No ba, dzięki. ..
Jak będziemy mieli taki rep to może też będziemy mogli
Wersja do druku
Poszaleliście, dziekuję za odwiedziny.
@gulasz - na początku emocje są jak na zbieraniu jagód. Dojazd polnymi drogami, lekko bardzo. W miejscach, gdzie robi się trudniej, co poniektórym zaczyna się "włączać" :-) Sorki za linki do innego portalu ale moich filmików nie obrobilem jeszcze bo nie bardzo umiem. Jak mi jakoś wyjdą, to powieszę je gdzieś.
Tutaj wersja krótsza, tak na wesolo :-)
https://www.youtube.com/watch?v=sBGZlyEy4iI
Ogólnie atmosfera bardzo przyjacielska, pomocna lina (dłoń) bardziej doświadczonych offroaderów zawsze gotowa. Nie ma kozactwa.
A tu wersja dłuższa, dla bardziej cierpliwych:
https://www.youtube.com/watch?v=uUt_xdBYu2o
Ogolnie emocje rosną wraz z przebytymi kilometrami. Na koniec, w tym wypadku była piaskownia, gdzie można było bezpiecznie poszaleć. Dla ludzi którzy mają benzynę we krwi, to zapach spalin, błota oklejającego układy wydechowe i schnącego expresowo, rozgrzanej gumy, uwalniają potężne ilośći adrenaliny. Do tego dzwięk silników po ogromnych pojemnosćiach i mocach (nawet po 400-450 koni), wibracje takie, które zdejmują skarpety. Stoisz obok samochodu 2m i jak warknie, to Ci wszystko z kieszeni wypada :-) mmmmmm
Takie same emocje są w wyścigach płaskich.
GG42 - Pracowałem dla dwóch zespołów wyścigowych. Kupę lat temu. Poniżej jeden, perłeka, team. Piękne czasy to były. Kiedyś może wrzucę kilka zdjęć i opowiem. Kilka zdjęć, bo wtedy moja pierwsza cyfrówka, mogła zrobić max 80 zdjęć i pożerała przy tym 3 komplety baterii :-)
Mała próbka starych czasów, taki offtopic:) Tor Poznań Mimar-Alfa Racing Team.
Załącznik 135667
@bodzip - proszę nie szaleć :-)
@ahutta - jeszcze nie wiem co masz na myśli.
GG43 - Wodno błotna dojazdówka do piaskowni.
Załącznik 135657
GG44 - W środku można było rozejrzeć się i wybrać wygodny dla siebie i swoich umiejętnosći tor jazdy.
Załącznik 135665
GG45 - Tu dawały radę tylko przebudowane samochody. Nasz fabryczny oczywiście też :-)
Załącznik 135658
GG46 - Zaplątał się czyjś Pajero. Nie przyjechał z nami ale byl dzielny więc pozwoliliśmy mu instnieć :-)
Załącznik 135664
GG47 - Ten Grandek nzwykle wozi swojego właściciela do pracy.
Załącznik 135663
GG48 - Ten tez jeździ na codzień do pracy - jego własiciel zajmuje się firmą przebudowującą samochodoy :-)
Załącznik 135662
GG49 - Wzgórze uniesień - cały dzień lało. Mocno zmoczony piasek był ciężki i teoretycznie łatwiejszy niż sypki. Nic z tego.
Załącznik 135661
GG50 - Newt ultrasy pasowały pod samą górą.
Załącznik 135660
GG51 - Organizatorzy imprezy. Naprzód wrrrruuum!
Załącznik 135659
GG52 - W dół i owszem, Wrangler spacerkiem...
Załącznik 135666
Emocje jak widac byly a fotorelacja z opisami swietna.
Grzesiu, jak mam to daję :mrgreen:
Kapitalnie Ci wyszły te rozmyte koła
@ Waruga - dziękuję,
@ Bodzip -dziękuję, urobilem sie z panoramowaniem. Chcialem bardzo uchwycić dynamikę. Pogoda pod psem i robilem prawie caly czas zestawem uszczelnionym.
Tak btw em5 z 12-50 przeżył bardzo deszczowy dzien. Sprawil sie świetnie. Jddyny mankament który sie ujawnił, to pod koniec dnia, jak matryca się zaczęła grzac przy seryjnych zdjęciach to zaparowal mi wizjer. Wysuszylem w pokoju aparat i wieczorem znowu śmigał.
Grześ fajnie całościowo to wygląda, z tekstami Twoimi to już w ogóle ... Służy Ci jak widzę nabytek :)
Fajna fotorelacja, jak yamada pisze, fajnie się ogląda.