Fajny kontrast.
Wersja do druku
Fajny kontrast.
Tryb SP - Landscape mode, ISO 100 , 1/420 , F5, ogniskowa 23,7 mm (~93.5 mm dla pełnego obrazka)
Dzięki ! Będę zaglądał bardziej aktywnie. :)
Uploaded with ImageShack.us
X10 w Sandomierzu :)
Zdjęcie "wąwozu" fajne :)
Zadowolenia z aparatu życzę.
Wiem, wiem ... to juz ostatnie :)
Ostatnie najbardziej mi się podoba z tej wrzuty.
Jeśli chcesz się dzielić zdjęciami, możesz założyć swój wątek w dziale "Ocena zdjęć" :)
I już jest nowa matryca:
http://www.dpreview.com/news/2012/04...mpaign=generic
Dobrze, że coś zrobiono, gorzej, że nie przypuszczam, aby zrobili akcję serwisową wymiany matryc w zakupionych już aparatach... no chyba, żeby...?;)
Niejasne jest dla mnie czy ta nowa matryca trafi do następcy (x11?) czy też będą ją wkładać do nowo produkowanych x10?
Podali oficjalną informację, że będą wymieniać matryce. Fujifilm Polska prosi o wysyłkę do serwisu wszystkich aparatów, w których jest problem. Chcą ocenić skalę zjawiska i zebrać dane kontaktowe klientów, których powiadomią, gdy tylko zacznie się wymiana matryc.
http://fujiklub.pl/viewtopic.php?t=11518&start=75
Cytat:
W związku z tym, że zjawisko występowania "białych dysków" może wystąpić w niektórych aparatach X10 i xS-1 prosimy, o kontakt z serwisem użytkowników, którzy stwierdzili to w swoim modelu. Koszty diagnostyki i przesyłki pokrywa serwis Fujifilm. Prosimy o to aby: zebrać więcej informacji o tym problemie i skuteczniej rozwiązywać go w przyszłości, lepiej oszacować skale problemu w danym kraju oraz mieć bezpośredni kontakt z klientem w momencie pojawienia się nowego sensora (tylko część klientów rejestruje aparat w systemie gwarancyjnym).
(...)
Proszę więc o kontakt z serwisem, przekazanie im informacji i danych kontaktowych i cierpliwość do momentu pojawienia się nowego sensora.
Oby!
Jak dla mnie Fuji niestety nie jest wiarygodne choćby od momentu kiedy Pan Przedstawiciel Fujifilm ze dwa miesiące temu w Fotograficznym Programie bez Nazwy z uśmiechem na ustach oświadczył, że nowy firmware naprawia całe zło i całkowicie likwiduje problem....
Mówił to w czasie, kiedy dpreview i inne fora w necie huczały już o tym, że ów firmware niczego nie naprawia, a już na pewno nie wpływa na kwestię "white orbs".
Zresztą cytowane oświadczenie Fujifilm jest też jakoś sprzed 2 miesięcy... zbieranie danych kontaktowych, szacowanie skali problemu - takie pitu, pitu;) Skoro to matryca ponosi odpowiedzialność za te białe koła (i ta nowa jest inna, lepsza), to jakim cudem jedne aparaty ze starej serii mogą być wadliwe, a inne tego problemu nie mieć??? Zagadka:twisted:
Wiadomo, że to sranie w banie wygładzone przez specjalistów od PR-u, którzy zawsze takie komunikaty ubierają w ładne, ale niewiele znaczące słowa. Nikt nie powie wprost, że dał ciała i nie będzie się publicznie biczował. Ja przynajmniej tego nie oczekuję.
Wymiana tych matryc to będą dla Fuji duże koszty, więc na rękę im, aby ci, którzy problemu nie widzą nie dowiedzieli się o nim. Ci, którzy chcą, zgłoszą się do serwisu, Fuji oceni skalę problemu i oszacuje, ile to może ich kosztować. Pewnie wszystko zostanie załatwione "po cichu". Ważne, żeby wywiązali się z obietnicy i tyle wystarczy. To i tak lepsze niż chowanie głowy w piasek, tak jak to robi większość producentów w takich przypadkach.
Chyba na zasadzie , kto sie zgłosi temu wymienimy. Są też użytkownicy , którzy problemu nie zauważyli, nie czytają w necie i liczą ,że tych mogą sobie odpuścić. Nie jest to problem , który zagraża zyciu czy zdrowiu uzytkownika więc im mniej ludzi sie upomni tym więcej kaski zostanie. Niestety takie czasy.
Ciekawe kiedy te dobre, nowe dotra do Polandii, nadal mysle o x10...
epicure,
jak tam jest z trybem manualnym. bo nie pamietam, jest czy jakis kastrat totalny? glownie chodzi mi o hiperfokalna do uzywania...
pozdrowionka
Jest wszystko :)
Miło, że firma zamierza wymienić matrycę.
