Nie mam takiego wrażenia :)
219 to taki klasyczny kadr ale 220 pokazuje to, czego nie widać na tym klasycznym. Nie przeszkadza mi, że niewyprostowane ale wolałbym ten pas pod oknami cały. Trochę niżej ciąć.
Wersja do druku
a dla mnie drugie ciut ciemne można by kapkę przesunąć jeden suwak
ale fajne zdjęcie zwłaszcza 219
czy to jest ten budynek na Podwalu - między Basztową a Bagatelą ? czy źle kombinuje ?
Tak, ale to nie ul. Podwale, a Dunajewskiego, czyli droga między Basztową a Podwalem.
---------- Post dodany o 13:17 ---------- Poprzedni post był o 13:16 ----------
Dziękuję za komentarz.
Też mi tak się wydawało. Za bardzo na wyższych partiach budynku się skoncentrowałem.
Dom czynszowy Towarzystwa Ubezpieczeniowego na Życie Feniks
Budynek zaprojektowany przez znanego krakowskiego architekta: Adolf Szyszko-Bohusz. Prace nad nim zakończono w 1932 r.
Wzbudzał wiele kontrowersji, głównie ze względu na swój wygląd. Pierwotny projekt komitet konserwatorski odrzucono i do prac wybrano mniej udany projekt. „Życzliwi” Krakusy nazwali budynek dom pod kominami. Dlaczego przekonajcie się sami, patrząc na poniższe zdjęcie z Narodowego Archiwum Cyfrowego.
Był wyjątkowy jak na tamte czasy:
- portal wykonano z tufu filipowickiego – jedyny w Krakowie z tego materiału,
- pierwszy klimatyzowany w Krakowie,
- ściany z czerwonego trawertynu – jedyne z tego materiału w Krakowie.
W 1942 przebudowano elewację na bardziej klasyczną, współczesną.
221.
Załącznik 167427
222.
Załącznik 167428
223. Obecnie Feniks to najstarszy klub dancingowy.
Załącznik 167429
Specjalną uwagę przykuwa rzeźba kobiety trzymająca w jednej ręce kaduceusza, a w drugiej wieniec laurowy. Całość wykonana z aluminium w stylu art deco. Różnie określa się tę postać: Hygieją (bogini zdrowia) albo jej rzymską odpowiedniczką Salus, tudzież Hestią – od ogniska domowego, ale także od ubezpieczeń jak fach fundatorów. Jednak po pewnej dyskusji skłaniam się ku próbie nawiązania do firmy zlecającej czyli Feniksjany, ponieważ jej atrybuty nie są charakterystyczne dla wcześniej wymienionych bogiń. Krakusi mają własną nazwę "kobieta ze sztuczną szczęką".
224.
Załącznik 167426
Przy robieniu tych zdjęć jedynie przy prostowaniu jakieś utrudnienia wychodziły. Ujęcie z ul. Św. Jana gdzie było kiedyś główne wejście do budynku celowo nieprostowane. W niektóre kadry wchodził mi daszek z hotelu naprzeciwko, więc niektóre fotki poszły do kosza.
Do co by dookreśliło tę opowieść to fotki detali z wnętrza.
PS. Źródło merytoryczne jak poprzednio.
Małe uzupełnienie postu #600 - czyli dawny Bank Rolny.
Poniższe ujęcia uzupełniają czy też dopełniają widok bryły budynku.
225. Widok tylnej ściany budynku.
Załącznik 167627
226. Widok z boku, od ul. Garncarskiej. Często widzę właśnie takie kadrowania budynków, czyli profilowe.
Z prostowaniem miałem więcej zabawy niż wcześniej. Prostowaniu poświęcę kolejny post, bo coś mi tu nie pasuje i dużo czasu spędzam nad korektą zdjęcia.
Załącznik 167629
227. Bez prostowania i przycinania. Poprzednie 220 wg mnie mogło zostać niepoprostowane, ale przy całości budynku nie pasuje mi.
Załącznik 167630
228. Dla kontrastu podaję też powyższą fotkę, ale w BW - w tym konkretnym przypadku ze względu na kolory właśnie wersja czarno-biała nie opisuje w pełni budynku.
Załącznik 167628
Jakie jest Wasze zdanie odnośnie wątków poruszonych przy 227 i 228 (wyprostowane vs. niewyprostowane i kolor vs. czarno-białe)?
