:esystem:Dobra robota. Właśnie przymierzam się do kupna.
Wersja do druku
:esystem:Dobra robota. Właśnie przymierzam się do kupna.
Popieram poprzednika. Zakładam, że AF E-30 jest ten sam co w E-3. Obiektyw zachowuje się całkiem dobrze, może nie jest demonem prędkości ale jest dość pewnie i trafnie. Przy "normalnym" fotografowaniu gdy nie ma deficytu światła nie ma powodów do narzekań. Czasem AF się zgubi i zaczyna jeździć po zakresie ale generalnie nie jest to specjalnie uciążliwe. Poza tym jak chcesz takich ogniskowych w E-systemie i jak ma być względnie tanio to nie ma specjalnie alternatywy dla ZD 70-300. Na pewno jak jest mało światła oraz przy fotografii obiektów w ruchu przy AF śledzącym przydało by się coś jaśniejszego, najlepiej z silnikiem SWD ale to znacznie większa kasa do wydania.
Kiedyś bawiłem się ZD 70-300 fotografując biegającego psa - obiektyw zaskoczył mnie na plus, przy odrobinie cierpliwości jest całkiem użyteczny i względnie szybki poza dwoma uwagami - póki AF się nie zgubi oraz - E-3 z nim zachowuje się dość nerwowo -szybkość silnika AF jest mniejszym problemem niż skakanie pomiędzy fotografowanym obiektem a tłem -zdarza się, że w serii zdjęć wszystkie są ostre przy czym to wygląda tak - pies - krzaki w tle - pies... ;-)
Generalnie jak masz któregoś z dłuższych kitów (40-150) i AF Cię tam satysfakcjonuje 70-300 nie powinien Cię rozczarować.
Na to "nerwowe skakanie" pomaga czasem zmniejszenie wielkości pola AF (nie pamiętam jak to się dokładnie nazywa, ale ja często używam "small", żeby właśnie za dużo nie łapał i nie wariował). Czasem tez ustawienie trybu AF na "diamencik" lubi spowodować takie działanie.
A możecie powiedzieć jak ten obiektyw działa z E410? bo wydaje mi się że AF będzie strasznie wolny.
Dzięki, a jak z celnością na 300mm gubi się? I jeździ?
Witam! A czy ktoś z szanownego koleżeństwa ma jakieś doświadczenia w foceniu samolotów na wysokościach przelotowych z użyciem ZD 70-300? W tym wątku znalazłem tylko jedno zdjęcie A343...
Nie pasjonuję się fotografowaniem samolotów, ale czasami pstryknę jakiegoś aeroplana przy okazji obserwacji ptaków. Gdybym miał porównywać robienie zdjęć dokumentacyjnych ptakom a fotki samolotów-to drugie jest bardzo łatwe i przyjemne. Nie trzeba ultraszybkiego i precyzyjnego autofokusa: samoloty poruszają się po liniach prostych , nie zmieniają gwałtownie kierunku lotu. Można użyć AF-S , przymknąć przysłonę do 8, kompensacja ekspozycji -0,7, podeprzeć na czymś aparat i wtedy ZD 70-300 jest bardzo fajny nawet na E-520. Tego nie da się powiedzieć o zdjęciach ptaków. Dużo soczystych słów słyszał mój Olympusek gdy w moim kierunku zmierza jakaś wielka rzadkość : gadożer, orzełek albo orlik grubodzioby a tu obiektyw ziiiiiiuuuuu... ziuuuuuu tam i z powrotem...