Właściwie nie ma co się dziwić, że nie reklamują tego głośno. Choć jako klient wolałbym, żeby taką informację dali gdzieś na głównej stronie.
epicure,
odkrywcze, pytam czy da sie tego jakos normalnie uzywac, np hiperfokalna, koncert i zapominam co to af, przyklad drugi, miasto ciemne uliczki, 2-3m...
pozdrowionka
Tak, da się używać, na ekranie jest podziałka odległości płaszczyzny ostrości. Jest też wskaźnik głębi ostrości, ale pokazuje jakieś głupoty.
Oto mnie chodzilo, dziekuje
pozdrowionka
Jakby się ktoś pytał, to mój X10 żyje i zdjęcia robi :)
https://forum.olympusclub.pl/attachm...4&d=1335984326
https://forum.olympusclub.pl/attachm...5&d=1335984331
https://forum.olympusclub.pl/attachm...6&d=1335984335
https://forum.olympusclub.pl/attachm...7&d=1335984342
https://forum.olympusclub.pl/attachm...9&d=1335984348
Fajne są te wpisy wychwalające Fuji za ich moralną postawę. Wesołe mocno. Wymieniają matryce za friko (co prawda jeszcze nikomu nie wymienili, ale mają chęć). No, zuchy normalnie.
Nikogo oprócz mnie nie śmieszą takie głosy???
Fuji dał d...py tak, że bardziej się chyba nie da. Odwołuję ostatnie zdanie - mogli wypuścić aparat wybuchający po dociśnięciu muszli ocznej do policzka pozbawiając delikwenta dozgonnie możliwości oglądanie piękna tego łez padołu. Zatem w sumie nie jest źle. Idąc tym tokiem rozummowanie - jest nieźle. A jak jest nieźle, to będzie nieźlej. Od nieźlej jest naprawdę blisko do dobrze, a nawet bardzo dobrze. Prawie znakomicie.
Fuji wypuścił serię drogich aparatów ze spierdzieloną matrycą. Dla mnie to prosty sygnał - gów...na firma, robi gów...ne aparaty z gów...nymi matrycami. Łaskawie wymienia gów...ne matryce (ściślej ujmując, niejasno deklaruje chęć). Brawo, brawo, brawo!!!
Jest jeszcze ktoś na tym forum, kto widząc postawę firmy Fuji nie cieszy się jak pionier przed pochodem pierwszomajowym???
epicure - czym wołałeś te zdjęcia?
Poczytaj ostatnie wpisy np. o brawach dla firmy. Albo, pozwolisz że zacytuję: "Ważne, żeby wywiązali się z obietnicy i tyle wystarczy. To i tak lepsze niż chowanie głowy w piasek, tak jak to robi większość producentów w takich przypadkach".
Jakoś mnie nie przekonuje odwołanie się do większości chowającej głowę w piasek. Kto wypuścił zepsutą matrycę i schował rubaszny czerep w piasek?
ps. Na razie wymiana spieprzonych matryc przez Fuji to tylko pobożne życzenia klientów.
ps 2. Nie wkurzałoby mnie to, gdyby taki problem trafił się w małpce za 300 zł.
LR + Nik Color Efex Pro 4.
Aha, i to są te "wpisy wychwalające Fuji za ich moralną postawę". Normalnie pochwałom nie ma końca...
Wkurza Cię to bardziej, niż mnie, co jest trochę dziwne i niepokojące.
Nie wiem czy mnie to wkurza bardziej niż Ciebie. Z pewnością bardzo mnie dziwi, że Ciebie to nie wkurza, bo to w końcu Ty kupiłeś ten spierniczony aparat. Gdybym ja go kupił (niewiele brakło, kilka dni po polskiej premierze miałem taki kaprys) to krew by mnie zalała, że wydałem ciężko zarobione pieniądze na taką kupę za ciężki (przynajmniej dla mnie) szmal. Zapewniam Cię, że bym suchej nitki na firmie za taki numer nie zostawił.
Nie bójmy się tego stwierdzenia: "Fuji dało d...py na całej linii". Po co udawać, że kiedy plują to pada deszcz?
Prawda jest taka, ze rozne firmy wala coraz to wieksze buble, a to jakis kibel z AF w Nikonach, a to koraliki w Pentaxach, a to sniezne kule w Fuji, mysle, ze to sie bedzie poglebiac, niestety nastaly dla nas kiepskie czasy i ile Panie wytrzymie takie stare cyfrowe pudlo jak S3Pro? pytalem czy migawke wymienia, nawet nie chcieli ze mna gadac....
