a czy moglbys podzielic sie ze mna samplami, na ktorych widac banding przy ISO100 ?
Podejrzewam, ze sprawe rozstrzygneloby zrobione zdjecie G1 i GH1 w tym samych warunkach tego samego obiektu.
Wersja do druku
a czy moglbys podzielic sie ze mna samplami, na ktorych widac banding przy ISO100 ?
Podejrzewam, ze sprawe rozstrzygneloby zrobione zdjecie G1 i GH1 w tym samych warunkach tego samego obiektu.
tu zwłaszcza po powiększeniu widać o co chodzi :
http://43rumors.com/gh1-vs-g1-raw-co...preview-forum/
Już po tych samplach był up softu w Gh1 który w dużym stopniu problem zmniejszył, ale niestety nie do końca .
Właśnie córka poinformowała mnie , że będąc wkurzoną na GH1 po decyzji powrotu do G1 usuneła sample, ja zrobiłem tym korpusem ok. 30 zdjęć (gdy przyszedł aparat), dziś jeszcze je przeglądałem- kilka ewid. takich , na których jest to widoczne, ale nie ma porównan wprost z G1 .
Jak coś mogę wysłać na Maila
Pozdrawiam
O! I tam wlasnie mozna zobaczyc banding :wink:
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Moje (choc nie tylko) wczesniejsze zaangazowanie - w uswiadamianie ludziom - jakim niepotrzebnym balastem, zaszloscia sa lustra... dla wiekszosci, nie dla wszystkich - podsumowal znienawidzony "ulubieniec":
"The 2000s were the DSLR decade. Those days are over. DSLRs are about as relevant today as dial-up modems and SCSI-conected scanners,
The 2010s are the decade DSLRs died.
In 2019, DSLRs will still be used for sports, news and action, but the rest of us will be using far more compact Powershots, M9s or Panasonic GF-1s for digital."
http://www.kenrockwell.com/tech/00-new-today.htm
Przyszlosc to kolejne wersje aparatow takich jak M9, GF1, E-P1! Nawet NX10.
nie wiem czy się smucić, czy się cieszyć, ale albo:
a) jestem prawie ślepy,
b) mój monitor jest tragicznie skalibrowany,
c) to podpucha 43rumors.com,
bo ja autentycznie nie wiem dlaczego uważacie, że zdjęcie z G1 jest lepszej jakości od zdjęcia z GH1......
ps. abstrahując już od tego, że dawno nie oglądałem fotek z cropem 1:1 (nawet mając 40d+24-105IS)...
ps.2
pardon! OCZYWIŚCIE ŻE GH1 to szmelc... nie warto go trzymać nawet w szafie. Jeśli jesteście rozsądnymi fotografikami to z pewnością dojdziecie do jedynie słusznego wniosku: GH1 należy natychmiast wystawić na sprzedaż w dziale GIEŁDA za...powiedzmy.... 30% wartości, no bo kto kupi taki beznadziejny aparat, gdzie nawet na ISO100 widać obrzydliwy banding, baging, czy jak tam to zwą.... Być może uwolnię kogoś od tego masakrycznego balastu.... może pokrowiec i pasek będzie pasować do mojego wypasionego E-P1, może dam dziecku do zabawy....
Sądzę, że nawet 30% wartości to zbyt wygórowana cena. Kupię ten 'szmelc' za 10% wartości (zanim ktoś wystawi w takiej cenie na Giełdzie to proszę o kontakt na pw - pokryję koszty kuriera :cool: ).
Ja tylko napisałem o problemie.Nie pisałem też o szmelcu tylko zasugerowałem ,że do fot może lepiej G1.
A wiesz jak to wygląda w codziennym użyciu ?
dlaczego nie dołączyłeś sampla nr1 który jest cały w kratkę i tak to mniej więcej wyglada w codziennej eksploatacj - fota podszyta kratką jasniejszych i ciemniejszuch poziomych i pionowych pasów- może nie jest to dokuczkiwe , ale widoczne -większe niż szum nawet na iso 100,natomiat w G1 jest to pomijalne(niezauważalne do iso 800).Zwracam też uwagę na nieco lepszą ostrość w G1 ale też nieco większe szumy.
Więc jeśli Tobie to nie przeszkadza to OK a jeśli masz wypasione E-P1 to się ciesz.
Taaa:roll::)
Przyszłością muzyki XXw. miał być serializm i dodekafonia. Na pewno - tak prognozowali Rockwelle muzykologiczni, odżegnując od czci, wiary i sensu tradycyjne metody komponowania.
Wiecie o co chodzi - czołówka starego programu kulturalnego "Pegaz". Tak miała wyglądać przyszłość muzyki.
Nie bardzo to wyszło. Ludzie dalej słuchają sprawdzonych, tonalnych, postmozartowskich (aa, pojechałem:wink:) kawałków i mają się świetnie.
A krytycy? dalej snują... przewidują, z czegoś muszą żyć.
To też jest rodzaj onanii - futurologicznej, lub może profetycznej?
Co myślicie?
Pozdrawiam
Pat
Użyłeś złej analogii, która dodatkowo pokazuje, że nie masz racji. Przy zmianie typu aparatów z DSLR na EVIL wynik końcowy (zdjęcie) się nie zmieni. Tak samo kompozytorzy w większości dzisiaj tworzą na komputerze, a nie na kartkach papieru gęsim piórem jak kiedyś - nawet jeśli tworzą muzykę "klasyczną", na orkiestrę.
ja to widze podobnie, profi lustra zostana, bo musza ale atmosfera miedzy apsc, bezlustrowcami czy to u4/3 czy cokolwiek innego, bedzie sie zageszczac, wszystko idzie w dobra strone dla NAS UZYTKOWNIKOW. Tak sie sklada, ze dla mnie format u4/3, to prawie same zalety dnia codziennego, mniejsze rozmiary, mniejsze szkla systemowe, moziwosc podlaczenia praktycznie dowolnej szkarni, EVF, ktory niestety rozklada matowke w slabych warunkach i ostrzeniu manualnym, z malymi wadami wieku dzieciecego, ktore szybko zostana wyeliminowane. To swietne uzupelnienie sprzetu PROFI, wole tachac w malej torbie Panasa z 2 szklami i lampka, niz 2x taka torbe z apsc o profi nie wspomne, zakladam, ze uzytkowanie bezlustrowca bedzie na codzien do 80% sytuacji strzeleckich.
Negujecie po prostu, to co nieuniknione, dopiero jak Canon, Nikon wejda w bezlustrowce wtedy bedziecie piac z zachwytu.
pozdroofka
PS
No i fajnie jakby zabierajacy glos w dyskusji mieli opanowane od a do z system u4/3 zeby nie gdybali i dumali, tylko pisali o swoich odczuciach i porownaniach
Outsider, Rodzyn - szkoda Waszego czasu!
Akurat TE KONKRENTE SAMPLE z portalu Imaging Resources sa od poczatku SKOPANE! Podczas, gdy je robili, pomylili ustawienia odszumienia w GH1, pozniej nazwy plikow, pozniej pliki podmienili na portalu.
Naprawde SZKODA Waszego Czasu i Energii! I G1 i GH1 to naprwde fajne puszki do zdjec. Obu jeszcze daleko do uzywalnego 1600, chyba ze B&W, albo na WEB. I starajcie sie unikac niedoswietlenia. Tyle.
Pozdrawiam!