Jak wyżej. Mam 2 dzień te body ale po prostu wizjer mnie rozwala. Niesamowity jest porównując do e-510 to tak jak ktoś tu pisał przesiadka z poloneza do najnowszej S klasy.
Pewnie się powtarzam ale co tam ;)
Wersja do druku
Jak wyżej. Mam 2 dzień te body ale po prostu wizjer mnie rozwala. Niesamowity jest porównując do e-510 to tak jak ktoś tu pisał przesiadka z poloneza do najnowszej S klasy.
Pewnie się powtarzam ale co tam ;)
Kto wspominał, że taki błąd jest na "dziadowskim" zamienniku ? Błąd występował u mnie na oryginalnym BLM-1. Coś body świrowało, bo nawet nie było sygnalizacji słabego aku. Po prostu E-3 się nagle zawiesił, a po ponownym włączeniu pokazał się napis "bateria rozładowana"
Pozdrawiam
chyba mam podobnie poprostu w większości wypadków wyłącza bez sygnalizacji stanu rozładowania aku. jak już czasem pokaże to mogę zrobić może 10 fot. pisze o blm1 nie r6 tych ostatnich używam teraz w ramach testu. ostatnio jak mi blm1 w gripie siadło i body sie już nawet wł. nie chciało z ciekawości odpiąłem go i samą baterie włożyłem do body. przełącznik w poz. on a tam wskaźnik na zielono i ani myślał sie zmienić na inny kolor. próbowałem go do tego zmusić ale nic ani lv ani stabi nie dały rady przez długi czas
Pewnie juz bylo odswieze - jesli blad dotyczy zlego wskazywania stanu aku to w FAQ na Olku jest napisane jak pozbyc sie bledu. Warto postapic zgodnie z instrukcja ewentualnie oddac do serwisu to to zrobia (zakladam ze wiekszosc ma jeszcze gwarancje. Faktem jest ze E-3 na wlaczonym IS potrafi sie po prostu zawiesic z podniesionym lustrem a po wylaczeniu i wlaczeniu czasem dopiero wyswietli "bateria rozladowana". Jesli nie a zawiecha sie powtorzy ja po prostu wkladam naladowane aku.
niestety na 6 aku 2700mAh tylko ok. 40 fot.softa mam 1.2 i od 1.1 aktualizacje robione na MAC, tak więc problem z błędem nie powinien mnie dotyczyć. chyba pozostaje tylko serwis
Pierwsze wrażenia po 2 tygodniach od przesiadki z E-330:
1. Pucha "szyta na miarę" - idealnie leży w dłoniach
2. Zaje..ście szybki i precyzyjny AF ze szkłami SWD
3. Cudowny wizjer - czytelny duży obraz
4. Guzikologia - trzeba będzie popracować żeby się nauczyć i przyzwyczaić
5. Od pierwszego dotknięcia widać i czuć że to "pancerne" body
6. Mój plecak staje się zbyt mały....:wink:
Mam tak samo ;) Bez szkieł SWD też ma szybki AF.
Spadająca muszla oczna - 3 cm czarnej taśmy izolacyjnej (jak np. w analogowych Canonach serii EOS) rozwiązują sprawę. No i umiejętnke wkładanie / wyciąganie z torby czy plecaka.
Guzikologia jest naprawdę OK - trzeba sie tylko nauczyć rozmieszcznia przycisków. Wg mnie jest intuicyjne.
Witajcie,
tak jak wcześniej się wypowiadałem na temat nagłego blokowania się E-3 tak i tym razem problem nie zniknął.
Akumulator naładowany na full. E-3 plus Grip.
Ostatnio zrobiłem dokładnie 520 fotek w RAWie i aparat sie zawiesił. Teraz prawie dwa razy tyle. Ale ponownie, nagle bez zadnej informacji o stanie aku .... zawiesił się :(
Po ponownym załączeniu, historia się powtórzyła niestety. Odłączyłem Grip, wsadziłem ten sam akumulator bezpośrednio do body i bez problemu zrobiłem kolejne 200 fotek, a wskaźnik aku świeci na zielono i ani mrugnie. :D
Dla pewności założyłem Grip, te same aku i po ok 20 klapnięć lustrem ponowna zawieszka.
Pozdrawiam,
No to fakt - mnie też się zawieszał. Przeczyściłam styki i na razie gra. Ale jeśli tak będzie nadal - to trzeba dać do serwisu widocznie.
Chyba nie ma znaczenia, czy robimy w JPG czy RAW ;)
Również przeczyściłem styki w Grip`ie, założyłem naładowane aku, a problem się powtarza :(
Czy ktoś może wie lub to już "przechodził" jak wygląda oddanie sprzętu do serwisu ? Jak to jest czasowo ? Czy po odebraniu sprzętu problem się powtarza po jakimś czasie ?
Grip jest bardzo wygodny, ale prawdopodobnie będę musiał się z nim rozstać :( , albo używać go z dwoma aku na raz.
