Też odnoszę takie wrażenie. Edek, na co zmieniłeś?
Wersja do druku
To tak rozgrzewkowo, żeby wątek za bardzo nie upadł...
Chyba musisz zmienic obrobke.Mysle,ze obrabiasz tak jak obrabiales fotki z Olka.Tu jednak tak bedzie,ze beda szly w strone niby plastiku.Zmien sposob moze wyostrzania,pokombinuj inaczej.Fotki z Canona inaczej sie obrabia-moze tak w tym kierunku??Zabawilem sie na pliku,wiadomo,ze male i lekkie Jpg to nie plik do porownywania,ale mz widac roznice i bedziesz widziec o co mi chodzi.
Mirku, na Ciebie zawsze można liczyć, bez konkretów się nie pojawiasz.
Różnicę widać, Twoje jest mega ostrzejsze. Tak ogólnie rzecz biorąc, ja po zmniejszeniu zdjęcia bardzo słabo je podostrzam, po prostu nie wadzi mi miękkość a ostrość tnąca źrenice leży mi średnio.
Nigdy też nie postrzegałem obrabiania zdjęć przez pryzmat "z tego tak, a z tego inaczej". Znałem możliwości Olka i starałem się ominąć przeszkody wykorzystując możliwości. Obecnie przyzwyczajam się po prostu do wykorzystywania możliwości, których nie miałem wcześniej.
Co do tego konkretnego zdjęcia. Obrabiałem jpg prosto z puszki, bo nie miałem pod ręką odpowiednio zaktualizowanej rawoływarki. To była zabawa raczej tak z nudów i to zdjęcie pójdzie pod nóż raz jeszcze, tym razem od wywołania rawa począwszy. Wtedy też pewnie efekt będzie trochę inny.
W każdym razie, bardzo się cieszę, że zajrzałeś i dodałeś kilka słów od siebie wraz z przykładem. Nauki nigdy w nadmiarze :)
Szybkiego i bezproblemowego powrotu do zdrowia Ci życzę!
A nie mozna usunac tego mojego "dziela".Nie przypuszczalem,ze to impreza w trzech watkach i w galerii.
Co ja zrobilem nieszczesny,co ja zrobilem.
Trudno rozstrzygać o racji, gdy w grę wchodzą gusta..:wink:
Mnie bardziej podchodzi wersja Mirka.
Natomiast zastanawia mnie... nierówna kolorystyka kamienia za modelką - z naszej prawej jest ciepły, a z lewej zimny...:roll:
Mirku, wątek jest mój i mi Twój przykład nie przeszkadza. Natomiast dziwi mnie, że mówi się o tym w wątku, który traktuje o czymś zupełnie innym. A jeszcze bardziej mnie dziwi usilne narzucanie swojej racji, tego chyba nigdy nie zrozumiem. Przecież nie od dziś wiadomo, że to autor decyduje o tym co chce pokazać :)
_______________________ (automatyczne scalenie)_____________________
Pewnie taki już jest, w takie pierdoły się nie bawię, więc to nie jest moja ingerencja :)