-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
petreq
Sadyści ;)
A coś Ty, sami byliśmy :mrgreen:
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
A coś Ty, sami byliśmy :mrgreen:
Jak sami... przeca widzę, że Cię wszędzie pełno :mrgreen:
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
A gdzie ten sławetny granatowy kocyk w groszki co go tak Ggolus wysławiał? :D
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
CzaRmaX
A gdzie ten sławetny granatowy kocyk w groszki co go tak Ggolus wysławiał? :D
Nie w groszki tylko: "matryca szumi"
-
7 załącznik(ów)
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Dziś kilka fotek pstrykniętych komórką podczas zakupów w centrum handlowym. Miały być szybkie zakupy, a skończyło się prawie godzinnym "zwiedzaniem" wystawy starych komputerów. Łezka się w oku kręci :) I nie tylko mi. Najlepsze, że patrząc na oglądających, to faceci w okolicach 40-tki próbowali swoim dzieciom pokazać jak to wspaniałe maszyny były, a dzieci tak trochę ze zdziwieniem na nich patrzyły :D
Załącznik 128351 Załącznik 128362
Załącznik 128361 Załącznik 128360
Załącznik 128359 Załącznik 128358
Załącznik 128371
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Ahh lezka sie w oku kreci... wgrywanie gier z kaset, pekajace joysticki... mialem Atari 65XE... no i bym zapomnial: wieczne dyskusje co lepsze Atari czy Commodore :D
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Kawał historii komputerowej...
Naprawdę nieźle utrzymane sprzęciki.
---------- Post dodany o 22:11 ---------- Poprzedni post był o 22:10 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
ssonic
Ahh lezka sie w oku kreci... wgrywanie gier z kaset, pekajace joysticki... mialem Atari 65XE... no i bym zapomnial: wieczne dyskusje co lepsze Atari czy Commodore :D
Jak to co? Commodore! :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Commodore mialo 1KB pamieci mniej ;) he he he
-
6 załącznik(ów)
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
I reszta ciekawostek. Oprócz tego kupę innego sprzętu. Naprawdę kawał historii. Fajnie sobie przypomnieć, że człowiek miał okazję patrzeć jak ten sprzęt przez lata się rozwijał. Dzisiejsze narzekania na wolno działające komputery są niczym w porównaniu z wczytywaniem programu z magnetofonu Kasprzak na Meritum 2 przez 15min i pod koniec okazywało się, że nie wyszło i trzeba zaczynać od początku ;)
Załącznik 128372 Załącznik 128373
Załącznik 128375 Załącznik 128376
Załącznik 128377 Załącznik 128374
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
petreq
Jak to co? Commodore! :)
Oczywiście, że Commodore :mrgreen:
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
Oczywiście, że Commodore :mrgreen:
Sila zlego na jednego :)
Nigdy nie zapomne jak zepsul sie magnetofon w Atari... postanowilismy z bratem wpisac gre jako kod maszynowy, ktory byl publikowany w popularnym swego czasu Bajtku... dwie godziny wpisywania... i oczywiscie blad przy probie uruchomienia :D
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
Oczywiście, że Commodore :mrgreen:
A następnie Amiga!
Chociaż ta na zdjęciach trochę pożółkła już... ;)
---------- Post dodany o 22:27 ---------- Poprzedni post był o 22:26 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
ssonic
Sila zlego na jednego :)
Nigdy nie zapomne jak zepsul sie magnetofon w Atari... postanowilismy z bratem wpisac gre jako kod maszynowy, ktory byl publikowany w popularnym swego czasu Bajtku... dwie godziny wpisywania... i oczywiscie blad przy probie uruchomienia :D
Standard! :)
A nagrywaliście "programy" z Rozgłośni Harcerskiej? :mrgreen:
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
ssonic
Sila zlego na jednego :smile:
Faktem jest, że Atarynka była bardzie zaawansowana, ale Comodore był dużo popularniejszy i w tym tkwiła jego siła.
Cytat:
Zamieszczone przez
ssonic
Nigdy nie zapomne jak zepsul sie magnetofon w Atari... postanowilismy z bratem wpisac gre jako kod maszynowy, ktory byl publikowany w popularnym swego czasu Bajtku... dwie godziny wpisywania... i oczywiscie blad przy probie uruchomienia :grin:
Skądś to znam :D
Cytat:
Zamieszczone przez
petreq
A następnie Amiga!