Jeszcze zrobię test z 6-ma bateriami AA, nie aku tylko normalnymi alkalicznymi, a potem z aku R6 ..... zobaczymy ;)
Pozdrawiam
O serwisie jest dużo na forum - wpisz w szukajkę serwis, albo po prostu wejdź w ten link: http://www2.olympus.pl/consumer/208_1562.htm
A to Ci powiem, że ja nawet nie próbowałam używać gripa z jednym aku! Hehe Jakoś mi to do głowy nie przyszło heh
Mija trzeci tydzień odkąd do ręki przykleił mi się E 3. Zewnętrzna guzikologia jest szybka i sprowadza się do naciśnij właściwy i pokręć rolką. Efekty widoczne na trzech panelach i w zależności od sposobu trzymania aparatu można sobie wybrać. Na górnym panelu co prawda mogły być trochę większe symbole. Umiejscowienie rolek a jak kto woli pokręteł wymusza do świadomego ruszenia palca i nastawienia właściwego parametru i tu jakby wydawało się
że mogły one leżeć pod palcem to w czasie pracy istnieje możliwość mimowolnego przestawienia a tak problem z głowy. Uchwyt, ciężar i użyte zewnętrzne materiały obudowy świadczą o trzymaniu w rękach solidnego sprzętu. Działanie AF precyzyjne i niesamowicie szybkie lecz przy tym wymusza dokładność przy obieraniu punktu ostrzenia. Wizjer i jego 100% pole krycia pozwalają na dopracowanie podziału kadru a nie jak do tej pory niewidoczne w domyśle. Podgląd na żywo jest, działa i na pewno będzie pomocny przy kadrowaniu specyficznych ujęć a do tego jeszcze możliwość wyświetlania linii podziału zapewni komfort pracy. Szkoda, że takich linii nie można wyświetlić w wizjerze. Co najważniejsze zdjęcia są w dużo lepszej jakości, oddają więcej szczegółów w porównaniu do eksploatowanego do tej pory E 300. Pomiar światła jest stabilny i nie zmienia parametrów przy drgnięciu aparatem. Do tego jak w OM 4Ti naświetlanie bieli i czerni. Na pewno jeszcze ze dwa miesiące będę podczas obsługi myślał i sprawdzał w instrukcji działanie poszczególnych funkcji zanim to wejdzie w krew i wywołanie pożądanego działania będzie odbywało się mechanicznie. Chciałbym jeszcze dodać, że po niecałych dwóch tygodniach od zakupu do domu zapukał kurier z lampą za co Firmie Olympus serdecznie dziękuję. Jest to moja druga lampa FL 50R więc mam do dyspozycji małe studio a tym samym możliwość sprawdzenia się w innych dziedzinach fotografii. Jeszcze nie wspomniałem o obowiązkowych szumach a to dlatego, że po przesiadce z E 300 problem przestał istnieć, a w E 3 i tak mam jeszcze duży zapas do dziedzin jakie fotograficznie uprawiam. Aby też dołożyć kolca to trochę denerwuje mnie wsadzanie paznokcia w wycięcie podnoszenia ekranu bo inaczej się nie da, wydaje mi się, że jest też bardziej prądożerny od poprzednika ale dokładnie jeszcze się nie wypowiem, gdyż sporo energii idzie na zaznajomienie się z obsługą i zabawę z lampami.
Reasumując, po zassaniu zdjęć z E 3 i obejrzeniu ich na monitorze co się stało już w drodze powrotnej z salonu Fotozakupy jestem bardziej jak zadowolony. To czego oczekiwałem od aparatu w tym modelu jest spełnione a także jest on bodźcem do dalszego rozwoju.
Witam. W najbliższych dnia będę posiadaczem E-3. Mam nadzieję że potwierdzą się przedstawiane na tym forum zalety tego korpusu. Jak już pofocę to też coś dorzucę od siebie. Czeka już na niego 14-54:grin:. Dotychczas fociłem E-300. Solidny korpus.
Wujku nie czekałem, byłem tam osobiście po telefonicznym uzgodnieniu, że aparat jest w sklepie.
Ja wysyłką czekałem 24 godz. :) kurier zapukał o 10.00 :) i jestem posiadaczem E-3 od poniedziałku :D
Witam!
Wykonuję zdjęcia na ślubach.. posiadam e 510 (+obiektywy 14-42 i 40-150).. planowałam kupno obiektywu SWD 12-60 pod tego swojego olka z myślą że kiedyś sięgnę po E3 i AF by śmigało.
Zastanawiam się teraz nad wymianą body na E3 zamiast inwestować w obiektyw.
Co byłoby bardziej racjonalne? Jestem zaawansowanym amatorem.
Z czasem dokupiłabym jakiś obiektyw z SWD.
Acha kupno body teraz + lampa 50-tka gratis. By się przydała :)
Na co stawiać szybciej na szkiełko czy porządne body w mojej sytuacji?
