DHG lepiej nie brudzić... czyli uważać z paluchami.Cytat:
Zamieszczone przez mardergang
Wersja do druku
DHG lepiej nie brudzić... czyli uważać z paluchami.Cytat:
Zamieszczone przez mardergang
Ludzie nie przesadzajmy z tym czyszczeniem. Nie mowie o plamach, ale syfków nie bedzie widac! Nie wierze ze za kazdym razem bedziesz czyscil filterem bo kurz na nim jest. Z czasem nie bedziesz sie przejmowal odciskiem palca bo bedziesz wolał uchwycic ta jedna jedyna chwile anizeli czekał ze szmatką.
Bylem teraz na wczasach. Na plecach mialem sprzet, dziecko w wózeczku, aparat na szyi. Prowadzac wozek aparat dyndał wiec musialem uwazac aby nie zawadzic obiektywem o rączki wózka. Jak juz udalo mi sie dostrzec cos wartego pstryknięcia to jeszcze ustawienie polara i jest fotka. Po zrobieniu 100 fotek trzeba bylo zdjac plecaczek, wymienic karty CF na nowa-czystą, a poprzednią włożyc do databanku, wlozyc plecak i idziemy dalej. Wierzcie mi, ale naprawde ostatnia rzecza jaka bym chcial to czyscic filtr i obiektyw. Co innego niedzielne pstrykanie, ale tez do czasu dopóki nie przekonacie sie ze małe zabrudzenia nie maja żadnego wpływu na fotkę.
Moja wypowiedz nie swiadczy o tym ze jestem zwolennikiem zasyfionych obiektywów, ale naprawde musi byc zasyfiony albo ktos pochlapał go wodą wtedy nalezy przetrzec, ale tak to rzadko, bardzo rzadko.
Kiedys mialem filtr SKY HOYA czarny ktory uchodzi za trudny do czyszczenia, ale jakos tego nie odczułem zebym sie wkurzał polerując go. Dlatego warto kupic markowy, ze wzgledu na parametry ale troche zdrowego rozsądku nalezy zachować.
A to też święta prawda.Cytat:
Zamieszczone przez kisi
Po wizycie na ratuszu w Bieczu mam na polarze rysę w poprzek szkła - rysę, która w żaden sposób nie wpływa na zdjęcia (może jeśli będe fotografował na przesłonie f22 będzie widoczna...?)
Pytam o to czyszczenie, bo polar przyda mi się głównie w górach, więc możliwości zabrudzenia jest sporo, a czasu i ochoty na czyszczenie mało. Też mam podejście, że należy zachować rozsądek w trosce o sprzęt - dlatego mam aparat, który sam troszczy się o czystość matrycy i potrzebuję filtra, który ułatwi mi troskę o czystość powłoki. Poza tym w niektórych górach, jak się wyjdzie nieco wyżej, nawet w lipcu warunki są totalnie zimowe i powłoki hydrofobowe chyba będą przydatne.
mardergang: sam od ponad 3 miesiecy uzywam polara marumi DHG slim i nie mam problemów z czyszczeniem. Czyszcze go raz na jakis czas, gdy już troche kurzu / paproszków / plamek się pojawiło. Pędzelek + chuch + mikrofibra i kilka chwil roboty. Nawet jeżeli jakiś mały syfek, którego pędzelek nie złapał, zrobi mi coś w stylu malutkiej ryski przy wycieraniu mikrofibrą na chucha - "poleruję" to miejsce jeszcze kilka razy i jest OK :)
Pamiętam jak na samym początku przy pierwszym czyszczeniu zrobiły mi się takie "rysy" - myślałem, że już po filtrze ;) teraz nie ma po nich śladu. Filterek mogę polecic.
Być może temat już był, ale szukajka jakoś wywala mi tyle postów, że nic nie znalazłem.
Zatem zaryzykuję...
Jaki filtr na obiektyw to minumum? Chodzi mi głównie o ochrone szkła przed zarysowaniem. W kamerze stosowałem filtr UV. Czy w aparacie też taki zastosować? Czy może polaryzacyjny? Sa jeszcze skylight.
UV: nie igeruje zbytnio w obraz, a ochrona 100%.
Właśnie od tych filtrów zacząłem zakupy :)
Do tego najtańszy.
Ja mam na każdym obiektywie założoną UVkę.
W zasadzie są różne zdania na ten temat.
Dodatkowe szkło to także gorsza jakość zdjęć i możliwość dodatkowego blikowania, przy trudnym kontrowym oświetleniu. Do tego trwałość na zarysowania przedniej soczewki obiektywu zazwyczaj jest większa niż filtra.
W praktyce jednak zdarzyło mi się już, że filtr uratował moje szkło od garści piachu, szklanki morskiej wody, czy stłuczenia na skutek uderzenia... i taka jego rola.
Czasami przy zdjęciach na spokojnie, studyjnych, zdejmuję filtr.
Nie kupowałbym jednak najtańszych filtrów, raczej pilnował, by filtr jakościowo odpowiadał obiektywowi... dlatego na 14-45 mam tanią hamę a na 50/1.4 marumi WPC slim.
No to dzięki za megaszybką odpowiedź. Czyli UV-ka jak w kamerze :)
Szukajcie, a znajdziecie... :evil: Poza tym, trochę zły dział.
A ja powiem tak: jeśli nie focisz na rajdzie albo w sejmie, to ja bym nie kupował UVki. Ja mam, ale nie używam i wszystkie moje szkła są w idealnym stanie, bo po prostu o nie dbam. Zakładam zawsze dekielek jak nie używam obiektywu itp. Przednia soczewka to nie jajko. Nie używam UVek, bo nie chce ryzykować bliku, flary i to zawsze dodatkowa kasa (już słyszę te głosy, że lepiej wydać 200zł na UVke niż zarysować szkło w obiektywie za 1600zł... Ja wolę po prostu szanować sprzęt). Jeśli jednak bardzo chcesz kupić, to jakąś Hoyę HMC albo coś na tym poziomie, bo tanie filtry to już zupełnie nie mają sensu.
Mimo wszystko, Szukajka działa...
Pzdr
EDIT: przesunąłem do odpowiedniego działu.