Chociaż ta na zdjęciach trochę pożółkła już... ;)
Ale działała! :D
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Co do Amigi sie zgadzam, to byl moj nastepny komputer (chyba model 500+) ... a nie wiem czy pamietacie, ze na Amige byl taki program Workbench, ktory podobny byl do Windowsa.
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
ssonic
Co do Amigi sie zgadzam, to byl moj nastepny komputer (chyba model 500+) ... a nie wiem czy pamietacie, ze na Amige byl taki program Workbench, ktory podobny byl do Windowsa.
Bluznierco! :) To nie był program, to była nakładka graficzna systemu operacyjnego!
To Windows czerpał z AmigaOS'a.
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
No wlasnie nie wiedzialem jak to nazwac... bo system operacyjny to troche zbyt mocne slowo mi sie wydawalo na dzisiejsze czasy :)
Generalnie wlasnie o to mi chodzilo ze okienka pierwszy raz pojawily sie w Amidze...
-
1 załącznik(ów)
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
ssonic
Generalnie wlasnie o to mi chodzilo ze okienka pierwszy raz pojawily sie w Amidze...
I tu się mylisz :p Workbench, Workbenchem, ja miałem do C64 podpiętą stację dyskietek i...myszkę, która była nieodzowna by obsługiwać GeOS.
Do komfortowej ;) pracy wymagane były minimum dwie stacje dysków, jedna na system druga na dane, ale że koszt samej stacji do C64 był równy cenie C64, to trzeba było co chwila mieniać dyskietki :)
Załącznik 128402
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Mojego Atari 800XL nie widzę :cry:
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
oooo:shock:
To bije sie w piers bo nie wiedzialem o tym... ciekawe.
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
alnico
Mojego Atari 800XL nie widzę :cry:
Też był, ale wszystkich nie pstrykałem. Ze względu na sentyment do Commodore, to im zrobiłem więcej fotek. 800XE zrobiłem, bo akurat na tej maszynie z kumplem kiedyś prawie całe wakacje spędziliśmy grając w Zorro :D
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Zorro !! Genialna gra... nigdy nie udalo mi sie jej przejsc calej na Atari, pare lat temu znalezlem jakis emulator na PC i przeszedlem gre do konca :D
Za to z gier na Commodore to oczywiscie Bubble Bubble i Vermer :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Zorro też pamiętam, ale szczególnie zapadł mi w pamięci napis "sorry no bonus, game over" :grin:. Nie pamiętam już nazwy gry w której się pojawiał.
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Offtopic sie tu zrobil, to bylby temat na osobny watek :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
I tu się mylisz :p Workbench, Workbenchem, ja miałem do C64 podpiętą stację dyskietek i...myszkę, która była nieodzowna by obsługiwać
GeOS.
Do komfortowej ;) pracy wymagane były minimum dwie stacje dysków, jedna na system druga na dane, ale że koszt samej stacji do C64 był równy cenie C64, to trzeba było co chwila mieniać dyskietki :)
Ja pierdziu - toś Ty gość byłeś! :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
alnico
Zorro też pamiętam, ale szczególnie zapadł mi w pamięci napis "sorry no bonus, game over" :grin:. Nie pamiętam już nazwy gry w której się pojawiał.
Pewno w "River raid" :D
Cytat:
Zamieszczone przez
ssonic
Offtopic sie tu zrobil, to bylby temat na osobny watek :smile:
Tu można, w końcu sam go zacząłem wrzucając te fotki :D
Cytat:
Zamieszczone przez
petreq
Ja pierdziu - toś Ty gość byłeś! :)
Kosztowało mnie to całe wakacje pomagania dziadkowi jak komuś boazerię robił :D
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Arku, dzięki! Wróciłem znów na chwilę do tych, jakże miłych i beztroskich czasów...
