Fajnie wypatrzone i celne strzaly.
Wersja do druku
Fajnie wypatrzone i celne strzaly.
Dzisiaj byłem na wiosennym obchodzie swojego terenu a konkretnie u zimorodków.Chciałem sprawdzić jak przetrwały zimę. Niestety podczas półgodzinnej obserwacji rzeki nie spotkałem ani śladu:/ Natknąłem się natomiast na zupełnie świeży atrakcyjny temat :) Temat ów przeważnie gniazduje w lesie wysoko w konarach drzew a tu niespodzianka 1,5m nad ziemią i w dodatku wcale się mnie nie przestraszył zbytnio i spokojnie mościł gniazdko-fotki niebawem :)
po powrocie do domu, szpaczka tylko strzeliłem na trawniku bo teraz w czasie godów pięknie się prezentuje.
Ladny okaz ustrzelony.
"szpaczka tylko strzeliłem na trawniku " ale jak pięknie.
Dziś rano nie dopisała pogoda ale podczas 2 godzinnej "przyczajki" udało mi się taką sztukę upolować.
Ta plama to masakra ! ale niestety zapomniałem zdjąć ten śmieć (reklamówkę) przed nakryciem się siatką a raniuszek jak na złość usiadł właśnie w tym miejscu :/ Jak będzie lepsza pogoda to wybieram się tam znowu po lepsze kadry.Ale powiem szczerze, że fotografowanie tak małych i ruchliwych ptaków to nie lada wyzwanie.
P.S. Z tą sikorą to oczywiście pryma aprylis :)
Pozdrawiam !!
Pierwsze bataliony
pozdrawiam
BP
Trafił mi się mocno wyskubany myszołów. Mimo ubytków upierzenia ptak radził sobie bardzo dobrze. Zdjęcie z odległości ok. 200 metrów więc perspektywa powietrzna daje się we znaki.
Wykadrowane niemal 1:1
Gratuluję Wszystkim ujęć każde ma w sobie jak dla mnie to "coś" że ogladam i podziwiam niby zwykły Szpak którego na co dzień mam po nosem (budka lęgowa)ale jak super uchwycony
Raniuszek -nie widziałem nawet jeszcze na żywo ,tak samo bataliony
a co do Myszołowa naprawde okaz w ciekawym stanie upierzenia się trafił
ale prezentuje się dalej jak przystało ,bojowy wzrok
ps:
Dziś miałem okazje chwilę widzieć Bocianią walkę o gniazdo tak sądzę zwykle odbywało się to spokojnie przylatuje para Boćków ale tym razem przyleciały trzy ..więc nie dziwię się upierzeniu Myszołowa
pozdrawiam
sorry za jakość, ale przez szybę auta.
@ furmun - masz rację - wróciły :)
Dzisiaj jadąc rano do pracy też widziałem dwa wracające boćki. :grin:
Bodzip fajne ujęcie.
skoro o bocianach
pozwolę sobie nieśmiało wstawić
jakby co gońcie mnie z tą fotką
pozdrawiam
Kilka weekendowych znad Biebrzy. M.in. znajomy gągoł.
Pozdrawiam.
Mouson fajne fotki wrzuciles.
Mouson, furmun, po zdjęciach widać, wiosna w końcu zawitała.
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
A to moje trofea, upolowane z kajaka, płynąc Wieprzem. Bardzo atrakcyjny spływ, zwłaszcza po ulewnych deszczach:wink:.
Pierwszy ptak to wodnik, którego mamy już malutko, drugi to wiadomo:wink:
No Panie Muminek - pieknota :)
Fajnie że się podoba, fachowcem to ja może i jestem ale z innej dziedziny:-P. Pozdrawiam.
Muminek - bardzo ładnie.
pzdr
Jak masz miejsce na wodnika to zapodaj mu głos z mp3. Wariują nie gorzej od derkacza.
Muminek ladne fotki. Gdzie kaczucha ma druga noge?:-)
Muminek Kaczucha jest ekstra. Masz może jakieś miejscówki w naszej okolicy na "wodniaki"?:)
Przyznać muszę, że świetne strzały, żaby wymiatają a kaczucha akrobatka prześliczna :)
Kaczka cudo!:)
z 661-ego swietne z kaczucha na galezi
Z bekasami raczej numer nie przejdzie. Najlepiej poczekać aż będą samice siedzieć na jajkach. Wtedy samce siadają na dogodnych miejscach obserwacyjnych np. słupki ogrodzeniowe. Wyczajasz słupek, stawiasz budę i ...jak się uda :-)
Z niedzielnego wypadu - dzięcioł czarny, był dość daleko, ale wiem, że w okolicy jest nie jeden i jeszcze się na nie zasadzę:)
Piotrze, a nie opieprzał Cię za wejście na jego terytorium? Jeżeli byłeś blisko dziupli to powinien Cię nieźle obsztorcować. :-)
Kurczę, a mi dzisiaj tak maniunia sikoreczka wpdła na szybę... i wyciągnęła nózki na parapecie :cry: Chyba to delikatne ptaszyny są, bo 2 raz taki cóś mi się przytrafiło...
Ano, delikatne i wrażliwe na stres. Jak wpadnie czasem do pokoju, to przy próbie złapania i wypuszczenia zdarza się, że serce im nie wytrzymuje. :-(
W mej okolicy miałem parę lat wstecz do czynienia z Dzieciołem Czarnym ,natrafiłem zimą na pniak dosyć mocno rozdłubany i żadnych śladów dookoła. Pewnego dnia zauważyłem właśnie ,Dziecioła Czarnego
niestety nie mam go tak pieknie uwiecznionego jak w Twoim wykonaniu
Gratuluję
pozdrawiam
Piękny model. Z ciekawostek, między innymi w ten sposób magazynuje pokarm, umieszcza szyszki w otworach w pniach drzew:).
Wygląda jak z karabinu pocisk wystrzelony i wbity w drewno :)