Moim zdaniem wyprostowane zdecydowanie lepiej. Niemniej jednak zastanowił bym się , czy bardziej naturalne efekty i mniej pracy nie dało by coś dłuższego (węższego) i pionowa panorama ?
prostowane spoko ale ciut więcej (kilka milimetrów) dołu bym widziała tam - i tylko i wyłącznie kolor - ewentualnie jakieś lepsze BW - to pozbawione jest wyrazistości i kontrastów
przy BW też wskazana zabawa suwakami dla lepszej jakości :)
ten budynek z rynku fajnie sfotografowany
Gulasz, sepi - dziękuję za komentarze.
Dół sprawdzę czy coś jeszcze da się wykroić z tego zdjęcia - jak się domyślacie przy takim prostowaniu ze zdjęcia robi się romb z krótszym bokiem na dole.
Z prostowaniem mam jeszcze ten problem, że niektóre zdjęcia po prostowaniu wydają mi się nienaturalne, za ostre kąty się tworzą, tak jak w tym przypadku poniżej.
Przedstawiam Wam budynek dawnej Fabryki Iskra i Karmański (obecnie Fabryka Kart Trefl-Kraków, a nie tak dawno jeszcze Krakowskie Zakłady Wyrobów Papierowych Trefl Kraków) - usytuowany przy Cieszyńskiej - wjazdy do fabryki widać na planie na zdjęciu nr 230 :). Zakład produkował farby i przybory papiernicze.
Co w nim specjalnego? To podobno jeden z nielicznych zachowanych przykładów industrialnej architektury w Krakowie pochodzący z początku lat 20. XX w. Pierwotnie nie był otynkowany.
229.
Załącznik 167678
230.
Załącznik 167676
231. Zdjęcie wyjściowe dla 230.
Załącznik 167677
Korzystam z Capture 1 gdzie są 4 suwaki: Vertical, Horizontal, Amount, Aspect.
W przypadku powyższych zdjęć ruszałem każdy z nich, aby zachować odpowiednie proporcje np. okien. Prostowanie zdjęć jest względnie proste dla kadrów frontalnych budynku - po prostu prostowanie pionowe, ale zdjęcia narożne w mojej manipulacji wymagały użycia także i horyzontalnych.
A może inaczej do tematu prostowania takich ujęć powinien podejść?
229 dla mnie za kanciaste po wyprostowaniu
230 chyba coś pomiędzy bym próbowała zrobic
Careme, jak możesz to wrzuć ORFy.
Mnie, tak prostowane budynki nie podobają się. Wyglądają zbyt sztucznie. Totalnie "położone" też wyglądają fatalnie... czyli szukałbym wersji pomiędzy. :)
To moja opinia. :)
Zgadzam się z poprzednikami - szukałbym jakiegoś złotego środka pomiędzy :)
Może tak ?
przed Załącznik 167705 po Załącznik 167704
Tak zdecydowanie lepiej
Poprawione piony ale w sposob pozbawiony sztuczności
Raz jeszcze dziękuję za uwagi - zatem nie tylko mnie wydaje się to nienaturalne, a brak prostych równoległych jest do zaakceptowania. (Ciekawe co na to helmuth?) ;)
Raw tego zdjęcia poniżej:
Załącznik 167734
Taka propozycja:
moja Załącznik 167742 Twoja Załącznik 167743 Bodzipa Załącznik 167744
Sam oceń :)
Uważam, że wersja Bodzipa jest najlepsza. Heniu, nie będziesz zły? ;)
Nie wiem kogo pytasz, ja to robiłem w Gimpie, Heniu to nie wiem.
Istotnie nie dookreśliłem.
Bogdanie - GIMP u Ciebie to wiedziałem (pamiętam Twojego tutka nt. prostowania w tym programie).
Pytanie do Henryka kierowałem.
EDIT: jeszcze taka refleksja mnie naszła, że może zbyt blisko stałem z szerokim kątem. Może trzeba było jednak podpiąć inne szkło i dalej stanąć? Tylko nie jestem pewny czy to by coś dało...
Gimp.
Próbowałem w Zonerze ale nie byłem zadowolony- budynek wyszedł mocno "wyszczuplony".
Zdjęcia budynków robię mZD 14-42 i zawsze starałem odejść jak najdalej można od budynku aby zmieścić jak najwięcej w kadrze. Jeżeli się nie mieści, próbuję kilku klatek i potem kleić panoramę.
Coś dla Was Panowie ;)
http://www.fotopolis.pl/n/22083/Venu...ektywem-12-mm/
Mi bardziej podchodzi wersja helmutha. Boczne krawędzie budynku /bardziej/ są, zachowują, pion.