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Nie ma za co :) Zawsze możesz sobie zrobić wycieczkę do M1 w Bytomiu. Jeszcze tydzień będą stały :D
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
Pewno w "River raid" :D
Całkiem możliwe - grałem w to, kojarzy mi się jeszcze z Moon Patrol :grin:
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
ahutta
Nie ma za co :) Zawsze możesz sobie zrobić wycieczkę do M1 w Bytomiu. Jeszcze tydzień będą stały :D
Dzięki za info, ale pokazałeś sprzęty tak, że jechać nie trzeba! Dodatkowo fajne wspominki... :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Ssonic spoko luz zaraz będzie nas większość i spuścimy łomot tym C= epom hihi ;) :D
Comodore to ja pindole hihi :D
Kurde kilka lat temu okradli piwnice moich rodziców no i zakorbili moje stare poczciwe Atari 800XL :). A jakie cuda na kijku się odprawiało wgrywając gry, normalnie to była cała ceremonia a magnetofon czasami był świętością w czasie wgrywania haha :). Ktoś przypadkiem stuknął w stolik i już nie wgrywało gry :). Potem wymyślili TURBO i to był hicior :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Tak tak , to uwarzanie na wstrzasy w okolicach magnetofonu to bylo cos :)
Kto w tamtych czasach myslal o prawach autorskich, kopiowalo sie na lewo i prawo jak tylko komus udalo sie gre dorwac.
Ba kody gier podawano w gazetach komputerowych i mozna bylo sobie wklepac samemu... probowalem raz, ale sie nie udalo uruchomic :)
No i jak piszesz Turob to byla juz rewolucja, a tych trzaskow i szumow w czasie wgrywania gry to nie zapomne nigdy :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Ja miałem magnetofon General Electric (wyglądał super) z dodatkowym interfejsem i zestawem kabli, że można było go podłączyć do każdego ówczesnego kompa :). Problem był taki, że nikt tego potem nie chciał mi przerobić na TURBO bo był niespotykany u nas :). Może się mylę ale z tego co mi się kojarzy TURBO to chyba był polski wynalazek? :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Kurcze nie pamietam ze magnetofon trzeba bylo przerabiac na Turbo, ja pamietam ze Turbo sie wgrywalo z kasety, a potem mozna bylo wgrywac gry zapisane w tym systemie... ale to juz bylo tyle lat temu, ze moze i pamiec szankuje :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Przerabiało się na TURBO. Z magnetofonu dorabiali jakiś dodatkowy kabelek, który był opleciony wokół tego głównego :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
A w Commodorku wystarczyło tylko cardridż turbo w expansion slot wetknąć. I co mądrale? Który był lepszy? ;) :mrgreen:
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
W Atari też był slot na kartridż no i co mądralo? :-P :D. Wkładało się od góry (w 800XL i w 65XE chyba też) kartridż z grą lub programem, włączało komputer i już była gra/program. Miałem nawet dwa za PRL'u ale to było u nas ciężko dostępne bo relatywnie drogie :). A jak tam w COŚ-TAM-POMORKU było z dźwiękiem bo podobno tragicznie haha :D. Ale jaja zaraz pobijemy się o sprzęt z przed 30 lat niczym Ci z wątków o foto sprzęcie :D
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Ja nawiązywałem do turbo dla magnetofonu, gdzie nie trzeba było żadnych przeróbek wykonywać. O! :)
Jajek już może sobie nie poobijamy, bo cenimy ich wartość. :) Zawsze można sobie dać po mordzie i później na piwo pójść :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Nie wiem jak Wy, ale ja chyba nabralem ochoty, ze sobie poszukac starych gier z tamtych czasow i pogram sobie przez emulatory na PC :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
A pamiętacie te nierealne marzenia o stacji dyskietek do kompa? Jakie one były drogie i prawie nikt ich nie miał ale były marzenia jakim to byłoby się cool gościem mając taką stację dyskietek :) A pamiętacie wycieczki kolegów do Was aby sobie pograć? hihi :) Fajnie było :)
-
Odp: Ahutta - hasie, szkło i bele co...
Cytat:
Zamieszczone przez
ssonic
Nie wiem jak Wy, ale ja chyba nabralem ochoty, ze sobie poszukac starych gier z tamtych czasow i pogram sobie przez emulatory na PC :)
To już nie będzie to samo... nie odtworzysz takiego klimatu...