-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Mr. Ti, niema tu nic zaskakującego, b.dobrze zrobiona fota, czyli niemal standard u Ciebie.
Jeden detal mi nie daje spokoju: takim cięciem dołu foty udydoliłeś rękojeść sztyletu miseri cordia.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
To podoba mi się bardziej niż poprzednie. Rynsztunek i zbroję wypożyczałeś do zdjęć, czy włamaliście się na zamek? ;)
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Super, świetne zdjęcia, klimat robi też uroda modela, jego niebieskie oczy na zdjęciu w zbroi powalają. :)
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
@Saboor: tak wiem, obciąłem, ale nie miałem się gdzie już cofnąć w domu :( Zrobiłem 2 foty ze sztyletem w pełni, ale nie wyszły (ZD50 z ostrością nie trafił)
@ahutta: jak pisałem wcześniej - to zdjęcia dla znajomego z Zakonu Sokoła - oni tam się bawią w takie średniowieczne rekonstrukcje, stąd i cały sprzęt
@Mysikrolik: przekaże uwagę o urodzie rycerzowi Arturowi :)
T.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
@Saboor: tak wiem, obciąłem, ale nie miałem się gdzie już cofnąć w domu :( Zrobiłem 2 foty ze sztyletem w pełni, ale nie wyszły (ZD50 z ostrością nie trafił)/.../
T.
Tak sądziłem, ale lepiej się upewnić. Jeszcze raz: świetna fota.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Troche zabraklo mi zolto-pomaranczowego odblasku.TZN takiego jaki daje plonaca pochodnia.Pobaw sie w szopie nie niech blysnie na naramienniku.Tak jakos sie na tamte czasy przesunie.Mogles zaswiecic od dolu i od gory slabiej z lewej.Troche bys wyeliminowal ten cien od krawedzi chelmu na twarzy.
Ale tez mi sie podoba,zeby nie wyszlo,ze tylko ja swidruje.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Tak sądziłem, ale lepiej się upewnić. Jeszcze raz: świetna fota.
Jak usunę zwalistą komodę która mi stoi po jednej strony pokoju dużego to zyskam jeszcze z 1 metr odejścia od modela - wtedy wystarczyłoby :)
T.
---------- Post dodany o 21:25 ---------- Poprzedni post był o 21:19 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Troche zabraklo mi zolto-pomaranczowego odblasku.TZN takiego jaki daje plonaca pochodnia.Pobaw sie w szopie nie niech blysnie na naramienniku.Tak jakos sie na tamte czasy przesunie.Mogles zaswiecic od dolu i od gory slabiej z lewej.Troche bys wyeliminowal ten cien od krawedzi chelmu na twarzy.
Ale tez mi sie podoba,zeby nie wyszlo,ze tylko ja swidruje.
Średniowiecznie może będzie jeszcze lepiej, bo szykuje nam się zamkniety taki piknik rycerski w plenerze na zamku, gdzie przewidujemy też jakąś poważniejszą sesję dla rycerzy (np. podczas walki itp.)
T.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Jak usunę zwalistą komodę która mi stoi po jednej strony pokoju dużego to zyskam jeszcze z 1 metr odejścia od modela - wtedy wystarczyłoby :)
T.
---------- Post dodany o 21:25 ---------- Poprzedni post był o 21:19 ----------
Średniowiecznie może będzie jeszcze lepiej, bo szykuje nam się zamkniety taki piknik rycerski w plenerze na zamku, gdzie przewidujemy też jakąś poważniejszą sesję dla rycerzy (np. podczas walki itp.)
T.
Widzę i czytam ,że oddajesz się rekonstrukcji dziejów. Bardzo przyzwoite fotografie, tylko światło trochę za ostre, jedna dwie sesje i pewnie te rozblaski wygasisz, by np, naramiennik nie świecił się jak przysłowiowe psie ja**.
Pozdrawiam AP.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
apz
Widzę i czytam ,że oddajesz się rekonstrukcji dziejów. Bardzo przyzwoite fotografie, tylko światło trochę za ostre, jedna dwie sesje i pewnie te rozblaski wygasisz, by np, naramiennik nie świecił się jak przysłowiowe psie ja**.
Pozdrawiam AP.
Gaszenie tych rozbłysków byłoby bardzo trudne, oni w tym Zakonie mają wszystkie zbroje na wysoki połysk zrobione. Nie ma bola, dysponując tym światłem co mam nie pozbędę sie tych blików.
