Dwa sloty ...i to w dodatku na tanie karty SD.
Wersja do druku
Dwa sloty ...i to w dodatku na tanie karty SD.
A już myślałem, że może jest tańszy.
Brzydki przeokrutnie :(
Trochę poczytałem i mam wrażenie, że Nikoś wykonuje nerwowe ruchy. Następny po Olku?
To tani (na karty SD) aparat pełnoklatkowy dla początkującego entuzjasty FF, body za jedne 8 koła + obiektyw. Entuzjaści ruszą na zakupy.
Czyli cena taka sama, jak Z6.
Nikon Z5 jest z mojego punktu widzenia zupełnie bezsensu.
Waga identyczna jak Z6 - co jest totalną wadą jeżeli weźmiemy pod uwagę, że jest modelem niższym niż Z6 i jednocześnie z elementami z tworzyw sztucznych.
Skoro jest odchudzony względem Z6 i z wykorzystaniem plastiku to co tam tyle waży ?
Do tego dochodzi cena na polskim rynku 8599 z kitowym ciemnym obiektywem.
W maju zastanawiałem się nad Nikonem Z6 z 24-70 f/4 - cena na tle Z5 była więcej niż okazyjna (9149 zł).
To ten sam korpus co Z6, z nieco większym udziałem plastiku w konstrukcji, więc różnica w wadze jest znikoma.
Mam wrażenie, że Nikon coś wypuścił tylko po to, żeby pokazać, że żyje.