Co byście wybrali?
Nie mam tyle kasy żeby zakupić równocześnie korpus i obiektyw.
Ech...
Help i tyle!
dzięki za propozycję :grin:
pomyślę..
ma ktoś jeszcze jakieś?
:wink:
czekam na radę..
Jak obecnie chcesz zyskać najwięcej za najmniej to kup 14-54...
chodzi o szybkość AF i jakość. W granicach 3500... planowałam kupno fajnego szkiełka SWD a ta E3 kusi możliwościami. Chodzi o konkrety.
Kup szkło i poczekaj na E-30
czyli proponujesz coś pomiędzy... miałabym niedosyt na tym sprzęcie zapewne.. Chodzi mi już o cięższą maszynkę... na której stracę zęby ale rozgryzę..
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
:grin: Ktotek coś czuję że masz rację.. bo po mojej myśli.
Trochę szkoda tego mojego olka też dawał radę ale w trudnym świetle ginął.. Liczę że cud techniki E3 może pomoże..
Ja proponuje E-3 i 14-54. Jestem od tygodnia posiadaczem E-3 a obiektywik kupiłem m-ac wcześniej do swojego e-500 to w zestawie z E-3 AF po prostu śmiga :D
E-3 do tego co masz nie za wiele wniesie niestety. Natomiast lampa i obiektywy tak.
To nie body robi fotki tylko światło i obiektywy które łapią te światło. E-3 to ta sama matryca co 510. No ciut lepiej wyżyłowana ;) Stawiam na szkło + lampa a na końcu body . Na pewno nie inwestował bym w body nie posiadając szkieł
robisz sluby na jednym korpusie?? Ja tak nie ryzykuję mimo iż mam pełne zaufanie do sprzetu, zdarzają się losowe wypadki ... i upadki. Poprzednik ma całkowitą rację ale ja bym wziął puszkę z 50-ką a po kilku slubach uzupelnial jasnym szkłem ...
Pozdrowienia
Ze mną jest ktoś kto w razie "w" ma drugą puszkę... ja niestety nie posiadam chyba że kupię E3 i nie odsprzedam swojego olka ;)
zawsze jakaś alternatywa..
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Serdeczne dzięki za porady :grin: Idę spać z tym dylematem..
Jestem raczej za nowym korpusem i tymi swoimi kitami...
Pozdrawiam!
Do slubu E-3 i sigma EX30 1,4. Z czasem 14-54.
Najważniejszy obiektyw i lampa a puszka, owszem solidna i stabilizowana matryca ale to nie wszystko :)
Znacznie lepiej i bardziej komfortowo pracuje się z E-500 i 14-54 niż z E-3 i jakimś ciemnym szkłem !!
To moje własne spostrzeżenia :)
Oczywiście najlepiej miec E-3 i jasne szkło :)
Pozdrawiam!!
Moim skromnym laickim zdaniem:
zainwestowalbym w E-3 + FL50 gratis
Ale zamiast 12-60 chyba wybralbym juz 14-54 fakt bez SWD ale gdzies tu na forum w testach wyszlo ze 14-54 jest ciut jasniejszy na porownywanych ogniskowych (jesli sie myle poprawcie mnie). I bez SWD ladnie smiga ta kombinacja. A idealne szkielko to chyba Panasonic Leica 25mm 1.4.
Jesteście niesamowici!
:grin:
No więc planuję kupno E3 i chyba szkiełka 14-54 (używane). Żaden inny lepszy pomysł mi nie wpada może faktycznie jakaś jaśniejsza stałka ale zależy za ile.. Na E3 szalę przeważa lampa 50.
Gdybym robiła przyrodę śmigałabym ze swoim olkiem..
Tak jak piszecie tak było - strzelam w młodych w danym momencie a to cho......o jeździ i jeździ i nic. Krew zalewa.
Mąż poszedł na ugodę ale szantażuje mnie kupnem auta (o dziwo dzisiaj się rozkraczyło) ;) Strach się bać.
Słuchajcie proponujecie stałki wiem że to bardzo dobra jakość kumpel mi polecał ja jednak wolę coś uniwersalnego czy dużo na tym tracę?
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
światełko niezłe w tych stałkach..
Kup lepsze szkło i zobacz jak się sprawuje, AF powinien działać dużo lepiej nawet na 510+14-54 w porównaniu z kitem, bo być może warto poczekać na E 30, a to już niedługo. Leica 25/1.4 to koszt około 3000 zł, z prywatnego importu.
Jesli kupisz zmiennoogniskowy o parametrach gorszych niz ma 14-35 2.0 to tracisz jasnosc, ostrosc i plastyke. A to w fotografii slubnej chyba jedna z wazniejszych rzeczy za uchwyceniem chwili. Tak mi sie wydaje, choc slubow nigdy nie focilem
ok! :) wieeeelkie dzięki!