T.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Chyba, żeby spróbować wywołać kilkukrotnie RAW, a potem popracować na warstwach i wygasić odblaski. Chociaż nie wiem, czy będzie to dobrze wyglądało.
-
1 załącznik(ów)
Odp: Moje zwidy i herezje...
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Bodzip
No to jak wolno se dlubac to se dlubie.Załącznik 67892Załącznik 67891Na kliszy zle nie wyglada odwrotka:mrgreen:
-
3 załącznik(ów)
Odp: Moje zwidy i herezje...
U mnie tak:
Załącznik 67911Załącznik 67912_a tu każda blacha klepana osobno_Załącznik 67913
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Fajnie, tylko facjatka taka pomarańczowa ... .
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Fajnie, tylko facjatka taka pomarańczowa ... .
...bo na kliszy :-P
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Fajnie, tylko facjatka taka pomarańczowa ... .
Jak by Tobie tyle zelaziwa na grzbiet zalozyli i lampami swiecili to bys mial czerwona facjate i wypukle spodnie z tylu.O.:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Jak by Tobie tyle zelaziwa na grzbiet zalozyli i lampami swiecili to bys mial czerwona facjate i wypukle spodnie z tylu.O.:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
No, to pewno tak. Ile takie cuś waży ze 13 kilo będzie, jak pełna zbroja nie?
A podnie z tyłu wkleśnięte:-P spróbuj cwaniaku w wypukniętych na qnia wsiąść.:mrgreen:
---------- Post dodany o 13:48 ---------- Poprzedni post był o 13:47 ----------
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
No, to pewno tak. Ile takie cuś waży ze 13 kilo będzie, jak pełna zbroja nie?
A podnie z tyłu wkleśnięte:-P spróbuj cwaniaku w wypukniętych na qnia wsiąść.:mrgreen:
Do klepałem blachy.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Saboor: pojechałeś z tym klepaniem :P Niestety zapędziłeś się za bardzo w wyciąganie szczegółów i rys różnych. Na żywo to te zbroje sa gładkie dość i na mocny połysk. Jako swobodna interpretacja OK, ale jak na zdjęcie chcące w jakimś stopniu oddawać rzeczywistość no to niestety do kosza.
Co do wagi. No lekko nie jest. Kolczuga ok. 6-7 kilo. To pod nią ok. 2 (grube dość). Blachy też gdzieś w okolicach 10 kg. Powiem tak - całość rynsztunku, broń, tarcza, zbroja (z nogami) waży jakies 30-40kg (zależy od rodzaju). Lżejsze są ze stali hartowanej - lżejsze o ok. 50% - blacha może być cieńsza po prostu.
Zatem trochę tego noszą na sobie :) Choć to i tak nic do wagi pełnego bojowego rynsztunku współczesnego żołnierza, gdzie waga może sięgnąć nawet do 80kg :)
T.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Saboor: pojechałeś z tym klepaniem :P Niestety zapędziłeś się za bardzo w wyciąganie szczegółów i rys różnych. Na żywo to te zbroje sa gładkie dość i na mocny połysk. Jako swobodna interpretacja OK, ale jak na zdjęcie chcące w jakimś stopniu oddawać rzeczywistość no to niestety do kosza.
Tak, wiem i w kierunku widzirysia to szło. Chciałem żeby te blachy były max oklepane, stare, porysowane. Wiesz coś: po grunwaldzie i szturmie na Malbork.
Oni mają tak jak pisałeś gładziutkie te zbroje(co nimi siedziska rysują, nic tylko czapraki mięciutkie poszyć ...) :-D
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Co do wagi. No lekko nie jest. Kolczuga ok. 6-7 kilo. To pod nią ok. 2 (grube dość). Blachy też gdzieś w okolicach 10 kg. Powiem tak - całość rynsztunku, broń, tarcza, zbroja (z nogami) waży jakies 30-40kg (zależy od rodzaju). Lżejsze są ze stali hartowanej - lżejsze o ok. 50% - blacha może być cieńsza po prostu.
Zatem trochę tego noszą na sobie :) Choć to i tak nic do wagi pełnego bojowego rynsztunku współczesnego żołnierza, gdzie waga może sięgnąć nawet do 80kg :)
T.