Polska to 3 swiat.
pozdrowionka
Standardy z biegiem lat się zmieniają. Patrząc na wpadkę Nikona z D7000. Ok, może zdarzyć się każdemu, nawet najlepszym, ale podejście serwisu do tematu to też inna sprawa. Jeśli naprawiają bez kręcenia nosem to jest ok. Dla niektórych firm budowanie siły marki to obok PR, R&D, Marketingu również serwis (także pogwarancyjny). Dla niektórych firm liczy się tylko PR, Marketing i zysk ze sprzedaży, co jest smutne, bo krótkowzroczne.
Ja.
Już wspominałam...
Co więcej i co gorsza dopóki nie będzie twardych dowodów na to, że faktycznie te matryce wymieniają, to...powątpiewam.
Będzie kilka mglistych wypowiedzi panów w Fuji, z których po wyciśnięciu wody i koncentratu pijarowego zostanie...wielkie nic. Przecież ich gadanie, że nie wszystkie aparaty są jednakowo wadą dotknięte, wołają o pomstę do nieba, tyle, że to na świecie, bo w Polsce nawet na swojej stronie Fuji milczy w tej sprawie - żenada. Oznacza to tyle i tylko tyle - mamy was drodzy nasi klienci głęboko.... w ....:evil:
Mocno się obawiam czy użytkownicy faktycznie doczekają się wymiany walniętych matryc, niestety.
Witam wszystkich, to mój pierwszy post na forum.
Epicure, Czy u Ciebie wskaźnik odległości ostrości (tzn. ta czerwona kreska na skali odległości) zawsze wskazuje precyzyjnie? Z moich obserwacji wynika, że często pokazuje bzdury, np. ustawiamy przysłonę na 4.0, ogniskową na wartość minimalną. Ostrzymy na obiekt odległy ok. 100m, więc teoretycznie wskaźnik ostrości powinien pokazywać nieskończoność - a pokazuje ok. 3-5m. Co ciekawe, gdy minimalnie wysunę obiektyw (minimalnie zwiększając ogniskową), odległość na skali ostrości wskazuje nieskończoność - czyli OK. W obu przypadkach zdjęcia wyszły ostre.Cytat:
Tak, da się używać, na ekranie jest podziałka odległości płaszczyzny ostrości. Jest też wskaźnik głębi ostrości, ale pokazuje jakieś głupoty.
Co ciekawe, wskazania odległości płaszczyzny ostrości zmieniają się w zależności do zastosowanej przysłony, a powinny być chyba stałe skoro nie zmieniamy położenia aparatu? Problem dotyczy głównie obiektów odległych o co najmniej kilka metrów od aparatu i ustawienia minimalnej dostępnej ogniskowej.
I może przeszedłbym z tym do porządku dziennego, gdyby nie to, że w trybie MF po ustawieniu odległości na nieskończoność zdjęcie jest wyraźnie nieostre, trzeba ręcznie ustawić odległość na wartość proponowaną przez AF - czyli 3-5m, innymi słowy nie można się sugerować skalą ostrości, która staje się bezużyteczna. Czy u Ciebie takie zjawisko również występuje?
Co istotne, to już drugi testowany przeze mnie egzemplarz, pierwszy miał dokładnie tą samą przypadłość, którą początkowo uznałem za wadę, no ale po testowaniu drugiego egzemplarza zgłupiałem...
Odległość płaszczyzny ostrości wskazywana jest poprawnie. Zakres głębi ostrości niestety nie - zawsze pokazuje mniejszą GO, niż jest w rzeczywistości.
Nie, wskaźnik odległości płaszczyzny ostrości, czyli czerwona kreska, nie zmienia swojego położenia przy zmianie przysłony. Zmienia się zakres głębi ostrości, czyli ten biały pasek po obu stronach czerwonej kreski.
Dzięki za szybką odpowiedź!
Na pewno zawsze tak jest, nawet przy minimalnej ogniskowej? Coś mi się nie chce wierzyć żeby 2 różne egzemplarze miały taką sama wadę...
Dla precyzji: przy minimalnej ogniskowej wskazywana jest u Ciebie rzeczywista odległość fotografowanego obiektu (powiedzmy odległego o 10m), czy też wyliczona przez aparat wartość hiperfokalnej (która dla kombinacji F2 i ogniskowej 7,1mm wynosi ok. 2m)? Może tu jest klucz do rozwiązania problemu?
Odległość płaszczyzny ostrości pokazywana jest poprawnie w każdym przypadku. Z kolei zakres głębi ostrości, a więc i hiperfokalna, NIGDY nie są wskazywane poprawnie.
No to chyba mam pecha do Fuji... U mnie wskazania są z kosmosu, nawet w warunkach domowych dla obiektu oddalonego o 5m, na skali ostrości czerwona kreska pokazuje 1,5m... Prze zmianie przysłony wartość zmienia się od 1m do 3m, mam wrażenie że wskaźnik działa losowo. Chyba aparat wróci do sprzedawcy, do 3 razy sztuka...