379.W pochmurny dzień :)
Załącznik 194370
Wersja do druku
379.W pochmurny dzień :)
Załącznik 194370
380. Opieńki (grzyby jadalne jakby kto pytał :) )
Załącznik 194395
381.
Załącznik 194396
382.
Załącznik 194397
383.
Krakowski Pokaz Koni Arabskich...i największa gwiazda pokazu...Shirley Watts :grin:
Załącznik 194399
384.
Załącznik 194424
jak na zdjęcie grzyba to wygląda ciekawie :D
Ja też mam takiego zdrowego tetryka. Znaczy kilka.
385. Załącznik 194451
Czujesz się zgrzybiały?
To światło, to poblaski słońca przebijającego się przez zielone liście.
Jeśli chodzi o szlachetne grzyby, u mnie wygląda to wręcz tragicznie. Autentycznie - w lesie samochodów więcej niż drzew. Jeden taki to Pandą dojechał w taki teren, że terenówką by trudno było. Zatrzymało go dopiero drzewo zwalone w poprzek przecinki.
Aby nazbierać na "pewnego" to trzeba pojechać daleko i wejść w "dziki las" - tam, gdzie miszczuch się nie zapuści bo pobłądzi. Inna sprawa, że coraz więcej ma GPS :(
Dziś właśnie przydał mi się GPS w smartfonie i aplikacja Find My Car, ładnie poprowadziła do samochodu:) , na bieżąco podaje kierunek, (jak kompas) i odległość do celu. Wcale daleko nie odszedłem ok. 800m, ale mam słabą orientację w terenie:). Grzybobranie to dwa wiadra opieniek, a szlachetne na palcach jednej ręki bym chyba policzył.
Jeśli nazbierałeś opieńki miodowe, to nie ma chyba grzyba, który ma taki grzybowy aromat jak opieńka właśnie.
Do uszek rewelacyjne, choć źle się robi bo śluzu dużo mają. Trzeba wygotować i mocno schłodzić farsz aby pieróg się skleił.
Raczej to opieńki miodowe, takie jak na zdjęciach 380, 381, 382. Czy mają dużo śluzu, raczej bym nie powiedział. Wiadomo jak są mokre to i śliskie są, jak jest sucho to i ta opieńka jest sucha. Najczęściej to po obgotowaniu porcjuję w woreczki i do zamrażalnika, później do spożycia na patelnię:smile:. Nadają się też w słoiczki do zamarynowania, dostarczam towar szwagrowi i dostaję gotowy produkt:).
386. Czerwony Zdziś :wink:.
Załącznik 194530
Trochę dziś Elbląg podtopiło.
387.
Załącznik 194580
a wszystkiemu winna rzeczka Kumiela zwana potocznie Dzikuską (raczej nie bez powodu jak widać). Normalnie woda w niej nie sięga kolan.
388.
Załącznik 194581
389
Załącznik 194582
390
Załącznik 194583
391
Załącznik 194584
392
Załącznik 194585
393
Załącznik 194586
394
Załącznik 194587
Nie macie takich kładek jak w Wenecji ???:shock:
Współczuję. U nas na drugim końcu, też leje od kilku dni chyba też nas czeka to samo.
387.
Załącznik 194580
a wszystkiemu winna rzeczka Kumiela zwana potocznie Dzikuską (raczej nie bez powodu jak widać). Normalnie woda w niej nie sięga kolan.
388.
Załącznik 194581
389
Załącznik 194582
390
Załącznik 194583
391
Załącznik 194584
392
Załącznik 194585
393
Załącznik 194586
394
Załącznik 194587
A wczoraj byłem jeszcze w Kartuzach, Somoninie i Gdańsku. W sumie nie tak bardzo daleko od Elbląga. I ani jednej chmurki nie było.
Wczoraj i w Elblągu była ładna pogoda. Po wodzie nie ma już śladu.
Jesień .... :cry: Ciągle pada ...
Załącznik 194646
Ze spaceru po lesie
396
Załącznik 194662
397
Załącznik 194663
398. Ze spaceru z psami
Załącznik 194666
Ze " Spodka "
399
Załącznik 194732
400
Załącznik 194731
401
Załącznik 194730
402
Rewa. Ostatnie dni wynagradzają nam deszczowe lato.
Od środy ma znowu lać :(
Ale póki co, słoneczko świeci.
Załącznik 194760
"Za czym kolejka ta stoi ? ..." :wink:
404.
Załącznik 194771
Rybnik - Kamień
Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych.
Jako właściciel dwóch kotów byłem pierwszy raz...
Było na co popatrzeć...
01
Załącznik 194776
02
Załącznik 194777
03
Załącznik 194775
04
Załącznik 194774
05
Załącznik 194773
06
Załącznik 194772
07
Załącznik 194778
Kotom nie mówiłem gdzie byłem.
Ładne te pieski. :wink:
A ja z przejażdżki rowerowej
412
Załącznik 194785
413
Załącznik 194787
Mamy w końcu swój...ślonski :grin::grin::grin:
414.
Załącznik 194788 piknyyyyy...:grin:
415.
Załącznik 194789 ino ruscy nom wdupili...:cry: jok żech pitnoł po pałzie, to beło 5:2 :cry:
- - - - - - - - - - AKTUALIZACJA - - - - - - - - - -
...przegrali my 3:6 :cry:
http://www.dziennikzachodni.pl/stadi...anie,12534500/
Jagna skołtuniona :)
416. Załącznik 194790
Niedzielny poranek, można pospać...
nie przy tak głośnym towarzystwie :wink:
Załącznik 195008
418.
Załącznik 195010
419.
Załącznik 195009
Jagna i Nero
420. Załącznik 195011
Jagna i Limka
421. Załącznik 195012
422.
Załącznik 195020
Dzisiejszy dzień, popołudnie.Na Rybnickim zalewie się działo...:wink:
Załącznik 195031
Załącznik 195032
Załącznik 195033
Załącznik 195034