Fajne czajki, szczególnie te parami :grin:
Też się wybrałem na czajki ale tam gdzie je fociłem w zeszłym roku teraz tylko łabędzie, kurki wodne i stado kaczek :cry:
Wersja do druku
Fajne czajki, szczególnie te parami :grin:
Też się wybrałem na czajki ale tam gdzie je fociłem w zeszłym roku teraz tylko łabędzie, kurki wodne i stado kaczek :cry:
Dzięki, stary dobry E-500 daje radę.
Gdzie robiłeś te czajki? U nas widziałam je tylko w mongolii. Zarąbista ta ostatnia wrzutka.
to robiłem między pruszczem gd. a wojanowem, na jednym polu rzepaku jest zagłebienie gdzie po zimie jest stawek, wiosną jest płytkie bajorko, a latem takie bagniste kałuże, a teraz już nic nie ma. w czerwcu tam brodziły sobie czajki
---------- Post dodany o 21:17 ---------- Poprzedni post był o 21:15 ----------
fryzurki specjalnie za twoją wczesniejszą sugestią:grin:
Zdjęcie nr 78 bardzo mi się podoba.
No ładnie , to ja wymyślam sobie wyjazdy gdzieś na Kaszuby , nawet na wsi u siebie czatownię zrobiłem a Ty przyjeżdżasz i 4km od mojej chaty ustawiasz się na zdjęcia z czajkami :roll::grin:
77 i 78 majstersztyk :)
powtórzę po raz kolejny - zazdraszczam cierpliwości
a takie ptaszyska w swych archiwach mieć - cud mniód i orzeszki jak mawia poeta ;)
Łatwo dały się podejść? Ja kilka razy przymierzałem się do czajek, ale strasznie płochliwe były, bez jakiejś czatowni nie było szans. Raz trafiłem na parę wychowującą młode kilkanaście metrów od drogi i z tymi nie było problemu.