Msz bardzo fajnie dobrałeś obróbkę do zdjęcia:)
Wersja do druku
Msz bardzo fajnie dobrałeś obróbkę do zdjęcia:)
Jest czas słodzenia i jest czas na konkrety...
W portrecie Oli nie przemawia do mnie ta miękkość. Jest zbyt mocna, szczególnie przeszkadza mi to, ze "siadła" ona na żrenicach i rzęsach. No i jest mi na tym zdjęciu trochę zbyt żółto. Co do ostatniego zdjecia to podoba mi się i wykonanie i obróbka ale ponieważ jestem kobietą- i walory tej pani nie robią na mnie wrażenia :wink:, to troszkę denerwuje mnie kadr z odsłoniętym stanikiem bo....
wolałabym aby ta bluzka mimochodem się rozpięła, czyli nie do końca,
albo żeby panna wykonywała jaieś "lubieżne" odsłonięcie owej bielizny tudzież zalotne kuszenie obserwującego.
Reasumując, chciałabym więcej pomysłu a nie kawa na ławę.....
Pisze to z wielkiej sympatii do autora i szanujac dokonania, w innym wypadku dłuższego wywodu pisać by mi sie nie chciało :grin:
Pozdrawiam :grin:
Wanilia, bardzo fajnie, że chciało Ci się napisać tak długi wywód - szacuneczek z mojej strony. Filozofii, zbędnych uzasadnień i niebywałych historii tworzył nie będę, dlatego napiszę tylko, że uwagi Twoje wezmę sobie do serca na przyszłość :)
Odnośnie Oli i żółtego koloru, u mnie tego nie widać, może to kwestia monitora?
Trochę razi mnie ta biel na kołnierzyku (konkretnie od mojej lewej strony, czyli prawej modelki). To znaczy najpierw zwracam uwagę na biel, potem dopiero na twarz i spojrzenie. Zapewne też kwestia monitora. Ale generalnie bardzo mi się podoba.
Jakiś czas temu, będzie całkiem niedawno, bo we wrześniu, poniosło mnie na Powązki. Zdjęcia leżały potem długo, nabierały mocy urzędowej, przyszedł czas by je pokazać.
Tak więc pokazu część pierwsza.
1 zdjęcie bardzo mi się podoba :)obróbka nadała fajny klimat
Pierwsze dwa fajne :) Ciekawie Ci wyszły te szczeble, bw też fajne :) 3 nie przemawia :)