Jaki masz firmware?
Wersja do druku
Jaki masz firmware?
1.03, ale na 1.02 było dokładnie to samo. AF generalnie ostrzy OK, ale wskazania na skali (czerwony pionowy pasek) są "losowe"...
Decyzja podjęta, aparat wraca do sprzedawcy. Gwoździem do trumny był test manualnego ustawiania ostrości, z miarką w ręku i statywem. Odległość ustawiana na skali miała się nijak do rzeczywistego dystansu do fotografowanego obiektu. Efekt - oczywiście zdjęcie nieostre. Jak dla mnie to dyskwalifikuje aparat z taką cenę, tryb manualnego ustawiania ostrości jest bezużyteczny.
Problem opisałem oczywiście w mailu do serwisu Fuji - jak na razie zero odzewu.
Wczoraj miałem okazję "macać" egzemplarz w jednym ze sklepów sieciowych - mam wrażenie że tam również wskazania punktu ostrości na skali odległości były losowe. Nie wiem - albo Ty Epicure masz szczęście do egzemplarza, albo ja mam wyjątkowego pecha...:wink:
Jeszcze sprawdzę to dokładniej, jak będę miał więcej czasu. Na pewno niczego nie mierzyłem linijką, sprawdzałem "na oko". MF w tym aparacie uważam za bezużyteczny z powodu konieczności długiego kręcenia kółkiem, żeby cokolwiek ustawić. Ja nie mam cierpliwości, więc do kolejnego testu muszę się nastawić psychicznie :)
Dzięki, doskonale Cię rozumiem:wink: Ja MF zamierzałem jedynie używać do zdjęć krajobrazowych na podstawie zadanej hiperfokalnej, ale z opisanych wyżej powodów jest to nierealne... Jak dojrzejesz do testowania sprawdź przede wszystkim najkrótszą ogniskową, u mnie tylko przy niej problem występował - stąd moje podejrzenie o uszkodzonym egzemplarzu bądź totalnie skopanym i przez to bezużytecznym pasku skali ostrości.
Ruszyła wymiana matryc. Dostałem telefon z Fujifilm z poleceniem przesłania aparatu kurierem na koszt firmy. Naprawa może potrwać 4 tygodnie.
Zobaczymy, co z tego wyniknie...
Ciekawe. Dobrze, że nie tylko o tym mówili, ale i zrobili.
Owszem wada tej matrycy to wpadka, ale mam wrażenie, że inne firmy też miały wpadki jak np smar na matrycach, a nic z tym nie zrobiły.
Czekam na informację jak poszła wymiana.
Swoją drogą, jakby to był mój jedyny aparat i zostałbym bez niego aż przez 4 tygodnie, to bym się wściekł.
Przed pół godziny kurier DPD zabrał paczke z aparatem. Poczekamy, pozyjemy , zobaczymy co z tego wyniknie.
4 tygodnie, to naprawde sporo czasu, wiem, ze moze termin jest standardowy ale fuji nie robi zadnej lachy, ja w sigmie dostalem do wypozyczenia aparacik, nie sadze zeby tych fujikow sprzedalo sie setki w PL i mieli tyle roboty....
pozdrowionka
PS
W kazdym razie jestem ciekaw jak to sie skonczy
3-4 tygodnie dlatego, że aparaty bedą serwisowane w Anglii a nie u nas.
Witam !
Szczegolnie teraz jak ludzie planuja wyjazdy czekanie okolo 3-4 tygodnii moze byc nieco irytujace.
Ciekawe czy poprawiajac jedno nie pogorsza czegos innego.
Osobiscie jak mam swiadomosc, ze moj sprzet byl ponownie otwierany i bylo cos tam grzebane to podswiadomie
mam juz nieco ograniczone zaufanie to danej firmy i podejrzenia, ze jeszcze moze cos uwalili i niedopracowali.
Pozdrawiam
To powiem wam jak bylo Z Sigma na 3mce naprawy tylko tydzien byla w Japonii.
Wszystko w temacie.
pozdrowionka
A co ? Myślisz ,że każdy aparat wysyłaja osobno do Japonii ? Pewno czekaja ,az sie trochę uzbiera i wtedy wysyłaja zbiorczo. Taniej wychodzi. Miałeś to nieszczęście ,że byłeś pierwszy i czekali aż sie uzbiera wiecej. Moze nawet jest tak ,że z Polski ida np do Niemiec bo wiekszośc centrali na Euroopę jest tam i dopiero z tamtad zbiorczo do Japonii i z powrotem tez tak.
Jasand,
Ech, no widzisz, snujesz przypuszczenia, akurat sprawe swojej Sigmy znam doglebnie:) polski serwis i dystrybutor walil w kija, dostali dyrektywe od samego Yamakiego o bezzwloczne przeslanie do Japonii, a trafila tam po prawie 2,5mcach z czego ponad 2 lezala w Gdynii.
Cieszmy sie, ze jestesmy w Olympusie!
pozdrowionka
A to przepraszam. Ale w przypadku rzeczy bardziej popularnych i masowo sprzedawanych na rynku , jeżeli wymaga to interwencji producenta tak oddalonego to może sie odbywać jak pisałem zwłaszcza przy masówce. W przypadku Fuji do wymiany matryc na Europę wyznaczyli Anglię .