No właśnie gdzieś słyszałwem, że taki "blaszak" był ponoć na bloczkach w siodło wciągany, bo ciężki.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
No właśnie gdzieś słyszałwem, że taki "blaszak" był ponoć na bloczkach w siodło wciągany, bo ciężki.
Koledzy uśmiechnęli się jak to ode mnie kiedys usłyszeli.
Normalny zbrojny musiał sam na konia wleźć i z niego zejść. Nie ma, że boli. 40kg złomu na sobie to nie jest znów aż tak dużo, porządny chłop winien sobie z tym dać rady sam, koń też :P
Owszem w pewnym momencie pojawiały się bloczki i wciągnie na konia, ale to były z tego co wiem zbroje turniejowe nijak mające się do realnych warunków na polu bitwy (czyt. nieużywane w walce realnej).
T.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Koledzy uśmiechnęli się jak to ode mnie kiedys usłyszeli.
Normalny zbrojny musiał sam na konia wleźć i z niego zejść. Nie ma, że boli. 40kg złomu na sobie to nie jest znów aż tak dużo, porządny chłop winien sobie z tym dać rady sam, koń też :P
Owszem w pewnym momencie pojawiały się bloczki i wciągnie na konia, ale to były z tego co wiem zbroje turniejowe nijak mające się do realnych warunków na polu bitwy (czyt. nieużywane w walce realnej).
T.
Turniejowe, czyli "blaszak-czołg"
Właśnie coś takiego znalazłem:
Cytat:
Zbroja turniejowa - zbroja płytowa wykształcona na zachodzie Europy w XV wieku służąca wyłącznie do rycerskich walk turniejowych. Inne wykorzystanie wykluczała specyficzna jej budowa. Odrzucone zostały ochronne elementy zbędne w walkach turniejowych jak np. ochrona nóg od kolan czy prawa rękawica. dodano natomiast nowe elementy jak: specjalne hełmy z kratownicą do walki na maczugi, niesymetryczne i spłaszczone po prawej stronie kirysy, gdzie znajdował się hak i przeciwhak służące do klinowania ciężkiej kopii turniejowej, wzmocniono dodatkowo lewe przedramię aż do końca dłoni i prawe do uchwytu drzewca kopii, zastosowano ochronę pach w postaci okrągłych tarcz zamocowanych do naramienników z amortyzującymi podkładkami pod spodem i inne mające ochraniać walczącego w turnieju rycerza. Również używane w tych zbrojach hełmy przechodziły różne okresy. Początkowo były to grube hełmy typu łebka, następnie hełmy zamknięte, które były oparte na ramionach i przyśrubowane z przodu i z tyłu do kirysa lecz bardzo niefunkcjonalne gdyż rycerz nie widział swojego przeciwnika czy też hełm typu "żabi pysk" lecz ten z kolei był mocno rozchylony z przodu i groziło to jego użytkownikowi zranieniu odłamkami własnej kopii przy kruszeniu jej o swego przeciwnika.
---------- Post dodany o 16:45 ---------- Poprzedni post był o 16:44 ----------
Wybacz OT, ale b.ciekawy temat Poruszyłeś Mr. Ti
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Turniejowe, czyli "blaszak-czołg"
Właśnie coś takiego znalazłem:
---------- Post dodany o 16:45 ---------- Poprzedni post był o 16:44 ----------
Wybacz OT, ale b.ciekawy temat Poruszyłeś Mr. Ti
A prosze. Te turniejowe nie tyle cięższe były ile, jak sam przytoczyłeś, ze względu na konstrukcję, sztywniejsze, czy jakoś tak. Dawały dużo mniejszą swobodę ruchu. Taki "blaszak-czołg", stąd może wziął się problem wsiadania na konia, ale mimo wszytsko te bloczki to nie było ponoć AŻ tak popularne jak się wydaje. A normalny rycerz (jak pisałem) to już na 100% z tego nie korzystał.
T.
PS. A jakby ktoś chciał takich rycerzy zobaczyć na żywo jak się.. napierdzielają (i to konkretnie i bez ściemy) to zapraszam w swoim imieniu i chłopaków z Zakonu Sokoła, 8 wrześnie na „Pierwszy turniej rycerski o topór Andrzeja Tenczyńskiego” pod zamkiem Tenczyn w Rudnie:
https://www.facebook.com/events/476082979071203/
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
A prosze. /.../
T.
Dziekuję.
