzac na twoje wedrowki na Krywan przypomnialo mi sie zdjecie z albumu TATRY z lat 70'tych.gdzie sfotografowano "wijaca sie ludzi wstege" wchodzacych na szczyt.A to bylo z okazki jakiegos ichniego komunistycznego obyczaju czy swieta.
-
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story
Dojrzałeś do kolejnego plusa, brawo :mrgreen:
A trasa zapisana w kajeciku :)
-
15 załącznik(ów)
Odp: "Blachy, płatki i inne przypadki" czyli robtor love story