A slyszales o opcji "flat".Nie tylo na telefon,internet...ale na wysylanie listow,paczek.Normalna firma placi ryczalt miesieczny i wysyla czy 50 czy 687 razy.Wazne,zeby sie zmiescila w limicie.
Ps.Wyznaczaja Niemcy,Anglie,Portugalie...Z polska maja problem.Bo to tak jak z budowaniem siatki.Zmieni sie budowniczy i oglosi,ze te poprzednie to budowali tak i tak i do spolki z tym i tamtym.Syndrom Ciamciarewicza:mrgreen::mrgreen:
Toz to wcale nie zlosliwe twierdzenie.
Tak robi moj tesciu od 20-tu lat wymieniajac czajnik do gotowania wody.Pod koniec dwuletniego uzytkowania idzie do sklepu i mowi,ze cieknie,albo grzalka przepalona.Czajnik wartosci max 10€.A kiedy sprzedawca odpowiada,ze juz takich nie maja i to tylko 10 ojro to on odpowiada podobnie.A co mnie to obchodzi.Dwa lata ma dzialac.Kasa abo inny czajnik.I dostaje w podobnej cenie nowy.Czasem doplaci roznice,abo sie targuje.
Mirek - u nas by mu na zapleczu pospawali.:)
plastik?:)
A co plastików teraz nie spawają?:)
Dzisiaj wrócił do mnie X10 po wymianie przetwornika CMOS. Jutro obadam aparat co do bloomingu - byle słońce było .
Dzis zlapalem pare uf na karoserii na iso 100 ale mnie to na razie lotto:) nie ma tragedii, aparacik i tak jest zajefajny... ile czekales na wymiane dokladnie z wysylkami?
pozdrowionka
Wysłałem 31 maja (odbiór przez Kuriera DPD) , 28 czerwca wysłali do mnie z powrotem i dzisiaj dotarł do mnie.
Rozstawac sie na miesiac, nie wiem czy wytrzymam:) na razie sie nie pali, moze jak pierwsza lawina serwisowek przejdzie, to bedzie luzniej i szybciej...
pozdrowionka
Nie wiem czy będzie luźniej i szybciej. Oni nie robią tego na miejscu tylko wysyłają do Wielkiej Brytanii i tam następuje wymiana matrycy. Zastrzegają się ,że to potrwa 3-4 tygodnie.
PS Pragnę dodać, że nie wysyłają pojedyńczych aparatów tylko jak nazbierają ich trochę. Tak wywnioskowałem rozmawiając telefonicznie z serwisem. Mój był w pierwszej partii.
NO to ciekawe ile w PL sie sprzedalo i jaki bedzie ruch, na szczescie na razie mi nie spieszno, lubie toto male czarne:)
pozdrowionka
A ja się zastanawiam czy go nie sprzedać. Mam jeszcze D90 i OM-D E-M5. Pieniądze ze sprzedaży przeznaczył bym na słoiki do m43. Tylko teraz nie ma chętnych na ten aparat po "aferze" z orbami. Obserwuje alledrogo i sprzedaż zerowa.
Trzeba bylo sie decydowac szybciej, to bym wzial:)
A powiedz mi, ktory bedzie CI do wszystkiego bez noszenia zbednych gadzetow w torbie?
Teraz biore na szyje (jeny jaki badziewiacki ten pasek od x10) te male pierdzidelko i jestem wolny, podchodze zagaduje cyk, w centrach handlowych nikt na mnie nie zwraca uwagi, gdzie jak wejdziesz z karabinem, to za toba lazi ochrona, same plusy, jakosc obrazka wiecej niz zadowalajaca, z tej matrycy mozna robic jakies czary mary, orby? jest gwarancja i jak przeszkadza serwis....
Nad aparatem debatowalem ze 2-3mce w koncu kupilem ze swiadomoscia jego wad (jakich wad?), sam feeling jest przezacny, szybkosc dzialania, finalnie przelozenie na fotke - super.
Narzekali, ze drogi, to patrzcie na cene nowego soniaka, xz1, canona itd...
Narzekaja, ze wolny AF (bzdura), ze dlugo sie odpala (kolejna bzdura), ze orby...itd, niech dalej narzekaja i siedza przed komputerem szukajac swojego grala.
Z twojej kolekcji pewnie pozbylbym sie D90 dlaczego? ano masz OMD gdzie obrazkiem bedzie podobnie jak nie lepiej, do tego cena D90 nadal jakas szalona wiec zapewne nie stracisz jak nie zarobisz:)
I plan wykonany kupisz sobie sloiki do m4/3...
pozdrowionka
PS
Zdjecia pokazuj z X10
PSS
Jak chcesz sprzedac to wal na PW moze ktos sie znajdzie chetny?:)
Ja jeszcze nie wysłałem aparatu do serwisu. Potrzebuję go na wakacje i nie mogę go stracić w tym czasie na 4 tygodnie. A przy okazji poczytam opinię innych, którzy już wymienili matrycę, żeby przypadkiem nie nadziać się na kolejną minę, gdyby okazało się, że nowa matryca jest gorsza ;)
Dzieki epicure za rawy, miales jakis procentowy udzial w moim zakupie.
