Podziel sobie wielkość sensora (konkretnie - np. w osi poziomej lub pionowej) przez liczbę pikseli w osi poziomej lub pionowej i Ci wyjdzie :).
Wersja do druku
Podziel sobie wielkość sensora (konkretnie - np. w osi poziomej lub pionowej) przez liczbę pikseli w osi poziomej lub pionowej i Ci wyjdzie :).
Ludeńki myłyje, zupełnie jakbym czytał Optycznych :)
Nawet jeśli technologia będzie ta sama, to większa matryca będzie miała bardziej korzystny stosunek powierzchni fotodiody do powierzchni między pikselami.
Nie rozumiem co ma liczba Pi do wielkości piksela.
To samo co π ma do tego: "Nawet jeśli technologia będzie ta sama, to większa matryca będzie miała bardziej korzystny stosunek powierzchni fotodiody do powierzchni między pikselami." - nic, łagodnie odpowiadając. Nie ma co czepiać się @Bodzipa!
Powierzchnia matryc jest mniej więcej znana, a liniowe odstępy pikseli ktoś gdzieś widział w dokumentacji producentów?
1. Tak więc obliczenie powierzchni pojedynczego piksela jest na poziomie możliwości absolwenta podstawówki. No chyba, że zamiast matematyki miał religię.
2. Im producent upakuje więcej pikseli, tym większa radocha klientów-dyletantów i więcej przychodu.
3. A jak się to ma do przedmiotu waszej dyskusji? Oto banalne pytanie, na które przytomnie używając neocortex, wiedząc co nieco postępie technologii, odpowiedź narzuca się sama.
PS Powyższe przygotowałem przed postem Bogdana. W przerwie wyszedłem.