A po co zrozumieć grunt ze się podoba. Tyle zostało po ostrej jeździe.
Wersja do druku
Wyszedł z Ciebie romantyk :-P:lol:
delikatnie urwie głowę :)sasassssasasssss
Romantyk i zarazem brutal- to na mnie działa :!::grin:
MMMMrrrrrrrAAAAAuuuuuuuuu :) sasssaassssasssssss
Szkło to Radziecka Wołna9 50mm f.2.8 do tego 2 pierścienie 21 i 14 mm.
z tego co pamiętam to obiektyw na f.8 i tak głębia ostrości 2mm :)
Jedna lampa sb 28 na statywie z parasolką ustawiona na 1/16 czasza parasolki jakieś 40 cm od badyla, 2 lampa na minimalny błysk alby rozpalić włochacza :) obróbka to delikatne wywołanie rawa i wyostrzanie. to tyle bez szaleństwa. w sumie heliosm też by się udało gdyby nie był w fatalnym stanie :)
Pozdrawiam
Dziś po raz kolejny wariacje badylowe :) na warsztacie stokrotki .
Pod wrażeniem jestem - podoba się - bardzo
Piekna flora.
Super! A drugie i czwarte najbardziej mi się podobają.
Włochacz śliczny , stokrotki też piękne - pozdrawiam
Witojcie w mych progach :)
Jolly niezmiernie się cieszę że Cię "widzę"
Taz...miekniesz :-P
Ja za Jolly 2 i 4 najfajniejsze. Jeszcze gdybys na 4 kawalek platkow nie zlikwidowal to juz w ogole by bylo super :grin:
Hmmmm jakby to powiedzieć żadnych poważniejszych sztormów urywania głów katastrofy nie było w ostatnim czasie. Powiem więcej planuje fotki portretowe i nie tylko paru przeuroczych koleżanek :)
wiec dalej będzie miękko :). ale to w niedalekiej przyszłości. ale może w miedzy czasie coś dziwacznego się zdarzy.
:cool: Jak nie bedzie urywania glow to mozesz robic nawet portrety.
Ostatnia stokrota naj dla mnie.
Portrety? Taz, jak zajmiesz się glamurem i ślubniakami, to osobiście odgryzę głowę pierwszej napotkanej kurze i zrobię jej makro.
Stokrotkowo fajne, Dziękuję za opis planu dla niezapominajki.
Pozdrawiam AP.
Wow, bardzo pozytywne zaskoczenie! Wchodzę do wątku Taza a tu niezłe kwiatki.
Nie będę oryginalna, mnie też się podobają, i też 2 i 4 (z naciskiem na 4).
Bufetowa tak mówi o tym glamurze, że w sumie jestem ciekawa jak by Ci to wyszło. Możesz na początek wykonać autoportret. Albo - jeszcze lepiej - autoakt.
Czy to forma prowokacji :) to może być nie możliwe mam zakaz używania swojego wizerunku do jakichkolwiek celów. Można iść do muzeum ziemi i za szybą pooglądać takiego gościa co żył w jaskini. tak podobieństwo jest uderzające, nawet umiem ogień rozpalić i używać prostych narzędzi :)
Ja mam portrecik Taztaza :-P
Ja też mam :D I to nieporuszony (sama byłam poruszona wiec się wyrównało).
Fajny łysy (chyba)
No i łysy dostał 5.:cool: