Na razie jeszcze nic nie wiadomo, to tylko makiety.
Wersja do druku
Na razie jeszcze nic nie wiadomo, to tylko makiety.
Fajna reklamówka X-T1 w formie dokumentu o Aborygenach:
https://www.youtube.com/watch?v=1Zft...e_gdata_player
Fuji ma całkiem widoczny marketing, o firmie jest dość głośno w sieci i są częste promocje. Tu chyba bardziej chodzi o stworzenie jakiejś społeczności użytkowników w necie, skupionej w jednym miejscu, bo póki co jest ona bardzo rozproszona. Forum nie jest zbyt aktywne, serwis myFinepix kompletnie nie spopularyzowany. Myślę, że Fuji bardziej chce stworzyć bazę opinii o produktach, niż raczyć klientów mega promocją. Ale kto chce, ten skorzysta. Kiedyś też dostałem futerał do X10 za napisanie recenzji i sądzę, że był to dobry układ :-)
Iwo - marketing społeczny, czy budowanie społeczności wokół marki to obecnie modne metody wspierania sprzedaży. Czy Olympus tego nie robi? też robi tylko trochę inaczej. Czy jest to skuteczne na długą metę? trudno oceniać bo zjawisko ma krótką historię jeszcze. Mody czasami przemijają...
epicure - jestem ciekawy na ile faktycznie FujiFilm przejmuje się opiniami użytkowników :) a co do tej promocji, to szkoda że wśród "fantów" nie ma np. konwertera szerokokątnego do X100s
Fuji ma dosc ciekawe podejscie do popularyzacji swoich aparatow, otoz podpowiem, ze wcale nie trzeba byc jakims aktywnym uzytkownikiem jakichs tam portali by dostac od nich sprzet do testowania, nie maja zadnych obiekcji przed wysylaniem drogich aparatow do testow, bez zadnych poreczen majatkowych.....
Generalnie lubie fuji, szkoda, ze nie promuje ale jednak to podejscie do zatrudniania akurat nie jest za ciekawe wg mnie
pozdroofka