imho problem leży w kitowych obiektywach, ja też nie byłem zadowolony z braku ostrości na zdjęciach, już zaczynałem żałować zakupu do czasu gdy kupiłem pierwsze szkło m42, Pancolara 50mm, od tej pory można sie pokaleczyć zdjęciami z mojej 510ki.
Wersja do druku
imho problem leży w kitowych obiektywach, ja też nie byłem zadowolony z braku ostrości na zdjęciach, już zaczynałem żałować zakupu do czasu gdy kupiłem pierwsze szkło m42, Pancolara 50mm, od tej pory można sie pokaleczyć zdjęciami z mojej 510ki.
Proszę nie pisać, że to wina kitowych obiektywów... Wątek dotyczy pojedynczych przypadków i tylko serwis może wiedzieć co było przyczyną. Nic nie jest doskonałe, Ferrari też się czasem psuje :)
być może ja i mój sąsiad mieliśmy to nieszczeście i trafiliśmy właśnie na te pojedyńcze przypadki, bo u niego było to samo:)
Hmm nie wiem na ile to wina obiektywów bo robią ładne ostre zdjęcia tylko z tą ostrością nie trafiają :-P. Jedynie wsyzstko jest perfekcyjnie przy małych odległościach od fotografowanego obiektu.
Chyba gdzieś słyszałem/czytałem że ktoś sprawdzał na innym body obiektywy i odwrotnie ale nie chcę być gołosłowny więc nie rozwijam tego tematu.
W każdym razie serwis nie jest obojętny na te wady - dziś zaniosłem drugi raz aparat tym razem z obiektywami - wiec co do nich się wypowiedzą.
Mój olek właśnie wrócił z Czech:grin:I albo mi się wydaje albo panowie z serwisu spisali się na medal:cool:Światło teraz kiepskie wiec nie jestem w stanie sprawdzić dokładnie,ale po pierwszych pstrykach widać że coś się zmieniło.... na lepsze.Dokładnie posprawdzam bliżej weekendu i napiszę co wyszło.Jak na razie jestem dobrej myśli
Dobrze słyszeć że jednak coś się dzieje bo po fiasku pierwszej naprawy zacząłem tracić nadzieję :)
mój olek polubił wędrówki po czechach więc z urlopu wraca za 2 tyg.
Chyba przechwaliłem:|Pierwszych kilka fot po wyjęciu z pudełka wyglądało zachęcająco.Dzisiaj strzeliłem jeszcze kilka dla pewności w tych samych warunkach i lipa...
Po lewo ostrzone ręcznie, w centrum to co zwykle wypluwa aparat,po prawej efekt tego gdy AF prawie "trafi".Wszędzie ostrość na +2
W weekend przejdę się w plener. Mam przeczucie że znowu przyniosę 2 GB mydła...
Co ciekawe z serwisu przysłali mi dwie karty z testem na FF/BF w których ostrość była w punkt (aż podejrzanie idealnie)...
Moim zdaniem było za ciemno , Jeśli to był KIT. .Miał prawo nie trafić z AF
Zwróć tez uwagę na co celujesz punktem AF. Jeżeli to będzie jednolita powierzchnia,,,, to masz duże szanse że sie AF pogubi, ponieważ nie będzie miał żadnego kontrastu. Weź sobie D90 i spróbuj złapać ostrość na białej gładkiej ścianie w pomieszczeniu :P
Powodzenia ...
Za ciemno raczej nie było ale nie będę się spierał :wink: próbowałem ostrzyć na wszystkie elementy które są widoczne w kadrze i efekt był podobny.
Szczerze powiedziawszy to mam pewne skrzywienie zawodowe na punkcie testów i jakości. Od 2 lat zajmuje się na codzień testami sprzętu elektronicznego. Ze wskazaniem na jakość wyświetlanego obrazu.Jestem na to po prostu uczulony:lol: