Myślę, że nie oleją FF, ale nic na ten temat nie powiedzą, bo jakakolwiek zapowiedź odcięłaby im finansowanie ze sprzedaży m4/3.
Wersja do druku
Myślę, że nie oleją FF, ale nic na ten temat nie powiedzą, bo jakakolwiek zapowiedź odcięłaby im finansowanie ze sprzedaży m4/3.
A skąd oni wezmą hajs na zrobienie nowych obiektywów do FF?
A pytanie kolejne, czym mieliby się wyróżnić na rynku?
Pożyczą - tak to się odbywa w przedsiębiorstwach, które się rozwijają i są na etapie dużych inwestycji, na które nie mają własnych pieniędzy. A może wyciągną oszczędności ze skarpety. Kogo to interesuje? Nowy właściciel niech się nad tym głowi.
Od tego FF lepszy byłby nius, że w końcu są na plusie
https://photorumors.com/wp-content/u...-the-years.jpg
-Olympus stracił na dziale obrazowania miliard $.
Jakie szanse powodzenia miałaby taka inwestycja w produkcję FF?
Pożyczający odzyskaliby swoje pieniądze?
Nie mniejsze, niż brak inwestycji w FF. Pójdą tam, gdzie zwęszą pieniądze, a wiadomo co się teraz sprzedaje.
Powtórzę pytanie: a kogo to interesuje? :) To ich problem. Tego typu inwestycje to hazard. Jedni przewalają pieniądze w pokera, inni na giełdzie, jeszcze inni w nierentownych biznesach. JIP najwyraźniej lubią taką zabawę.
Chyba jednak kogoś to obchodzi.
Olympus poniósł dodatkowe koszta tylko po to żeby się pozbyć nierentownego działu https://translate.google.com/transla...ng-business%2F
Jakoś się nie chwalił ile to zarobił na sprzedaży :???:
Nic dziwnego, że się nie chwali, bo skoro dział przynosił straty, to Olek nie sprzedał go po to, żeby zarobić, tylko żeby chociaż w części zrekompensować dotychczas poniesione koszty i pozbyć się problemu przyszłych kosztów, które tylko by rosły.
Dobrze, że im nie wyszło 1.0. To byłaby porażka, szczyt techniki, gruba kasa, a efekt jak z taniego f/1,8 FF.
Wcześniej pisali, że idą w makro i zwierzaki, to wydaje się rozsądniejsze.