Prawda jest taka, ze ciagnelo mnie do niego ze wzgledu na analogowy wyglad, potrzebowalem miec stycznosc znowu z czyms pokroju Contaxa G.
X10 dla mnie ma same zalety, budowa, matryca, knyfle, wizierek (dziurka od klucza ale jest) po obrazek, 6mpix w trybie rozszerzonego DR? bardziej zaleta niz wada, przy okazji na dole fotka, ktora mnie zabila na flikrze...
Troche wkurzaja mnie lagi przy AF i przekadrowywaniu ale nie oszukujmy sie to jest pstrykawka, a nie d300.
Swiatlo, tryby i mega jpgi, ktore mozna giac we wszystkie strony + obrobka rawa w puszce = masakra.
Jako, ze nie lubie LR kombinowalem z Rawami w czym moznaby to i.... okazuje sie, ze cuda robi ACDsee 5 PRO, szok.
Dawac Panowie fotki.
tu wieksza rozdzielczosc:
http://farm9.staticflickr.com/8146/7...3345e7f9_k.jpg
i ode mnie:
pozdrowionka
Chcialem dzisiaj sprawdzic go na okoliczność orbów ale od nocy lało i słoneczka jak na razie brak :) Co do D90 mam jakies opory aby go upchnąć.
dao,
zartujesz, oferty na x10 zaczynaja sie od 1800zl za nowke, to jest wygorowana cena?, poczekaj wyjdzie lx7 zobaczysz co to wygorowana cena...
Zgodze sie te 2,5k na starcie to bylo sporo ale wydaje mi sie, ze ta zmowe producentow w windowaniu cen wlasnie zaczelo fuji, choc z drugiej strony oni zawsze byli dziwni, cos jak panasonic.
XZ1 wcale nie jest tani i inne topowe pstrykadla, rozmieszyla mnie cena g1x i przewidywana rx100, tak wieksze matryce itd (i co z tego? super lepszy obrazek albo inaczej, wart dolozenia prawie jeszcze raz tyle?)
Jasand,
u mnie tez pompa i wiatrzycho, nie zmienia to faktu, ze znow bryloczek na szyje i w teren na chwile, lepiej miec niz nie miec:)
pozdrowionka
Janeczek - 1800 zł za towar z wadą fabryczną to sporo, kupujesz i od razu musisz na 3-4 tygodnie oddać aparat producentowi żeby wszystko było tak jak powinno. Napalałem się na ten aparat jak tylko go pokazali, miałem go w łapach jeszcze przed premierą, urzekający był. Najpierw chora cena, potem dyski, szkoda. Po takich perypetiach X10 powinien tanieć szybciej niż Nikon 1 ;)
Widzieliście kiedyś, żeby sprzęt foto taniał z powodu wady fabrycznej? Np. żeby Nikony były sprzedawane za pół ceny z powodu rozregulowanego AF a Canony z powodu smaru na matrycy. Może w jakimś alternatywnym wszechświecie, ale nie tutaj.
dao,
wiesz co? jakbys byl drobiazgowy to jeszcze gh2(bandingi), canony(smar), fuji x100 (przyslona), nikony (af, smar), pentax(korale i af w zarowym) itd.
Zaprawde powiadam Ci sam nie lubie jak cos nie gra ale nie dramatyzujmy ufa sa ale w zaden sposob mi na razie nie przeszkadzaja, zgodze sie zdjecia nocne, bazowe iso i dlugi czas naswietlania, masz kule jak jaja, ok, tyle, ze na razie mnie to nie dotyczy, jak zacznie mi wada fabryczna przeszkadzac po prostu odesle puszke do serwisu...
Tak po prawdzie ten aparat ma o wiele wieksze zalety w postaci niesamowicie dopracowanej malej matrycy, rzeklbym male mistrzostwo swiata, jedyne czego jej brakuje to wiecej rozdzielczosci i co za tym idzie ostrosci ale spokojnie to male gowienko, a zdjecia robi swietne.
Fuji sie postaralo, obrobka wew jpg jest bardzo dobra, dopiero LR4, AE10 i chyba PS6 jest w stanie wyciagnac wiecej z rawa niz z jpga, ja osobscie gne jpgi na ACDsee 5 PRO i jestem zaskoczony iloscia informacji jaka tam siedzi, tyle lat fuji klepalo te male pierdzidelka ze swoja technologia i oplacilo sie, sa bezkonkurencyjni, szacun normalnie.
Przejrzyj flikra, sa takie sety, ze alala.
Faktem jest, ze niestety wiekszosc firm wali w kija i wypuszczaja buble, na szczescie w przypadku fuji nie zamietli tego pod dywan, a ilosc uzytkownikow x10 jest spora.
Cena w tej chwili jest bardzo dobra/do przyjecia.
Wazne z czym czujesz sie dobrze jak robisz foty i co daje CI radosc...
pozdrowionka