Kolejne ujęcia pochodzą z tego samego miejsca: Bunkier Sztuki (1965). Specyficzna faktura, materiał elewacji i nietypowe wejście spowodowały, że kilka minut nie wiedziałem jak temat ugryźć. W rezultacie zrobiłem kilka ujęć, ale które jest z nich najlepsze, to sam już nie jestem pewien.
Numer zdjęcia zatem będzie jeden, a ujęcia różnić będą litery.
232 A - Front
Załącznik 167847
232 B
Załącznik 167848
232 C. Celowo nieprostowane
Załącznik 167849
232 D
Załącznik 167846
232 E - może kolor, żeby ukazać zieleń mchu na betonie?
Załącznik 167845
Które Waszym zdaniem jest najbardziej optymalne?
PS. Trochę drogie są obiektyw TS. Uznawałem, że prostowanie jest tańsze :)
Mi najlepiej odbiera sie C.
Ja też skłaniam się do wersji C.
Ja tam wolę A:) W C brakuje mi trochę lewej strony.
Zdecydowanie C plus kolor ;)
Dziękuję za Wasze odpowiedzi.
Wynika z nich hierarchia:
1. C
2. A
3. E
Wniosek dla mnie, że ujęcie z boku, uzupełniające od frontu i kolor warto wykonać.
Dodam, że z lewej strony znajduje się wejście do zabudowanej kawiarni, stąd też nie mam z tamtej strony zdjęć.
Wracając do wersji prostowania Henia.
Jak patrzę na lewą czść zdjęcia - OK, jak na prawą - OK. Ale jak na całość, to wydaje się szersze górą jak dołem...
Obiektywy szerokokątne psują perspektywę - podnoszenie obiektywu ku górze by objąć całość jeszcze bardziej deformuje to co my bez aparatu widzimy.
Ale to chyba oczywista oczywistość...
Jakby człowiek zmrużywszy oczy popatrzył gołym okiem na ten bydynek to zobaczyłby takie cuś ja zrobił Bogdan.....
Ja postawię na A :)
Za oknem wiosna, ale u mnie na kartach pamięci jeszcze zima.
Sestriere, zimowa wioska olimpijska z 2006 r. Niestety niewiele wiem o tej mieścinie, więc wybaczcie skrótowość komentarza.
Centrum miasteczka małe, a budynki to głównie hotele.
Nie mam wprawy w fotografowaniu gór w zimie.
Fotki wykonane XZ-2
233. Herb miasta.
Załącznik 170535
234. Widok Z gondolką.
Załącznik 170528
235. Nie mogłem się zdecydować które ujęcie lepsze - to powyżej, czy to poniżej. Fotki wykonane w dwóch różnych dniach.
Załącznik 170531
236. Taką choinę mają prawie w centrum. Zbliżenia wyjaśniającą konstrukcję dorzucę w drugiej części.
Załącznik 170529
237. Znak, że była tu zimowa olimpiada.
Załącznik 170530
238. Wieża zegarowa.
Załącznik 170532
239. Rzeźby z centrum miasteczka. Ogólnie tego typu rzeźb było dużo.
Załącznik 170533
240. Centrum miasta - kolumna-fontanna napoleońska.
Załącznik 170534
Sestriere cz. II
Jak obiecałem w poprzedniej części dorzucam fotki rzeźb. Pojedyncze sztuki - że się tak wyrażę - na mieście luźno stoją. Pewne ich nagromadzenie na placyku gdzie targ się odbywał można ich znaleźć pod flagami państw. Jeden sklep namierzyłem co podobne rzeźby w drzewie ma do zaoferowania - czyżby ichniejszy ludowy twórca? Muszę przyznać, że nieźle mu to wyszło.
241
Załącznik 170652
242
Załącznik 170657
243
Załącznik 170656
244
Załącznik 170658
245
Załącznik 170655
246
Załącznik 170654
247
Załącznik 170653
248 I ujęcie całego szpaleru rzeźb.
Załącznik 170659
Blisko wyciągu można też było wynająć zaprzęg psi. Cena? 60 euro za 1 godzinę, trasa ok. 3 km jak się dowiedziałem.
Psiska były przyjaźnie nastawione i dawały się mizać, tarmosić i miętosić obcym, co też na poniższych zdjęciach widać.
250 Do takiego długiego łańcucha przyczepione były psy rezerwowe.
Załącznik 170645
251
Załącznik 170649
252 Ten jakiś mega wykończony musiał być bo nawet śnieg mu nie przeszkadzał - sprawdzałem czy żyje: dychał miarowo
Załącznik 170646
253
Załącznik 170648
254
Załącznik 170647
255
Załącznik 170650
256 Zbliżenie na sanki
Załącznik 170651
Dobra zima nie jest zła. Pozdrawiam.