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
PS. A jakby ktoś chciał takich rycerzy zobaczyć na żywo jak się.. napierdzielają (i to konkretnie i bez ściemy) to zapraszam w swoim imieniu i chłopaków z Zakonu Sokoła, 8 wrześnie na „Pierwszy turniej rycerski o topór Andrzeja Tenczyńskiego” pod zamkiem Tenczyn w Rudnie:
https://www.facebook.com/events/476082979071203/
Kurde ja będę "poza zasięgiem" ;(
A Ty Mr. Ti się wybierasz?
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Kurde ja będę "poza zasięgiem" ;(
A Ty Mr. Ti się wybierasz?
Powiem tak... jest duuuża szansa, że dotrę. Mam jakby za miedzą. :)
T.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
A ja będę na Kaszubach wtedy. Kurcze szkoda.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Powiem tak... jest duuuża szansa, że dotrę. Mam jakby za miedzą. :)
T.
Dotrzyj! Będzie fajna foto-relacja!
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Dotrzyj! Będzie fajna foto-relacja!
A jak Go potną ? :roll:
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Bodzip
A jak Go potną ? :roll:
Będzie miał pociętą GO, to może być ciekawe foto-cięte doświadczenie.
-
7 załącznik(ów)
Odp: Moje zwidy i herezje...
Nie potną, spokooojniee.. już uczestniczyłem w paru spotkaniach.
No dobra pokaże Wam parę fotek, ale szału ni ma. Raczej tak dokumentalnie. Z dwóch różnych zlotów.
344. 345. 346.
Załącznik 67934Załącznik 67935Załącznik 67936
347. 348. 349. 350.
Załącznik 67940Załącznik 67939Załącznik 67938Załącznik 67937
PZDR.
Thomasso
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Kurde mol.Takie fotki to kreca mnie w takich wersjach obrobkowych.Tylko nie umiem ich tak zrobic.Krece sie wokolo wlasnego ogona,i nic mi nie wychodzi.Taki efekt mi potrzebny jak w starych drukach kolorowych.Załącznik 67941ale ukradne ci chyba troche do probowania,bo widze,ze sie pojawia takie w tym temacie.Oj bede mial co robic po nocach.Chyba,ze ktos szybka metode zapoda.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Kurde mol.Takie fotki to kreca mnie w takich wersjach obrobkowych.Tylko nie umiem ich tak zrobic.Krece sie wokolo wlasnego ogona,i nic mi nie wychodzi.Taki efekt mi potrzebny jak w starych drukach kolorowych.ale ukradne ci chyba troche do probowania,bo widze,ze sie pojawia takie w tym temacie.Oj bede mial co robic po nocach.Chyba,ze ktos szybka metode zapoda.
Ale jaka metodę? To co mi powychodziło czy jak? :)
T.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
Ale jaka metodę? To co mi powychodziło czy jak? :)
T.
Popatrz ma moja wersje obrobki.Zalapiesz o czym pisalem.Ty po prostu obrobiles bez udziwniania.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Mirek54
Popatrz ma moja wersje obrobki.Zalapiesz o czym pisalem.Ty po prostu obrobiles bez udziwniania.
Mr. Ti po prostu, jakiś nie dziwny jest.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Mr. Ti po prostu, jakiś nie dziwny jest.
A tak jakoś wyszło, że nie dziwnie :) choć troszkę i tak suwaczkami w ACR "pomięszałem".
T.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
A tak jakoś wyszło, że nie dziwnie :) choć troszkę i tak suwaczkami w ACR "pomięszałem".
T.
Taa ... renca Ci się omskła:mrgreen:
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Taa ... renca Ci się omskła:mrgreen:
No ale.. ładnie jest nie? Tak inaczej, ale nie za bardzo inaczej. :)
T.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Thomasso
No ale.. ładnie jest nie? Tak inaczej, ale nie za bardzo inaczej. :)
T.
Ładnie, ładnie. Może Ci się częściej omyskać.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Ładnie, ładnie. Może Ci się częściej omyskać.
Nie omieszkam omyskać zatem częściej.
T.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Chyba wiem jak 346 wyglądał by po walce ... ale boim się pokazać.
-
Odp: Moje zwidy i herezje...
Cytat:
Zamieszczone przez
Saboor
Chyba wiem jak 346 wyglądał by po walce ... ale boim się pokazać.
I slusznie. Jak Cię znajdzie i Ci oklepie conieco :P Oni tam się nie certolą.
T.
PS. Dawaj!