Pierwsza fotka z traczami fajna.
Wersja do druku
Pierwsza fotka z traczami fajna.
Dziś rano, nie mam kurcze teraz czasu a przeloty w pełni.
pozdrawiam
BP
W niedzielę postanowiłem zrobić rekonesans w Rogalinie, wstałem raniutko pogoda sprzyjała. Natknąłem się na gęgawy, 4 czaple białe, jedną siwą, gody łabędzi :), szpaki, mewy, krzyżówki, łyski. Przestrzeliłem sprzęt dla sportu.
By kowal73 at 2011-03-23
By kowal73 at 2011-03-23
Dzisiejszy poranek postanowiłem wykorzystać na fotografowanie czapli. Niestety nie pojawiły się w umówionym miejscu :(. Ale jak się niema co się lubi itd.
wataha gęsi białoczelnych - nie chciały współpracować,
By kowal73 at 2011-03-23
jedynie kormoran zapragnął się pobawić w chowanego przed obiektywem znikając pod wodą na dobrą chwilę i wyskakując w najmniej oczekiwanym miejscu.
By kowal73 at 2011-03-23
Widzę, że kolega zrobił się niezwykle aktywny, to zapowiada dobry sezon. Kormoran fajnie złapany.
Czekam, aż zaprzężesz do roboty nowy sprzęt i wstawisz swoje foty.
To moje kolejne próby fotołowów, bezstatywowe niestety i jakość jest jaka jest, 50-200+EC14 :grin:
Muminek - ładne kosy
pzdr
Kormoran najbardziej mi podchodzi fajnie wyłuskany z tła :) U mnie żadnych nowości a to już koniec marca ech.Oby reszta sezonu bardziej owocną była :/
kowal73 - faktycznie kormoran fajny, myślałem, że to perkoz :)
To może ja coś dodam.Krokodyle Moreleta - Meksyk , pierwszy z Kanionu Sumidero w scenografii znanej nam z najbliższych wypadów poza miasto.
Drugi już w komfortowych warunkach rezerwatu lasu namorzynowego w Celestun.
Ale straszne te śmieci :(
Drugie zdjęcie ładne i przynajmniej czysto
Lisiajamka ale śwagier forfiter :)
slaszysz woda opadła na tyle, że da się w Rogalinku chodzić wokół drobnych rozlewisk wodery są niepotrzebne jednak kalosze do kolan wskazane. Mimo wszystko były miejsca gdzie niestety podejść się nie dało.
Muminek bardzo fajne kadry.
Cieszę się że kormoran przypadł do gustu. Na razie posucha w Rogalinie, ale sytuacja może się zmieniać z dnia na dzień. Zdjęcie robione z namiotu nakrytego siatką. Mam nadzieje że ten sezon wykorzystam na maxa.
krokodyl krokodylem, ale syf okropny... :shock:
Witam
Dzisiaj mimo mroźnego wiatru, chmur i śniegu na ziemi i w powietrzu zrobił się wielki ruch dzięki czemu mogłem poćwiczyć w strzelaniu do drobnej zwierzyny:wink:.Pojawiły się stada kwiczołów, kosów, paszkotów, pliszki siwe, rudziki, kopciuszki, zięby i masa innej drobnicy. Gruby zwierz- orliki krzykliwe- dotarł już na Bałkany i z ciepłym powiewem zawita u nas.
Zdjęcia niezmiennie E-520 + tuba optyczna SW 80ED
U mnie stara bieda:
ostatni strzał sprzed 2 tygodni - para pluszczy budująca gniazdo (raczej jako dowód występowania - cyknięte z daleka) - niestety obawiam się, że nic im z tego nie wyjdzie - gniazdo usytuowane w prowadnicy śuzy na rzece (ruchoma część) oraz dodatkowo regulacja rzeki (ścięte drzewa, wykopy przy samej tamie - prace pełną parą) - przykry widok - chciałem się zasadzić na zimorodki, niestety od czasu uregulowania wody w tym miejscu - zero ptaków :(
Miło zajrzeć do wątku nie ważne jaka pora
dla mnie natura ma swe uroki zawsze.
Szkoda że czasem dbamy o nią tak jak dbamy
i krokodyl musi nawet w śmieciach :|żywot spędzać.
Wszystkim Gratuluję kadrów
... a dzięcioł jak bajkowy
pozdrawiam
Kilka zdjęć z ostatnich dni. Najpierw kormorany, nie było jak podejść stąd bardzo dalekie zdjęcie. Bogatka to tak przy okazji oraz "lotnisko" dzikich gęsie (na te polowałem ostatnimi czasy).
pozdrawiam
BP
Bogatka swietna... "lotnisko" dzikich gesi niezle.
Modraszka fajna ale stempelek konieczny moim zdaniem
Czytałem, że modraszka eksponuje pełnie swoich barw dopiero w ultrafiolecie.
Wczoraj miałem okazję poobserwować stada gęsi zbożowych i białoczelnych ( ok 1000 os. ). Zdjęć z tego niewiele wyszło- gąski latają naprawdę szybko- jedno wstawiam. Poza tym dzisiejszy samczyk krogulec trafiony z ręki blisko czterokilogramowym zestawem:wink:. Z czego wniosek- łatwiej fotografować szybujące drapieżniki niż szybko śmigające gęsi.
Dwojka niezla.
Obserwując gęsi byłem pod wrażeniem jak zorganizowane jest stado. Gęsi precyzyjnie zwoływały klucze, "zarządzały" lądowaniem. W pewnym momencie pojawiła się gęś, która oblatywała zlotowisko i ostrzegała inne dość dziwnymi dźwiękami, po chwili na horyzoncie ukazał się jastrząb. Podobnie rzecz się miała z lisem, który najwyraźniej szukał jakiejś osłabłej sztuki. Lis był trochę dziwny: futro w dość dobrym stanie, ale zupełnie nie bał się ludzi.
pozdrawiam
BP
Gdzie sprawdzacie prognozy pogody?
Jedyna słuszna to http://new.meteo.pl - 48-godzinna jest bardzo dobra (nawet co do zachmurzenia), 84-godzinna już ma większe błędy.
Fajne
Chciałem się wybrać jurto do Rogalina, jednak zmieniam plany, ponieważ w środę w godzinach porannych w Poznaniu przewidziane zachmurzenie małe oraz mgiełki :)
Chce ktoś się przyłączyć? Wyjeżdżam ok 5;45 i będę do 8.
http://www.weatheronline.pl/
Najbardziej wiarygodna.
Ale to bardzo mało precyzyjne jest. Tylko trzy okresy w dobie co do ok. 1-2 godzinnej dokładności w ICM. Na ICM mogę sobie nawet sprawdzić temperaturę o określonej godzinie, żeby np. wiedzieć czy będzie szron.
Witam w tym wątku i z pewną nieśmiałością wstawię dwa swoje z weekendu na Biebrzą.
Pozdr.
M
Bardzo fajne gąski. Czym ustrzelone?
To sporo wyjaśnia:grin:. Ciekaw jestem dalszego ciągu.