687 i 695 misię bardzo.
Pozdrawiam.
Wersja do druku
687 i 695 misię bardzo.
Pozdrawiam.
Już weź nie przesadzaj... Nad te morze to co roku te Gorole i Ślązaci migruja. a Ty masz cały rok pod bokiem.
Ja pamiętam jak mnie na Przysłop do byków maluchem za traktorem ciągali.
To co jest na tych skądinąd świetnych zdjęcia, to tylko namiastka zimy z tamtych czasów, gdy Babia biała bywała widziana spod Wadowic do połowy czerwca i potem od października corocznie.
Oczywiście, że przesadzam.:wink:. Mieszkam w jednym z najpiękniejszych regionów w Polsce. I ciesze się z tego. Ale kocham góry i wszystko co z nimi związane. Mamy w nogach z Żoną prawie wszystkie pasma polskich gór. (brak Gór Świętokrzyskich) I chciało by się częściej. Góry są dla nas atrakcyjne cały rok. Morze nie koniecznie cały rok. (Dowodem sezon turystyczny nad morzem to max. maj-sierpień. Poza sezonem miejsca turystyczne nad morzem to "martwe dziury" -niestety.)
Na szczęście fotograficznie wszędzie sezon przez cały rok (i im mniej turystów tym lepiej).:mrgreen:. Reasumując "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma".
A wracając do meritum.Cały powyższy wywód sprowokowany został przez zdjęcia Alnico. A to świadczy i wysokich walorach tych zdjęć!.
Dzięki za odwiedziny, miło że zima się spodobała :).
No właśnie, kiedyś aby zobaczyć takie zimy wystarczyło wyjść z domu a teraz trzeba ich szukać w górach gdzie i tak coraz rzadziej występują. Taraz na zimę trzeba polować, dwa lata temu było jeszcze gorzej, w zeszłym roku trochę lepiej.
A co do gór to najbardziej mi się podobają takie miejsca gdzie wysokie góry z oceanu wyrastają :)
Dobra zima nie jest zla, ale wiesz co ja wole :p
pozdro
ale rzeźby, "dłuto" przyrody jest wspaniałe
Nareszcie widoki prawie prawdziwej zimy. :roll:
W prawdziwej to tylko czubki drogowskazów ze śniegu wystawały. :mrgreen:
Piękne widoki, dawno takich nie widziałem.
Musisz poczekać. :cry::mrgreen:
cześć,
Babigórskie rzeźby - choćby te - fajne klasyki, miło popatrzeć!
pozdrawiam,